Franck Ribery zagra z dwoma Polakami w Fiorentinie

/ André Zehetbauer from Schwerin, Deutschland [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Były piłkarz reprezentacji Francji i Bayernu Monachium - słynny Franck Ribery dołączy do drużyny Serie A Fiorentiny. Włoski zespół potwierdził jego przybycie, a dwuletni kontrakt ma podpisać po przejściu testów medycznych. W Violi grają dwaj Polacy.

Na stronie internetowej klubu zaprezentowano film z wysiadającym Riberym z samolotu. Na lotnisku przywitało go około 300 kibiców.

Ribery już z fioletową koszulką. Oficjalna prezentacja nowego gracza Violi ma nastąpić jutro

36-letni skrzydłowy ostatnie 12 sezonów spędził w Bayernie. Nie przedłużono z nim umowy, która wygasła z końcem czerwca. Z Bawarczykami dziewięć razy świętował mistrzostwo Niemiec i jeden triumf w Lidze Mistrzów. W drużynie narodowej rozegrał 81 spotkań i zdobył w nich 16 bramek.

Mimo zaawansowanego wieku w poprzednim sezonie niejednokrotnie udowadniał swoją przydatność na boisku. Bayern zawdzięcza Francuzowi wiele punktów w spotkaniach w których o zwycięstwie przesądzały jego błyskotliwe akcje. Jednak rozstano się z nim ze względu na chęć odmłodzenia kadry.

Ostatni występ w Bayernie Ribery ozdobił efektownym golem

W Fiorentinie Ribery znowu będzie miał możliwość grania z Polakami. W Niemczech wielokrotnie asystował przy bramkach Roberta Lewandowskiego.  We Włoszech spotka się w drużynie z  bramkarzem Bartłomiejem Drągowskim i pomocnikiem Szymonem Żurkowskim.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezes PiS podsumował ostatnie 4 lata. „Jeżeli rządzą ludzie z głową to można bardzo wiele”

/ facebook.com/pisorg

  

- Jeżeli w Polsce rządzą ludzie z głową na właściwym miejscu i z właściwą zawartością, to można bardzo wiele - powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na konwencji w Tarnowie (woj. małopolska), podsumowując cztery lata rządów partii.

Prezes PiS podkreślił, że przed wyborami parlamentarnymi cztery lata temu jego obóz polityczny nie był pewien ani zwycięstwa, ani tego, czy przygotowywany przez lata program będzie zrealizowany.

- Nie wiedzieliśmy, czy z tego imposybilnego, czyli niezdolnego do działania systemu, z tego zastoju, z tego morza patologii różnego rodzaju, także w sferze finansów publicznych, uda się Polskę tak łatwo wyciągnąć

- zauważył.

[polecam:https://niezalezna.pl/289185-dostalo-sie-tuskowi-kaczynski-pokazalismy-ze-te-pieniadze-ktore-mialy-byc-gdzies-zakopane-jednak-sa[

- Postanowiliśmy zaryzykować. Postanowiliśmy dokonać różnego rodzaju posunięć, wysunęliśmy na czoło panią premier Beatę Szydło i zwyciężyliśmy. Ale ta niepewność pozostawała. Mieliśmy wielkie programy, ale potrzebne były pieniądze, potrzebny był wzrost gospodarczy, potrzebna była naprawa państwa. I to wszystko naraz. I to wszystko przy wściekłym oporze ze strony nie tylko opozycji parlamentarnej, ale także nieporównanie szerszych sił

- podkreślił prezes PiS.

- Droga była ostro pod górę, jeszcze do tego obrzucano nas przez cały czas kamieniami i stawiano różnego rodzaju przeszkody. Mimo wszystko udało się, udało się dzięki naszej determinacji, naszemu wysiłkowi. Ale także dzięki temu, że coraz więcej Polaków - więcej niż ci, którzy poparli nas w trakcie wyborów, to było troszkę ponad 5 mln obywateli - zaczęło w nasz program wierzyć

- oświadczył.

[polecam:https://niezalezna.pl/289213-prezes-pis-o-polskich-silach-zbrojnych-inni-moga-bronic-tylko-tych-ktorzy-potrafia-bronic-sie-sami]

Jarosław Kaczyński wskazał, że kolejne propozycje programowe były wprowadzane "z głową" wraz z poprawą sytuacji finansowej.

- Jeżeli w Polsce rządzą ludzie z głową na właściwym miejscu i z właściwą zawartością, to można bardzo wiele

- oświadczył szef PiS.

Przełamaliśmy przeświadczenie o niemożności i braku siły, które nam towarzyszyło

- mówił.

Według prezesa PiS przeświadczenie niemożności udało się przełamać nie tylko dzięki programowi społecznemu, "który kosztuje osiemdziesiąt kilka miliardów zł rocznie", ale także dzięki własnej sile i energii Polaków.

Naszym celem jest budowa polskiej wersji pastwa dobrobytu

- podkreślił.

Prezes PiS deklarował, że Polska nie skończy jak Grecja.

Nie rozwijamy się na kredyt

- zapewnił.

Musimy być wyspą wolności, nawet jeżeli wokół tej wolności nie będzie. Musimy być także wyspą sprawiedliwości, solidarności i rozwoju. To jest nasz cel, to jest cel możliwy do zrealizowania

- powiedział prezes PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl