Radio Gdańsk informuje, że wczoraj wnioskiem w tej sprawie zajmowała się Komisja Petycji, Skarg i Wniosków Rady Miasta Gdańska. Petycję w sprawie nadania honorowego obywatelstwa dla zmarłego prezydenta Polski za wybitne zasługi dla kraju złożyło Stowarzyszenie Polski Instytut Praw Głuchych.

Za tym wnioskiem zagłosowało dwóch radnych Prawa i Sprawiedliwości, ale - niestety - troje radnych Koalicji Obywatelskiej zagłosowało przeciwko. To przeważyło i śp. prezydent nie zostanie uhonorowany przez miasto Gdańsk.

Najbardziej kuriozalne są jednak tłumaczenia, które usłyszało Radio Gdańsk. Sekretarz klubu Koalicji Obywatelskiej Łukasz Bejm powiedział radiu, że "zdaniem radnych jego klubu są wątpliwości prawne, czy takim tytułem można uhonorować osoby zmarłe".

Radni klubu rządzącego mają też zastrzeżenia do uzasadnienia wniosku, w którym ich zdaniem, nie ma mowy o zasługach Lecha Kaczyńskiego dla Gdańska

- dodał.

Z kolei radny Prawa i Sprawiedliwości Dawid Krupej mówił Radiu Gdańsk, że "o zasługach Lecha Kaczyńskiego można zorganizować konferencję naukową". 

Nad odrzuceniem petycji o nadaniu Honorowego Obywatelstwa Miasta Gdańska Lechowi Kaczyńskiemu na jednej z najbliższych sesji będzie głosować także całe gremium Rady Miasta Gdańska.

Przypomnijmy, że Honorowym Obywatelem Gdańska został bez żadnych przeszkód w 1993 r. niemiecki pisarz Günter Grass, który podczas II wojny światowej zgłosił się do służby w zbrodniczej SS.