75 lat temu zginął Tadeusz Gajcy. Wspomnienie premiera

Mateusz Morawiecki / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

16 sierpnia, 75 lat temu w kamienicy wysadzonej przez Niemców poległ żołnierz AK Tadeusz Gajcy. "To jeden z najwybitniejszych polskich poetów, jego życie wciąż przypomina nam o sile miłości, także tej do ojczyzny" - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki napisał dziś na Twitterze:

"Bluszczem głosów spod ruin i zgliszcz pniemy się nocą na dachy. 75 lat temu, 16 sierpnia, w kamienicy wysadzonej przez Niemców poległ żołnierz AK Tadeusz Gajcy, jeden z najwybitniejszych polskich poetów. Jego życie wciąż przypomina nam o sile miłości, także tej do Ojczyzny".

Tadeusz Gajcy zginął w walkach na Starym Mieście podczas Powstania Warszawskiego. Miał wtedy zaledwie 22 lata. Gajcy był poetą, prozaikiem, krytykiem literackim, redaktorem konspiracyjnego pisma "Sztuka i Naród".

Debiutancki tomik Gajcego - "Widma" - ukazał się w podziemnym wydawnictwie Biblioteka SiN-u w maju 1943 roku. Jesienią tego samego roku poeta zrezygnował z pracy (był magazynierem w firmie konfekcyjnej) i poświęcił się pisaniu, zaniedbując nawet studia. W październiku ukończył poemat "Misterium niedzielne", a w maju 1944 roku ukazał się drugi z kolei tom wierszy Gajcego "Grom powszedni"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

68-latka dała się oszukać na 200 tys. zł

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/BeatriceBB

  

68-latka z Drawska Pomorskiego przekazała, podającemu się za policjanta oszustowi, ponad 200 tys. zł. Mężczyzna miał powiedzieć kobiecie, że pieniądze posłużą do wykupu z aresztu jej syna, który spowodował śmiertelny wypadek. 44-letni podejrzany został już tymczasowo aresztowany.

Oficer prasowa policji w Drawsku Pomorskim (Zachodniopomorskie) Karolina Żych poinformowała w środę, że 44-letni mężczyzna, który miał wyłudzić od 68-latki ponad 200 tys. zł, został zatrzymany w Toruniu. Usłyszał zarzut oszustwa i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 44-latkowi grozi do 8 lat więzienia.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury Rejonowej w Drawsku Pomorskim.

Żych podała, że do 68-latki, mieszkanki Drawska Pomorskiego, zadzwonił kilka dni temu na telefon stacjonarny mężczyzna, który podał się za funkcjonariusza miejscowej policji. Poinformował kobietę, że jej syn spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym i został aresztowany. By mógł opuścić areszt, potrzebne są pieniądze. 68-latka przekazała oszustowi wszystkie oszczędności, ponad 200 tys. zł.

Oficer prasowa poinformowała, że w ciągu ostatnich kilku dni oszuści kilkukrotnie usiłowali wyłudzić pieniądze od mieszkańców powiatu drawskiego. Przypomniała, że policja nigdy nie żąda przekazania pieniędzy od obywateli. Zaapelowała o ostrożność i nieprzekazywanie oszczędności nieznajomym.(

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts