Abp Pawłowski przewodniczył uroczystej sumie pontyfikalnej, czyli odprawianej w najważniejszym polskim sanktuarium uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jest to też okazja do upamiętnienia 100-lecia przywrócenia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską.

"Jesteśmy i zawsze będziemy przeciwni złu, ale zawsze otwarci na człowieka, na każdego człowieka. Bo chcemy dobra, wiecznego dobra wszystkich ludzi, także tych, co nam źle życzą i nas obrażają"

– powiedział podczas homilii abp Jan Pawłowski.

Arcybiskup zwrócił się też bezpośrednio do tych, którzy atakują Kościół Katolicki i profanują święte symbole.

"Chcemy z tego miejsca powiedzieć także tym, którzy nas prześladują, którzy pozwalają sobie na świętokradzkie niszczenie naszych wartości, na obrażanie i wyśmiewanie Matki Najświętszej, Eucharystii, Kościoła, tym pseudoartystom, pseudopolitykom, chcemy im powiedzieć, także parafrazując mocne słowa Jana Pawła II, powiedziane kiedyś do ludzi uwikłanych w zło: Nawróćcie się! Przyjdzie dzień sądu, staniesz przed Bogiem, chcesz czy nie chcesz, wierzysz czy nie, staniesz przed Bogiem. Oby się nie okazało, żeś swoimi postępkami tak Go obraził, że będziesz na wieki potępiony. Bo Bóg jest miłosierny, ale też sprawiedliwy"

– podkreślił.

"Nie możemy się dać zastraszyć, bo zło jest ryczące, wredne, przebrane, wynaturzone. Za każdym złem stoi jego twórca – diabeł. Nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj"

- skwitował.