Niedoszły 18-letni morderca w areszcie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/jessica45

  

Sąd rejonowy w Biskupcu zdecydował o trzymiesięcznym aresztowaniu 18-letniego Adriana R. podejrzanego m.in. o usiłowanie zabójstwa kierowcy. Chłopak zadał podwożącemu go mężczyźnie ciosy śrubokrętem oraz młotkiem ratunkowym do wybijania szyb. Mężczyzna przeżył, bo zdołał uciec.

Jak podała rzeczniczka prasowa sądu okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska, prokurator z prokuratury rejonowej w Biskupcu skierował do miejscowego sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Adriana R. Mężczyzna stoi pod zarzutem usiłowania zabójstwa Mirosława G. połączonego z rozbojem. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu.

Do przestępstwa doszło w sobotę. Wieczorem 18-latek mieszkaniec Biskupca zadzwonił po taksówkę, by dojechać do miejscowości na terenie gminy Kolno. Taksówkarz nie mógł zrealizować kursu; poprosił o wykonanie zlecenia swego kolegę z firmy zajmującej się przewozem osób. W momencie, kiedy kierowca i 18-letni pasażer znaleźli się na bocznej drodze, daleko od zabudowań, 18-latek wyciągnął śrubokręt i zaczął zadawać kierowcy ciosy w głowę i inne części ciała. Uderzał go także młotkiem ratunkowym do wybijania szyb w aucie.

Sprawca groził kierowcy i zażądał od niego oddania samochodu. W okolicach miejscowości Kruzy 56-letniemu kierowcy udało się uciec z pojazdu, gdzie kilka metrów dalej został ponownie zaatakowany przez napastnika. Sprawca ukradł mu kluczyki od samochodu oraz portfel z zawartością 1500 złotych, a następnie odjechał skradzionym pojazdem w nieznanym kierunku. Pokrzywdzony mężczyzna o własnych siłach doszedł do najbliższych zabudowań, skąd wezwał pomoc. Z licznymi ranami kłutymi głowy i tułowia został zabrany do szpitala.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Powiadomione zostały wszystkie jednostki policji w regionie. Cztery godziny później został on zauważony i zatrzymany przez policjantów na jednej z olsztyńskich ulic. Mieszkaniec Biskupca skradzionym autem podróżował po mieście wraz z czterema pasażerami.

Mężczyzna w momencie zatrzymania był trzeźwy. Dwa tygodnie temu stracił prawo jazdy za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. Oprócz kierowcy zatrzymany został także jeden z pasażerów, ponieważ posiadał przy sobie środki odurzające.

18-letni napastnik usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa oraz rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Ukradł zwłoki kobiety, by sprzedać je do rytuału... Przestępcy w Chinach masowo wpadają w ręce policji

/ Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/@geralt

  

Kontrole epidemiologiczne w Chinach sprawiają, że coraz więcej poszukiwanych przestępców oddaje się w ręce policji. Jest wśród nich mężczyzna, który ukradł i sprzedał zwłoki kobiety, użyte później w rytuale „zaślubin duchów” - podały lokalne media.

„Teraz nadzór jest zbyt ścisły. Towarzyszu policjancie, poddaję się” - miał z kolei według portalu Huanqiu Wang powiedzieć handlarz narkotykami z metropolii Chongqing, jeden z wielu poszukiwanych przestępców, jakich zatrzymano w czasie czynności związanych z epidemią.

Najbardziej makabryczna sprawa dotyczy mężczyzny o nazwisku Qiu z Mongolii Wewnętrznej, poszukiwanego od czterech lat za kradzież zwłok. Poddał się on 11 lutego, gdy pracownicy społeczni zaczęli dokładnie legitymować wszystkich wchodzących i wychodzących z jego osiedla - poinformowała miejscowa policja.

Według lokalnych władz mężczyzna przyznał się do kradzieży ciała kobiety o nazwisku Liu, które później sprzedał za 5 tys. juanów (obecnie ok. 2,8 tys. zł) do udziału w ceremonii „yinhun”, czyli małżeństwa duchów.

Historia „yinhun” sięga tysięcy lat wstecz. Ten rodzaj "cmentarnego Feng Shui" opiera się na przekonaniu, że zmarli mają w zaświatach podobne potrzeby, jak ludzie żywi. Należy je zaspokajać, by uniknąć ich gniewu i zemsty.

W niektórych częściach Chin ludzie wciąż wierzą, że ci, którzy umarli przed ślubem, będą w zaświatach samotni, chyba że znajdzie osoba przeciwnej płci, by dzieliła z nimi życie po życiu. Pośmiertne zaślubiny często odbywają się za zgodą rodzin obojga zmarłych, ale czasem – z udziałem zwłok wykradzionych z grobu.

Prasa donosiła w ostatnich latach również o przypadkach zabijania kobiet w celu sprzedaży ich ciał. W 2016 roku prokuratura w prowincji Shaanxi oskarżyła mężczyznę podejrzanego o dwa takie morderstwa. Rok później w prowincji Henan odurzona lekami kobieta w ostatniej chwili wydostała się z trumny i uniknęła pogrzebania żywcem. Okazało się, że padła ofiarą gangu handlarzy ludźmi, którzy sprzedawali zwłoki do rytuałów „yinhun”.

Media Chin kontynentalnych nie informują natomiast o tym, że pod pretekstem kontroli epidemiologicznej łapani są również dysydenci, którzy krytykowali komunistyczne władze ChRL. Jeden z zatrzymanych podczas takich kontroli działaczy zarzucał Pekinowi nieumiejętne radzenie sobie z wirusem. Z powodu epidemii koronawirusa zmarło w Chinach już ponad 2,7 tys. osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts