Podwójne standardy Niemiec ws. reparacji

/ By nieznany - Apoloniusz Zawilski (1972) "Bitwy Polskiego Września" ("Battles of Polish September"), Warszawa: Nasza Księgarnia ISBN 83-218-0817-4 (current edition)http://dziedzictwo.polska.pl/katalog/skarb,Fotografia_plonacego_Za

  

- Niemcy stosują politykę podwójnych standardów w kwestii reparacji - ocenił poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk, komentując artykuł niemieckiego dziennika "Die Welt". Gazeta zasugerowała m.in., że podnoszenie kwestii reparacji przez Polskę podważa powojenny ład.

Według komentarza opublikowanego w poniedziałek w prawicowym dzienniku "Die Welt", żądania reparacyjne Polski służą rządowi PiS do odświeżania antyniemieckich stereotypów. Gazeta sugerowała też, że Warszawa podważa w ten sposób powojenny ład, w tym przebieg granicy na Odrze i Nysie.

Zdaniem berlińskiego dziennika prawdziwe powody wysuwania przez Polskę roszczeń wynikają z politycznych kalkulacji. Żądając coraz wyższych kwot odszkodowań, "które na pewno wkrótce przekroczą bilion euro", PiS próbuje odbudować antyniemieckie stereotypy - pisał szef redakcji historycznej "Welta" Sven Felix Kellerhoff.

Jego zdaniem, kurs "prawicowo-konserwatywnego rządu w Warszawie przypomina czasy międzywojenne". Ma on kwestionować 70 lat europejskiej współpracy na Zachodzie i prawie 30 lat na Wschodzie.

"Ten artykuł nie powinien pozostać bez odpowiedzi"

- skomentował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, szef parlamentarnego zespołu ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w czasie II wojny.

Powiedział, że tekst niemieckiego dziennika odnosi się do "elementów absurdalnych".

"Absurdalne jest twierdzenie, że współczesny ład międzynarodowy jest związany z problematyką odszkodowań wojennych. Podczas wielkich konferencji powojennych: Teheran, Jałta, Poczdam; to mocarstwa ustalały granice po II wojnie światowej. Zachodnią granicę Polski ustalili Stalin, Churchill i Roosevelt, a nie Polska. Tematyka odszkodowań wojennych jest odmiennym aspektem"

– powiedział Arkadiusz Mularczyk.

Wskazał, że należne Polsce wojenne reparacje i odszkodowania wynikają m.in. z prawa międzynarodowego.

"Kraj który dopuścił się agresji wojennej powinien za swoje czyny zadośćuczynić. Zbrodnie wojenne nie przedawniają się"

– zaznaczył.

Mularczyk ocenił, że sprzeciwiając się wypłacie odszkodowań Polsce "Niemcy chronią swój budżet". Wskazał też, że wobec Izraela i Żydów "polityka jest zupełnie inna".

"Do dzisiaj Żydzi dostają świadczenia odszkodowawcze. Kilka dni temu premier Benjamin Netanjahu publicznie dziękował rządowi Niemiec za podwyższenie tych świadczeń"

– wskazał Mularczyk i dodał, że "obywatele Polski, którzy jeszcze żyją nie mogą się doczekać choćby >>złamanego Euro<<".

Zdaniem Mularczyka "to pokazuje zupełną obłudę i podwójne standardy polityki rządu Niemiec, stosowane wobec różnych krajów".

Mularczyk odniósł się także do dotychczasowych prób rozmów na temat wypłaty indywidualnych odszkodowań ofiarom II wojny światowej. Skomentował, że "spełzły one na niczym".

Zdaniem polityka PiS państwo niemieckie dotychczas nie podjęło żadnych dobrowolnych działań, które miałyby zmierzać do rozmów o zapłacie wojennych reparacji czy wypłacie indywidualnych odszkodowań ofiarom II wojny światowej pochodzącym z Polskich lub innych krajów środkowo-wschodniej Europy.

"Polityka Niemiec jest polityką dyskryminującą nasza część Europy w porównaniu do polityki prowadzonej np. w stosunku do Izraela, Żydów czy obywateli państw zachodniej Europy"

– zauważył Mularczyk.

Dodał, że Polska jest jednym z niewielu krajów, z którymi Niemcy nie zawarły żadnej umowy dotyczącej reparacji wojennych. "Niemcy takie umowy zawierały w latach 50-tych i 60-tych z grupą krajów zachodniej Europy. Z Polską takiej umowy nie podpisano. Nie zrealizowano też reparacji wojennych, które wynikały z ustaleń konferencji poczdamskiej".

Zdaniem Mularczyka Niemcy od lat powołują się na te same argumenty, które mają tłumaczyć zasadność nieporuszania w rozmowach kwestii reparacji wojennych.

"Niemcy powołują się na to, że rozmowy o reparacjach popsują sąsiedzkie relacje oraz, że Polska już zrzekła się odszkodowań. Pojawia się też kwestia zmiany granic. To świadczy tylko i wyłącznie o stosowanych przez państwo niemieckie podwójnych standardach"

– podkreślił.

Zdaniem posła PiS, publikacje niemieckich mediów dotyczące odszkodowań dla Polski są "w dużej mierze inspirowane przez tamtejszą klasę polityczną i realizują koncepcję polityki niemieckiej".

Polityk stwierdził, że mogą one wpłynąć na obecny proces wyborczy w Polsce.

"Publikacje te przedstawiają sprawę reparacji jako zakończoną, a polski rząd, jako stosujący nieuprawnione roszczenia, które mogą doprowadzić do wielkich turbulencji międzynarodowych"

– tłumaczył Mularczyk.

Dodał, że dzisiaj to Niemcy "swoimi miliardami Euro finansują reżim Putina i podważają ład międzynarodowy".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Konin: Lekarz zawieszony po śmierci pacjentki

/ Alina Zienowicz Ala z [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie zawiesił dziś kierownika oddziału ginekologiczno-położniczego. Ma to związek ze śmiercią pacjentki, w której ciele zaszyto narzędzie chirurgiczne.

33-letnia mieszkanka Cienina Kolonii w pow. słupeckim zmarła 5 września. 27 sierpnia przeszła w konińskim szpitalu planową operację. W trakcie zabiegu w jej ciele zaszyto kilkudziesięciocentymetrowe narzędzie chirurgiczne. Wydobyto je dwa dni później, podczas kolejnej operacji. Okoliczności śmierci kobiety bada prokuratura.

Dyrektor konińskiej placówki Leszek Sobieski poinformował dzisiaj Polską Agencję Prasową, że do czasu wyjaśnienia sprawy zawieszony jest kierownik oddziału ginekologiczno-położniczego - to jeden z lekarzy, który operował 33-latkę.

"Mamy w swojej strukturze komisję ds. badania zdarzeń niepożądanych. To gremium odebrało oświadczenie od osób, które brały udział w jednej i drugiej operacji. Wykonaliśmy autopsję ciała pacjentki, czekamy na opisy patomorfologów. Próbki zabezpieczyła prokuratura, która zleci badania"

– podał Leszek Sobieski.

Dyrektor dodał, że kierownik oddziału ginekologiczno-położniczego jest na razie jedyną zawieszoną w tej sprawie osobą. Drugi z lekarzy, który brał udział w operacji, czeka na wyniki ustaleń dotyczących okoliczności śmierci 33-latki.

"Dla mnie jest też istotne, by zabezpieczyć ciągłość pracy oddziału"

– powiedział dyrektor.

Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie wydała we wtorek oświadczenie w sprawie zdarzenia. Jak poinformowano, jest ono "szczegółowo badane przez szpital, celem ustalenia dokładnych jego okoliczności i ewentualnego związku z późniejszym zgonem chorej". Szpital zapewnił też, że "sprawdza obowiązujące procedury, by zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości". Leszek Sobieski powiedział w środę, że cały oddział ginekologiczno-położniczy zostanie poddany audytowi pod kątem ryzyka występowania zdarzeń niepożądanych.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Aleksandra Marańda informowała wczoraj, że śledztwo dotyczące tej sprawy prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, za co grozi kara do 5 lat więzienia oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi trzyletnie więzienie. Trwa gromadzenie materiału dowodowego.

Według dotychczasowych ustaleń, 33-letnia mieszkanka Cienina Kolonii w pow. słupeckim przeszła 27 sierpnia w konińskim szpitalu planową operację. Dwa dni później przeprowadzono u niej kolejny zabieg operacyjny. Rodzinie przekazano, że w trakcie tej operacji usunięto kobiecie ciało obce, jednak nie podano szczegółów, co usunięto. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl