W trakcie rozmowy w „Kropce nad i” na antenie TVN24 doszło do mocnego starcia pomiędzy Joanną Kluzik-Rostkowską i Ryszardem Czarneckim. Była szefowa MEN w rządzie PO-PSL zarzuciła Prawu i Sprawiedliwości wykorzystywanie Kościoła do „brutalnej walki politycznej”.

PiS się boi prawdziwej debaty dlatego ucieka na ambony i do TVP zamiast rozmawiać z opozycją.
- mówiła Kluzik Rostkowska.

Odniosła się w ten sposób do wystąpienia Ryszarda Czarneckiego w kościele. Polityk PiS tłumaczył wcześniej okoliczności całej sprawy.

Ksiądz poprosił mnie, bym powiedział kilka słów. Bardzo duży zaszczyt mnie spotkał. Dziękowałem rolnikom za ich ciężką pracę
- tłumaczył eurodeputowany PiS.

W pewnym momencie do rozmowy postanowiła włączyć się Monika Olejnik i wypaliła od razu z dość osobliwym pytaniem:

A u spowiedzi pan był?
- spytała europosła dziennikarka.

Odpowiedź była krótka:

A to już nie pani sprawa.
- ripostował Czarnecki.