Czas na Filipa i Tymona. Niebawem sześcioraczki będą w komplecie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Engin_Akyurt

  

Filip i Tymon - kolejnych dwoje z urodzonych w Krakowie sześcioraczków opuściło szpital. W domu w Tylmanowej (Małopolskie) czekają na nich już Kaja i Nela, a także dwuipółletni brat Oliwier.

W szpitalu zostały jeszcze Zosia i Malwina. Przechodzą ostatnie badania i za kilka, kilkanaście dni powinny zostać wypisane. Pierwsze w Polsce sześcioraczki czują się dobrze, przybierają na wadze.

Jak poinformowali dziennikarzy rodzice, Klaudia i Szymon Marcowie, Filip waży ok. 3750 g, a Tymon – ok. 3300 g.

W domu na dzieci czekają Kaja i Nela, które zostały wypisane ze szpitala 7 sierpnia, a także dwuipółletni brat Oliwier. Wszystko na przyjazd niemowlaków jest przygotowane. W opiece nad dziećmi młodemu małżeństwu pomagają rodzice oraz najbliższa rodzina.

"Dobrze sobie radzimy, ale nie ukrywam, że przyzwyczajamy się do nowej rzeczywistości. Z dnia na dzień nasze życie diametralnie się zmieniło. Z trzyosobowej rodziny stałyśmy się dziewięcioosobową. Przyzwyczajamy się i mamy nadzieję, że damy radę"

– mówiła w poniedziałek mama sześcioraczków.

Rodzice w rozmowie z dziennikarzami przyznali, że po narodzinach dzieci bali się o ich życie. Podziękowali personelowi szpitala za opiekę i dużo serca. Jak podkreślili, w domu bez pomocy rodziców i najbliższej rodziny byłoby ciężko. Małżeństwo nie ukrywa, że jest w trakcie poszukiwania niań. W domu stara się pomagać także dwuipółletni Oliwier, starszy brat sześcioraczków.

Matka dzieci, zapytana o charaktery niemowląt zauważyła, że mają różne temperamenty, w różnych godzinach zasypiają i jedzą. Najbardziej żywiołowy jest Tymonek, a najbardziej uśmiechnięta Malwinka – która była "niespodzianką" i ostatnia z szóstki przyszła na świat.

We wtorek 20 sierpnia sześcioraczki skończą trzy miesiące. Jak powiedział na konferencji prasowej w poniedziałek kierownik Oddziału Neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie prof. Ryszard Lauterbach, wcześniaki wypisywane są stopniowo, bo "taka biologia i natura", ale też dlatego, aby rodzice stopniowo mogli przygotowywać się do znacznie większego obowiązku rodzicielskiego. Profesor poinformował też, że Zosia i Malwina opuszczą szpital prawdopodobnie za kilka, kilkanaście dni.

Jak zaznaczył, wszystko udało się dzięki "olbrzymieniu zaangażowaniu" personelu szpitalnego, szczególne profesor zwrócił uwagę na zespół pielęgniarek. "Według mnie 60 proc. sukcesu przy trudnych przypadkach to opieka pielęgniarska i rehabilitacyjna" – mówił prof. Lauterbach, wspominając też m.in. o dietetykach i lekarzach rezydentach.

"To wszystko z troską o najmniejszych, by mieli kiedyś największe szanse, żeby być tymi największymi"

– powiedział kierownik Oddziału Neonatologii.

Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela przyszli na świat 20 maja w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Ciążę lekarze rozwiązali w 29. tygodniu przez cesarskie cięcie. Najmniejsze z dzieci ważyło przy urodzeniu 890 g, największe ok. 1300 g.

Według statystyk sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko – raz na 4,7 mld ciąż na świecie. Taką ciążę trudno też doprowadzić do szczęśliwego finału. Sześcioraczki państwa Marców są pierwszymi sześcioraczkami w Polsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Politycy KO poszli na zakupy, aby pokazać paragony. I wpadli w pułapkę... Hitem "mortadela włoska"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Politycy Koalicji Obywatelskiej ruszyli na zakupy i na Twitterze zaczęli chwalić się paragonami w ramach akcji "Stop drożyźnie". Nie wiem co chcieli osiągnąć, ale efekt pewnie ich zaskoczył. Bo internauci szybko wychwycili kilka absurdów.

Politycy Koalicji Obywatelskiej w ramach przedwyborczej kampanii ruszyli do sklepów, a następnie wrzucili na swoich profilach w mediach społecznościowych zdjęcia zakupionych towarów i - co najważniejsze - paragonów. Wszystko to w ramach akcji #StopDrożyźnie, która ma wykazać rzekomy wzrost cen artykułów spożywczych.

W akcji fotografowania paragonów nie obyło się jednak bez pewnych "kwiatków". Była minister edukacji narodowej, Krystyna Szumilas w sobotę poinformowała na Twitterze za "podstawowe zakupy" - i to "bez mięsa, napojów, pieczywa" - zapłaciła blisko 50 złotych.

Internauci szybko dostrzegli, że choć miało być "bez mięsa", to na jednym z paragonów wyraźnie widnieje pozycja "schab wiejski", a ten raczej do nabiału się nie zalicza. Na wpis jednego z internautów że "schab od dziś to nie mięso", posłanka wytłumaczyła, że "to schab pieczony, zamiast szynki do chleba", co niewątpliwie w istotny sposób zmieniło sprawę i schab stracił na "mięsności".

Pozostając w kręgu wyrobów mięsnych, internauci zwrócili uwagę na akcję paragonową w wykonaniu innej parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej, Anny Białkowskiej. Posłanka wrzuciła zdjęcie paragonu na kwotę nieco ponad 200 złotych, gdzie znalazła się między innymi kupowana niemal codziennie przez Polaków włoska mortadela za blisko 45 złotych za kilogram.

Co więcej, twitterowicze domagali się pokazania całego paragonu - za produkty widniejące na zamieszczonym przez posłankę zdjęciu cena wyniosła łącznie nieco ponad 100 złotych.

Paragonami na Twitterze pochwalili się również inni parlamentarzyści KO, m.in. Bogdan Klich czy Arkadiusz Myrcha, który odnosząc się do bliżej nieokreślonej przeszłości westchnął, że "niedawno za takie zakupy płacił 40 zł".

Internauci również wpisu Myrchy nie pozostawili bez komentarza.

Przypomniano też, że "niedawno" 50 złotych można było wykorzystać na zupełnie inne zakupy... 

Chodzi o sprawę kamienicy przy ul. Hożej 25a w Warszawie. 

"Antykwariusz Marek M. nabył roszczenia do połowy Hożej 25a za 500 zł od jednej ze spadkobierczyń dawnych właścicieli. W 2008 r. uzyskał od miasta prawa do tej nieruchomości, wraz z drugą 85-letnią spadkobierczynią, od której potem odkupił jej udział za 50 zł. Następnie doprowadził do usunięcia lokatorów" - pisaliśmy w listopadzie 2017 r. na naszych stronach.

[polecam:https://niezalezna.pl/208790-stoleczni-urzednicy-z-zarzutami-ws-reprywatyzacji-hozej-25]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl