Opozycja atakuje Kuchcińskiego. Dworczyk: "Zweryfikują go wyborcy"

Marek Kuchciński / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Opozycja wciąż atakuje byłego Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, tym razem za jego pozycję na listach wyborczych do Sejmu. "Były marszałek Sejmu Marek Kuchciński będzie zweryfikowany przez wyborców w czasie procesu wyborczego. Jestem przekonany, że uzyska znakomity wynik na Podkarpaciu" - powiedział dziś szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Dworczyk był pytany w poniedziałek w TVP1, czy wystawienie Kuchcińskiego jako "jedynki" PiS w Krośnie na Podkarpaciu jest "wystawieniem go na próbę", ponieważ z badań sondażowych wynika, że dużo osób nie chciałoby widzieć go na "jedynce".

"Badania są bardzo ważne i oczywiście jak wszyscy politycy, również my - PiS, zwracamy uwagę na badania i informacje, które mówią o tym, jak opinia społeczna reaguje na poszczególne wydarzenia, czy, jaką sympatią darzy poszczególnych polityków. Ale najlepszym badaniem jest dzień wyborów, kiedy to właśnie wybierający podejmują decyzje na kogo oddadzą głos. Pan marszałek Kuchciński będzie zweryfikowany w czasie tego procesu wyborczego"

- podkreślił szef Kancelarii Premiera.

"Jestem przekonany, że uzyska znakomity wynik na Podkarpaciu"

- dodał.

"Jestem przekonany, że zaangażowanie Kuchcińskiego na rzecz regionu jest docenione przez mieszkańców. I mówię to nie tylko dlatego, że ktoś mi tak powiedział że tak jest, albo, że mam takie poczucie, że powinienem tak powiedzieć, ale wczoraj w Stalowej Woli widziałem jak pan marszałek był witany przez mieszkańców, w jakich relacjach jest ze zwykłymi ludźmi, którzy doceniają (jego) działania na rzecz rozbudowy infrastruktury, na rzecz inwestycji, które na Podkarpaciu były realizowane właśnie m.in dzięki zabiegom pana marszałka"

- mówił Dworczyk.

Pod koniec lipca Radio Zet podało, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński latał rządowymi samolotami wraz z rodziną.

Kuchciński, przepraszając za loty z rodziną flotą rządową, poinformował, że zdarzyła się raz sytuacja, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona. Przekonywał, że w związku z przelotami, kiedy na pokładzie samolotu towarzyszyli mu bliscy, nie doszło do złamania prawa. Zadeklarował też wpłatę 28 tys. zł na modernizację sił zbrojnych za lot żony.

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu Kuchciński złożył rezygnację z funkcji marszałka Sejmu, a Izba na nowego marszałka wybrała byłą szefową MSWiA Elżbietę Witek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polka uwolniona z rąk porywaczy

zdjęcie ilustracyjne / Paul Sableman CC BY 2.0

  

22-letnia Polka uprowadzona w nocy z piątku na sobotę w Holandii została uwolniona przez niemieckich antyterrorystów. Rzecznik policji w Kolonii poinformował w poniedziałek, że trójka porywczy, dwóch Polaków i Czech, trafiła do aresztu śledczego.

Kobieta została uprowadzona z domku letniskowego w miejscowości Opmeer, na północ od Amsterdamu. Jak podaje holenderska agencja informacyjna ANP około 1.00 w nocy w sobotę kilku mężczyzn zapukało do drzwi budynku i następnie grożąc bronią zmusiło kobietę, by wsiadła do ich auta. Policja w Kolonii podaje, że porywaczy było trzech, mieli 26, 27 i 32 lata.

Świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili holenderską policję, jednak przestępcom udało się uciec przez granicę do Niemiec. Śledczy z Kolonii, którzy przejęli sprawę, w sobotę po południu namierzyli dom w miejscowości Bergheim na zachód od Kolonii, w którym mogli przebywać porywacze. - Istniały poszlaki, że mogą tam przebywać osoby powiązane z porwaniem - poinformował rzecznik policji.

Podczas, gdy antyterroryści z jednostki SEK przygotowywali się do szturmu domu, inna grupa funkcjonariuszy zlokalizowała na autostradzie A57 koło miasteczka Willich auto, w którym dwóch mężczyzn przewoziło 22-latkę. Kiedy około godziny 21.00 samochód zjechał z autostrady i zatrzymał się na światłach, policja przypuściła atak i uwolniła kobietę. Nic jej się nie stało. Dwóch porywaczy zostało lekko rannych. W domu w Bergheim zatrzymano trzeciego mężczyznę biorącego udział w porwaniu.

Rzecznik policji w Kolonii poinformował w poniedziałek, że wszyscy znajdują się obecnie w areszcie śledczym. Jak ustalono w trakcie przesłuchań jeden z porywaczy jest byłym partnerem kobiety, która po rozstaniu przeprowadziła się do Holandii. Mężczyzna nie mógł się z tym pogodzić i postanowił ją zmusić do powrotu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl