Macron wyciąga rękę do Moskwy?

/ Kremlin.ru [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]

  

Komentując konferencję prasową, jaką przed rozmowami z prezydentem Rosji Władimirem Putinem zorganizował prezydent Francji Emmanuel Macron, francuskie media dość jednomyślnie uznały powitanie Putina w Forcie Bregancon za "wyciągnięcie ręki do Moskwy".

"Wyciągnięcie ręki" - tytułuje swój tekst na stronie internetowej dziennik "Le Monde". Wysłanniczka telewizji publicznej France2 mówiła o "zbliżeniu", a według dziennika ekonomicznego "Les Echos" "Macron stawia na zaufanie".

Niemal dla nikogo z komentatorów nie ulega wątpliwości, że przyjmując swego rosyjskiego odpowiednika na kilka dni przed szczytem G7 w Biarritz nad Atlantykiem, "prezydent (Macron) ustawia się w roli mediatora w samym centrum sceny międzynarodowej i przede wszystkim, korzystając z osłabienia Londynu i Berlina, jako główny przywódca Europy" –

pisze Pauline Theveniaud, specjalna wysłanniczka dziennika "Le Parisien".

Według cytowanego w dzienniku "20 Minutes" politologa Bruno Cautresa z Państwowego Ośrodka Badań Naukowych (CNRS) "Emmanuel Macron posługuje się Władimirem Putinem, aby zdobyć uznanie świata".

"Macron marzy, aby stać się tym, który zażegnał poważny kryzys międzynarodowy"

- skomentowała w wieczornej debacie w telewizji BFM wicedyrektor dziennika "Liberation" Alexandra Schwartzbrod.

A komentator tej stacji Laurent Neumann uznał, że "Macron ustawia się jako lider, który zmieni porządek międzynarodowy. Tak należy rozumieć jego słowa o konieczności przekształcenia architektury bezpieczeństwa w Europie".

Przyjęcie prezydenta Rosji w Bregancon wypadło w dobrym momencie nie tylko z powodu zbliżającego się spotkania G7 w Biarritz – zauważa komentator.

"To poszukiwanie punktów stycznych, podkreślanie szacunku, jaki wobec siebie żywią i afiszowanie wzajemnej sympatii, wynika z interesów politycznych obu przywódców"

- dodaje Neumann.

Komentator przypomina niedawny wypadek nuklearny na poligonie rosyjskiej marynarki wojennej, pożary lasów na Syberii i wyniki sondaży wskazujące na malejącą popularność Putina, co powoduje, że znaczenie ma pokazanie rangi międzynarodowej Rosji i jej prezydenta. A prezydent Francji, który ma do załatwienia wiele trudnych kwestii wewnętrznych, ułatwił mu to spektakularnym przyjęciem – wskazuje Neumann.

Francuscy eksperci zauważyli, że w sprawie Syrii, a szczególnie zawieszenia broni w Idlibie na północnym zachodzie tego kraju, do czego wzywał Macron, rosyjski przywódca jest nieustępliwy i zapowiada "trwałe poparcie dla władz syryjskich walczących z terroryzmem".

Za "bardzo przesadne" lub "zbyt optymistyczne" uznano słowa Macrona, który określił Rosję jako "wielkie mocarstwo oświeceniowe" i kraj "liberalizmu politycznego".

Historyk Jean Garrigues wyraził opinię, że "Macron stara się znaleźć punkty zbieżne z Putinem".

"I kolejny raz, przyjmując rolę lidera Europy, chce doprowadzić do jakiejś formy współpracy. Gdy (Macron) próbuje być pośrednikiem między Rosją, USA i Chinami to jest w tym coś z dyplomacji generała de Gaulle’a" -

uważa Garrigues.

"Le Monde" cytuje Macrona, który stwierdził, że "Europa nie mieści się całkowicie w tym, czym jest Zachód i musi odkryć swą suwerenność".

"To obrona trzeciej drogi, w tonie generała de Gaulle’a. Takie partnerstwo wymaga takiej samej ochoty do zamknięcia rozdziału minionych tarć. Ale Rosja chce rozbić układ powstały po zakończeniu zimnej wojny (...)"

- pisze dziennik.

"Ostrożny optymizm" prezydenta Rosji w kwestii Ukrainy, podobnie jak zapowiedź "szczytu czwórki normandzkiej" - Rosja, Francja, Niemcy, Ukraina - uznano za możliwość postępu w sprawie zakończenia wojny w Donbasie. Koniec konfliktu na wschodzie Ukrainy ułatwi powrót Rosji do grupy G7, z której została wykluczona z powodu aneksji Krymu. Ale wygląda na to, że na tej sprawie Macron i jego partnerzy z G7 postawili krzyżyk – komentuje "Le Monde".

Wysłannicy tej gazety zauważają, że "we wtorek rano nic jeszcze nie wiadomo, o czym rozmawiali przy kolacji obaj przywódcy" i przyznają, że komentarze opierają się wyłącznie na wypowiedziach obu prezydentów przed rozmowami.

"Nie należy się łudzić, celem tego spotkania nie jest rozwiązanie poważnych problemów, choćby dlatego, że Francja nie może sama decydować o stanowisku UE czy NATO wobec Rosji. W tym spotkaniu chodzi bardziej o komunikację niż prawdziwy szczyt. Komunikacja się udała, reszta niewiele się liczy"

– podsumowuje politolog Cautres z CNRS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po tragedii otwarto szlak na Giewont

/ / pxhere.com/teknikel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Popularny szlak turystyczny na Giewont został we wtorek otwarty po remoncie. Na końcowym odcinku szlak został zniszczony podczas tragicznej w skutkach burzy, która przeszła nad Tatrami 22 sierpnia i od tego dnia był zamknięty.

Remont szlaku na kopułę szczytową Giewontu był planowany przez władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) od dłuższego czasu, ale tragiczna w skutkach burza przyspieszyła tę decyzję. Podczas sierpniowej burzy zniszczone zostały łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Przez pioruny zostały też skruszone skały, po których wiedzie szlak.

"Przy szlaku zainstalowano nowe łańcuchy ułatwiające wejście na szczyt. Zostały one zamontowane w miejscu starych, zniszczonych lub zerwanych łańcuchów. Sama ścieżka została ułożona na nowo w starym śladzie. Dotychczasowa ścieżka była już mocno naruszona, nie tylko przez burzę, ale i przez na przykład schodzące tamtędy lawiny. Z kopuły szczytowej zostały usunięte luźne, niestabilne skały, które mogłyby być niebezpieczne dla turystów"

– poinformował leśniczy TPN Marcin Strączek–Helios.

22 sierpnia od uderzeń piorunów zginęły na Giewoncie 4 osoby w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób odniosło obrażenia. Dwoje ciężko rannych dzieci nadal przebywa w szpitalu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl