Rosja, rap i polityka

  

W Rosji, jak zresztą w wielu krajach, wśród młodzieży bardzo popularny jest rap. Do tego stopnia, że parę miesięcy temu sam Władimir Putin uznał, że powinien się wypowiedzieć na ten temat, narzekając na wulgarne teksty i podkreślając konieczność ustanowienia jakiejś kontroli państwa nad tym nurtem muzycznym. Można zrozumieć niepokój Putina, bo słuchają tego rzesze młodych, a z najpopularniejszych utworów rosyjskiego hip-hopu przebija wściekłość na to, co się dzieje w kraju.

Największe gwiazdy nie boją się mieszać z błotem np. sprzedajnych sądów, policji i służb specjalnych, oligarchów, oficjalnych celebrytów. Krytykują wojny i represje. Nie mają żadnego sentymentu do ZSRS. Widocznie taka muzyka trafia w nastroje rosyjskiej młodzieży. Nie przez przypadek w obecnych demonstracjach w Rosji masowo biorą udział młodzi, nawet licealiści. Niestety ci sami raperzy, którzy tak odważnie buntują się przeciwko niesprawiedliwościom w kraju, w innych utworach zachwalają narkotyki, alkohol czy przedmiotowe traktowanie kobiet. Te kawałki są równie, a może nawet bardziej popularne. To pokazuje, że niezgoda na rzeczywistość to jedno, ale jednocześnie nie ma wartości, do których można by się odwołać.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl