Korki na A1 tworzyły się w niedzielne popołudnie i wieczór, gdyż wiele osób wracało z turystycznych miejscowości nad morzem po spędzeniu tam długiego weekendu. Szczyt komunikacyjny skończył się ok. godziny 23. Wcześniej oczekiwanie na przejazd trwało nawet 30 minut, a zator w kierunku Łodzi miał nawet 7-8 km.

Zatory przed bramkami na A1 w Nowej Wsi zwykle są skutkiem dużego natężenia ruchu. Powstają często w wakacyjne weekendy, a także w święta i inne dni wolne. Korki najpierw powstają, gdy podróżni jadą na wakacje czy krótki wypoczynek nad morze, a później, gdy wracają do domów.

Północny odcinek A1 z Rusocina koło Gdańska do Nowej Wsi koło Torunia jest płatny, a przejazd dalszą częścią trasy zarządzaną przez GDDKiA w kierunku Łodzi jest darmowy.