"To jest walka z Kościołem". Europoseł nie szczędził mocnych słów na temat "show" w Poznaniu

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Odrzucenie systemu wartości, walka z chrześcijaństwem, Kościołem katolickim, rodziną, patriotyzmem, to jest to, co łączy bolszewickich barbarzyńców i ich ideologicznych, neomarksistowskich spadkobierców - napisał europoseł PiS Joachim Brudziński, odnosząc się pokazu drag queen w Poznaniu, podczas którego miało dojść do sceny podrzynania gardła kukle abp. Marka Jędraszewskiego.

Jak pisał portal niezalezna.pl, na zdjęciach z sobotnich wyborów Mr Gay Poland w poznańskim klubie Punto Punto widać, że jedna z drag queen wystąpiła z kukłą z wizerunkiem abpa Marka Jędraszewskiego. W trakcie występu – jak podają lokalne media – miało dojść do „symulowanego zabójstwa metropolity krakowskiego, który w ostatnim czasie krytykował ideologię środowisk lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów”.

„Odrzucenie systemu wartości, walka z chrześcijaństwem, kościołem katolickim, rodziną, patriotyzmem, to to, co łączy (w ramach kulturowego barbarzyństwa) bolszewickich barbarzyńców i ich ideologicznych, neomarksistowskich spadkobierców”

- napisał dziś na Twitterze europoseł PiS, były szef MSWiA Joachim Brudziński, dodając link do artykułu, w którym mowa o tym wydarzeniu.

We wcześniejszym wpisie Brudziński wskazał, że 99 lat temu Polsce groziła „śmiertelna bolszewicka zaraza”.

„Sowiecka dzicz podrzynała gardła polskim duchownym, dzieciom, cywilom. Dziś duchowi spadkobiercy ideologicznych Hunów, robią podobne (na początek?) happeningi oraz zapowiadają nową rewolucję. Z Bożą pomocą obronimy Polskę”

- podkreślił.

Do sprawy odniósł się w środę Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik. „Z przykrością przyjęliśmy informację o manifestacji nienawiści, jaka miała miejsce w jednym z poznańskich klubów” – napisał w oświadczeniu rzecznik KEP. Przypomniał, że podżeganie do nienawiści i aktów przemocy wobec jakiegokolwiek człowieka, niezależnie od jego pozycji w społeczeństwie, nie mieści się kanonach europejskiej cywilizacji. „W każdym wrażliwym człowieku budzi jedynie niesmak i oburzenie” – dodał.

W środę, kiedy o zdarzeniu poinformowały lokalne media, organizatorzy wydarzenia wydali oświadczenie, w którym przeprosili za występ z udziałem drag queen Mariolkaa Rebell.

"Jako organizatorzy konkursu Miss Lesbian Poland 2019 oraz Mr Gay Poland 2019, które odbyły się 9 i 10 sierpnia w Poznaniu, pragniemy oświadczyć, że sprzeciwiamy się wszelkim rodzajom mowy nienawiści, nawoływania do przemocy oraz innym formom propagowania tego typu postaw" – podkreślono w oświadczeniu.

Wyjaśnienia za pośrednictwem Facebooka złożyła też sama drag queen.

"Emocje jakie mną targały po wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego zostały przeze mnie przedstawione w sposób, którego żałuję. Kukła użyta w performancie była metaforą nie osoby arcybiskupa lecz poglądów i wypowiedzi, które w ostatnim czasie zostały przez niego wyrażone"

- czytamy w oświadczeniu.

W środę wieczorem rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zapowiedział podjęcie z urzędu sprawy występu z "kukłą" przedstawiającą abpa Jędraszewskiego. "Trudno mi znaleźć uzasadnienie dla tego typu działań promujących przemoc, szczególnie pod płaszczykiem wolności artystycznej" – napisał na Twitterze Adam Bodnar.

Abp Marek Jędraszewski jest atakowany przez środowiska lewicowo-liberalne i homoseksualistów za słowa o "tęczowej zarazie", które wypowiedział 1 sierpnia w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas homilii w bazylice Mariackiej w Krakowie metropolita podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. - Trzeba było długo na nią czekać (...) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa – powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kanada chce zakazu terapii osób homoseksualnych. Modlitwa za nie będzie... przestępstwem

/ zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Chrześcijańska psychoterapeutka z Kanady dr. Ann Gillies ostrzega, że ustawa federalna kryminalizująca „terapię konwersyjną” w Kanadzie zakazuje modlitwy i poradnictwa duchowego dla osób z niechcianym pociągiem do osób tej samej płci. „Ostatecznym celem jest uciszenie chrześcijańskiego kościoła w Kanadzie” - twierdzą krytycy ustawy.

„Ma to nas uciszyć. Jest to postępowanie całkowicie totalitarne”- powiedziała emerytowana ekspert w zakresie porad dla osób, które przeżyły skomplikowaną traumę.

„Chodzi o zakazanie ... centralnej służbie Kościoła, która jest nawróceniem… I chodzi o zakazanie posługi złamanym sercom”, powiedziała dr Ann Gillies, autorka książki „Closing the Floodgates”, analizy propagandy promującej rewolucję seksualną.

„I teraz zakazuje się możliwości nawrócenia, nie terapii nawracającej, ale mocy Boga do zmiany ludzi. To naprawdę stanowi istotę tego projektu ”

- mówi.

Gillies powiedziała pastorom i kapłanom podczas spotkania zorganizowanego przez kanadyjską krajową prorodzinną polityczną grupę lobbingową, że wypowiada się na temat Ustawy S-202, ponieważ „ma kontakt ze społecznością LGBTQ od 40 lat”.

Przedmiotowy projekt ustawy federalnej S-202, wprowadzony przez emerytowanego już senatora Serge'a Joyal'ego, a obecnie pod kierunkiem senatora René Cormiera jest aktualnie w drugim czytaniu.

S-202 definiuje „terapię konwersyjną” jako:

wszelkie praktyki, leczenie lub usługi mające na celu zmianę orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej lub wyeliminowanie lub ograniczenie pociągu seksualnego lub zachowań seksualnych między osobami tej samej płci. 

Ta definicja jest tak szeroka, że gdyby uchwalono Ustawę S-202, pastorzy nie mogliby odradzać oglądania homoseksualnej pornografii oraz promować 12-etapowych programów, takich jak Odwaga - które pomagają katolikom a także protestantom, którzy mają pociąg do tej samej płci, żyć w czystości.

Krytycy ustawy zwracają uwagę, że konsekwencją S-202 będzie zakazanie duchowych porad osobom homoseksualnym a także przeprowadzanie egzorcyzmów. Rządowi eksperci zdefiniowali terapię konwersyjną jako „każdą formę terapii, w tym indywidualną terapię rozmową, terapię behawioralną lub awersyjną, terapię grupową, modlitwę duchową, egzorcyzm i / lub terapie medyczne lub lekowe, które mają na celu aktywną zmianę czyjejś orientacji seksualnej, tożsamości płciowej lub wyrażenie płci”.

Gillies podkreśliła, że placówki medyczne, zwłaszcza Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) i Kanadyjskie Towarzystwo Psychologiczne (CPA), w pełni stoi za takimi zakazami, od dziesięcioleci i aktywnie „tłumi” badania, które wspierają „opłacalność zmian i że ludzie mogą się zmienić bez szkody dla samego siebie ”- powiedziała Gillies.

„Mylą się. Okłamywali nas przez lata. I nadszedł czas, aby ktoś wstał i mówił o tym” - dodała.

Tymczasem dr Robert Spitzer został zmuszony do wycofania badania z 2001 r., w którym stwierdzono, że 66% mężczyzn i 44% kobiet „osiągnęło dobre funkcjonowanie heteroseksualne” po otrzymaniu leczenia i odpowiedniej terapii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: lifesitenews.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts