Borowski o „tęczowej zarazie”: Czekałem na takie wystąpienie. Atak na Kościół był niewyobrażalny

Program Telewizji Republika "Polityczna Kawa" / Telewizja Republika

  

W dzisiejszej "Politycznej Kawie" goście Tomasza Sakiewicza dyskutowali m.in. o bezprecedensowym ataku na abp. Marka Jędraszewskiego, za słowa o "tęczowej zarazie". - Jako członek Kościoła czekałem na takie wystąpienie. Atak na Kościół, ludzi wierzących, był niewyobrażalny - podkreślił kandydat na posła z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Adam Borowski.

Podczas kazania, wygłoszonego w ramach obchodów 75. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego abp Jędraszewski podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. - Trzeba było długo na nią czekać (...) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa - powiedział.

Po tych słowach na hierarchę spadły słowa krytyki ze strony środowisk lewicowych, które uznały wypowiedź biskupa za skandaliczną, mimo, iż duchowny podkreślał, że nie próbuje walczyć z ludźmi, a jedynie z ideologią.

"Ja przecież nie wzywałem ani do walki, ani do nienawiści z ludźmi. To jest nieprawda. To pokazuje, jak pewne środowiska w imię swoistego zaślepienia potrafią manipulować oczywistą prawdą, oczywistymi faktami

- mówił abp Jędraszewski.

W dzisiejszym programie Tomasza Sakiewicza, kandydat na posła z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Adam Borowski podkreślił, że po incydentach, do jakich dochodziło w ostatnich miesiącach, czekał na takie właśnie słowa hierarchy.

"Jako członek Kościoła czekałem na takie wystąpienie. Atak na Kościół, ludzi wierzących, był niewyobrażalny. Księdza dźgnięto nożem. Jakiś szaleniec wszedł do Kościoła i siekierą rozwalił ołtarz. Przed Marszem Równości w Białymstoku, tak wykorzystywanym teraz do nagonki na nas, dochodziło do wielu przejawów agresji i przemocy wobec katolików"

- powiedział Adam Borowski.

Z kolei senator PSL Jan Filip Libicki, wskazał, że środowiska LGBT dążą do zrównania tradycyjne rozumianego małżeństwa ze związkami jednopłciowymi.

"To, co wydarzyło się w Poznaniu ws. podrzynania gardła kukle, jednoznacznie potępiam. To było odrażające! Środowiska LGBT chcą powiedzieć - związek dwóch mężczyzn, to to samo co małżeństwo kobiety i mężczyzny. Naturalnie nie możemy się do tego odnieść. Zastanawiam się, czy użycie w tej sytuacji słowa 'zaraza' sprzyja dyskusji pomiędzy oboma środowiskami. Moim zdaniem to tylko zaognia sytuację. Martwi mnie jednak osobisty brak wiarygodności u abpa Jędraszewskiego. Gdy pełnił posługę w archidiecezji poznańskiej, wówczas doszło do głębokiego kryzysu w tamtym rejonie. Do dziś nie padło słowo - przepraszam"

- mówił senator Libicki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy mają poważny problem. Tak źle z gospodarką nie było od wielu lat!

Angela Merkel / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Podczas gdy Polska jest jednym z liderów wzrostu gospodarczego w Europie, nasi zachodni sąsiedzi - Niemcy - mają poważne problemy. Najnowsze dane przedstawione przez ekonomistów nie pozostawiają wątpliwości. Tak źle w branży przemysłowej u naszych zachodnich sąsiadów nie było od lat. Angela Merkel ma o czym myśleć.

PMI to wskaźnik oznaczający rozwój w branży przemysłowej. Z najnowszych danych wynika, że niemiecki przemysł przeżywa bardzo poważny kryzys. Łączny PMI Niemiec spadł poniżej 50 punktów. To bardzo słaby wynik.

"Łączny PMI spadł poniżej 50 pkt. Pierwszy raz od 2012 r. Recesja bardzo możliwa"

- napisał na Twitterze Jeroen Blokland, ekspert firmy Robeco.

Kłopoty Niemców zauważalne są również w Polsce.

"Po kilku miesiącach poszukiwania dna PMI w przetwórstwie zarył we wrześniu w Niemczech w ziemię, osiągając poziom 41,4 pkt (najniżej od czerwca 2009). Coraz szybciej spadają zatrudnienie, produkcja i zamówienia (te ostatnie najszybciej od kwietnia 2009)"

- skomentował na Twitterze Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

Jak dodał Borowski, kłopoty Niemców nie kończą się na przemyśle, ale dotknęły także usług. Wskaźnik PMI w usługach spadł do poziomu najniższego od 2014 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl