- W ciągu ostatnich czterech lat wiarygodność stała się najważniejszym elementem polskiej polityki. Przez 30 lat co innego obiecywano, a co innego realizowano. Przez te cztery lata pokazaliśmy, że dotrzymujemy słowa. Zmieniliśmy Polskę dlatego, ze Polacy powierzyli los jednej formacji. To był cud 2015 roku, który pozwolił zmienić Polskę. Nie sądzę, by ludzie, którzy w najbardziej trudnych momentach dla PiS po prostu odeszli, wybrali kogoś, kto wydał im się silniejszy, bez względu na program, bez względu na wartości, uzyskali w wyborach wielkie powodzenie

- powiedział w Polskim Radiu 24 Antoni Macierewicz, zapytany o szanse wyborcze byłych polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością, którzy w nadchodzących wyborach wystartują z list Koalicji Obywatelskiej.

Zapytany o szanse Lewicy - formacji koalicyjnej SLD, partii Razem oraz Wiosny - Antoni Macierewicz podkreślił, że "nie mamy do czynienia z żadną lewicą".

- Jest to próba reanimacji dawnego PZPR, który się przekształcił w SLD. Zbierają oni innych wokół siebie, bo mają pieniądze. To są po prostu postkomuniści (...) Odnowiona postmarksistowska lewica opiera swój program na ideologii LGBT i prezentuje już tęczowy, a nie czerwony sztandar

- zaznaczył były szef MON.