Znamy liderów małopolskich list PiS

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Posłanka PiS Małgorzata Wassermann, poseł Arkadiusz Mularczyk, b. rzecznik rządu w gabinecie Beaty Szydło, Rafał Bochenek i członkini zarządu województwa małopolskiego Anna Pieczarka - to liderzy list PiS w nadchodzących wyborach parlamentarnych z okręgu małopolskiego.

"Dzisiejsza prezentacja małopolskiej drużyny jest częścią większej kampanii PiS w naszym kraju. Chcę podkreślić, że dzięki mądrej, odpowiedzialnej polityce naszego rządu, dzięki polityce gospodarczej, rząd wprowadził wiele środków na programy społeczne, programy rodzinne, programy podnoszące jakość życia polskich rodzin"

- powiedział Mularczyk w poniedziałek w Krakowie.

Mularczyk - lider listy PiS w nadchodzących wyborach parlamentarnych w Nowym Sączu wziął udział w prezentacji kandydatów z Małopolski, która odbyła się w stolicy województwa. Na nowosądeckiej liście znaleźli się również inni posłowie - Anna Paluch i Barbara Bartuś, a także Elżbieta Zielińska, która niedawna odeszła z Kukiz'15.

"Te wszystkie programy mogły być realizowane dzięki mądrej polityce ekonomicznej, finansowej i gospodarczej polskiego rządu. Wpływy z podatków, walka z mafiami VAT-owskimi - to wszystko doprowadziło do tego, że rząd ma środki, aby wspierać w polskim społeczeństwie polskie rodziny, aby podnosić jakość życia naszych obywateli"

- wskazywał Mularczyk. "Nadal chcemy ten program realizować, chcemy te programy kontynuować, po to, żeby Polakom dobrze się żyło w naszym kraju, żeby nie musieli emigrować" - dodał.

Z kolei lider listy w Chrzanowie, b. rzecznik rządu w gabinecie Beaty Szydło - Rafał Bochenek przypomniał, że kandydaci PiS w ostatnim czasie odbyli szereg spotkań z Polakami.

"Przez całe wakacje spotykaliśmy się z wami, po to, aby rozmawiać o programie, o waszych bieżących problemach, o tych sprawach, które najbardziej was interesują"

- mówił Bochenek.

"Dzisiaj jesteśmy tutaj po to, aby przekazać informację, iż nadal te spotkania będą trwały, pomimo tego, że spotkania w ramach pikników rodzinnych dobiegły końca, i (odbyło się) to wielkie podsumowanie, które wczoraj miało miejsce w Stalowej Woli, i tak naprawdę było ukoronowaniem naszej wielotygodniowej działalności, tych wielu spotkań, które odbywały się w różnych zakątkach naszego kraju"

- dodał.

"W trakcie tych spotkań będziemy się starali podsumować to, co udało się przez cztery lata zrobić i pokazać, że jesteśmy partią wiarygodną, skuteczną, i partią, która przede wszystkim dotrzymuje słowa w realizacji swoich obietnic, ale także będziemy chcieli odpowiedzieć na państwa potrzeby, na państwa najbardziej bieżące i palące problemy, oferując i składając konkretne rozwiązania na przyszłość"

- mówił Bochenek.

Na kolejnych miejscach chrzanowskiej listy znaleźli się posłowie Marek Polak i Zbigniew Biernat. Z kolei w Krakowie liderką została posłanka Małgorzata Wassermann. Kolejne miejsca przypadły: szefowi klubu PiS, wicemarszałkowi Sejmu Ryszardowi Terleckiemu i ministrowi infrastruktury Andrzejowi Adamczykowi. Ostatnie miejsce na liście zajmuje wicepremier, szef Porozumienia Jarosław Gowin.

W Tarnowie natomiast liderką została członkini zarządu województwa małopolskiego Anna Pieczarka, która w ostatnich wyborach samorządowych uzyskała najlepszy wynik w Polsce - ponad 72,7 tys. Na kolejnych miejscach znaleźli się: wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko oraz posłowie: Michał Wojtkiewicz i Urszula Rusecka. Z okręgu startował będzie też b. poseł Kukiz'15 Norbert Kaczmarczyk.

"Tworzymy zwartą, sprawną drużynę - drużynę ludzi dobrze wykształconych, fachowców, którzy chcą pracować dla Polski i Polaków. Jesteśmy w pięknej Małopolsce - to jest drużyna Małopolski. (...) I dla nas ważni są mieszkańcy Małopolski i dla nich chcemy pracować. Tworzymy realny, konkretny program i z tym programem chcemy iść do naszych wyborców"

- mówiła Pieczarka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Twitter zawiesił 10 tys. kont z dezinformacją

zdjęcie ilustracyjne / edar CC0

  

Twitter zawiesił ponad 10 tys. kont z sześciu krajów (ZAE, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Chin, Ekwadoru i Hiszpanii), które angażowały się w dezinformację i pogłębianie podziałów w dyskusjach na wrażliwe tematy polityczne.

Platforma należąca do firmy zarządzanej przez Jacka Dorseya podjęła działania względem 267 kont, które były wykorzystywane w ramach skoordynowanych działań z Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Operacje informacyjne realizowane z ich pomocą wymierzone były w Katar oraz inne kraje, m.in. Iran. Profile rozpowszechniały również przekaz propagandowy wspierający rząd Arabii Saudyjskiej - donosi w piątek serwis Tech Crunch.

Według Twittera wszystkie te konta mogły być powiązane z aktywnością firmy technologicznej DotDev, której profil również został odcięty od możliwości korzystania z platformy.

Oddzielna grupa 4258 kont działających z terytorium Arabii Saudyjskiej kierowała przekaz mający oddziaływać przede wszystkim na użytkowników z Kataru i Jemenu. Według przedstawicieli serwisu Jacka Dorseya cytowanych przez TC „konta te często posługiwały się fałszywymi danymi osobowymi i zamieszczały wpisy na temat lokalnych spraw politycznych, takich jak wojna domowa w Jemenie”.

Jedynie sześć kont z grupy zablokowanych profili pochodziło z samej Arabii Saudyjskiej. Wszystkie powiązane były z rządem tego kraju oraz kontrolowanym przez władze aparatem medialnym. Profile te „angażowały się w skoordynowane działania na rzecz upowszechniania przekazu korzystnego dla saudyjskiego rządu, a także przedstawiały się jako należące do dziennikarzy czy związane z mediami” - poinformował Twitter.

W Hiszpanii na platformie zawieszono 259 kont, które związane były z partią polityczną Partido Popular założoną przez byłego frankistowskiego ministra zaangażowanego w kilka skandali korupcyjnych. Konta były wykorzystywane do pozorowania większego zaangażowania w sprawy PP w internecie. Według Twittera były aktywne jedynie przez krótki czas.

1019 usuniętych kont powiązano z Ekwadorem. Były one zaangażowane w działania na rzecz partii PAIS Alliance i rozpowszechniały treści na temat administracji prezydenta Moreno, szczególny nacisk kładąc na tematykę wolności słowa, technologii i rządowej cenzury - poinformowali przedstawiciele amerykańskiej platformy internetowej.

Twitter zawiesił również 4302 konta działające z terytorium Chin. Miały one pogłębiać podziały społeczne w dyskusjach na temat protestów w Hongkongu. Dla porównania, w sierpniu platforma usunęła 200 tys. kont angażujących się w tego typu działania związane z trwającymi od czerwca demonstracjami.

Usunięte z serwisu materiały zostały umieszczone przez Twittera w specjalnym archiwum danych dla naukowców i badaczy, którzy mogą uzyskać do niego dostęp celem prowadzenia prac m.in. w zakresie analizy zjawiska dezinformacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl