Pogrzeb żołnierzy z 1920 roku

Pogrzeb żołnierzy Wojska Polskiego poległych w sierpniu 1920 r. w Mątwicy – Łomża, 14 sierpnia 2019 / Mateusz Niegowski

  

Na cmentarzu katedralnym w Łomży odbył się uroczysty pogrzeb sześciu żołnierzy Wojska Polskiego poległych w sierpniu 1920 r. Na ich szczątki natrafiono podczas prac budowlanych w miejscowości Mątwica w gm. Nowogród jesienią ubiegłego roku.

List premiera Mateusza Morawieckiego odczytał minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Premier odniósł się do walk z 1920 r., zaznaczył, że

ofensywa wojsk sowieckich 1920 r. nie była tylko bitwą o terytoria i dominację. Była to wojna o uchronienie Zachodu przed pochodem bolszewickiej rewolucji. Wtedy ważyły się losy naszego kraju i Europy. Przegrana, o czym wiedział Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, miałaby niewyobrażalne skutki dla całych pokoleń mieszkańców naszego kontynentu.  

Zaznaczył, że „obrona Łomży i Nowogrodu - jedna z bitew wojny polsko-bolszewickiej - współtworzy triumf Bitwy Warszawskiej”. Premier podkreślił, że „żołnierze 33 pułku piechoty dowodzeni przez kpt. Mariana Raganowicza, wspierani przez mieszkańców tych miast i okolicznych wsi, walcząc mieli świadomość, że bronią bram naszej ojczyzny”.

Na szczątki poległych żołnierzy natrafiono jesienią ubiegłego roku podczas przebudowy drogi wojewódzkiej nr 645. Jak powiedział dziennikarzom podczas środowych uroczystości dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Adam Siwek, było to miejsce „tradycyjnie wykorzystywane do grzebania poległych w różnych konfliktach zbrojnych”. Wskazuje na to fakt, że oprócz sześciu żołnierzy Wojska Polskiego poległych w 1920 r. oraz 35 poległych w 1939 r., było tam również pochowanych 39 żołnierzy armii rosyjskiej poległych w 1915 r.

Żołnierzy nie udało się zidentyfikować. Adam Siwek przyznał, że było to niemożliwe.

Nie było szans, ani żadnych przesłanek na ustalenie nawet przydziału do jednostki. O ich przynależności do polskiej armii świadczyło umundurowanie i oporządzenie, które znaleźliśmy. Ciekawostką były guziki od amerykańskich mundurów, co wskazywało na to, że byli to żołnierze ochotniczych pułków formowanych na ostatnią chwilę. Były to mundury kupowane z demobilu po wojnie na zachodzie Europy. Te mundury były zazwyczaj przeszywane, dostosowywane do naszych potrzeb, zmieniano guziki. A tutaj widać, że nie było na to czasu. Żołnierze dostali amerykańskie kurtki i mundury i w nich poszli walczyć. 

– wyjaśnił Siwek.

Szczątki 39 rosyjskich żołnierzy uroczyście złożono w maju b.r. w Dolinie Pamięci przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży. Pogrzeb żołnierzy Wojska Polskiego, poległych w 1939 r., odbędzie się w Łomży 2 września.

Po natrafieniu na ludzkie szczątki, o wstrzymanie prac nad przebudową drogi w gm. Nowogród apelowało Stowarzyszenie Wizna 1939, zajmujące się różnymi działaniami związanymi z upamiętnianiem historii.

Rzecznik Stowarzyszenia Wizna 1939 Michał Sochoń powiedział, że ziemie podlaska i mazowiecka mogą kryć wiele nieznanych jeszcze miejsc pochówków. „Mamy liczne sygnały, każde takie zgłoszenie sprawdzamy. Jesteśmy zobowiązani, żeby polskich żołnierzy pochować z należytymi honorami” - powiedział Sochoń.

Dodał, że Stowarzyszeniu Wizna 1939 zależy, aby podczas prac remontowych czy budowlanych były „odpowiednie nadzory instytucji państwa, które reagowałyby w przypadku natrafienia na ludzkie szczątki”. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl, ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

"Poland - First to fight". Samorządowcy mówią "nie" kłamstwom Putina i ruszają z nową inicjatywą

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Czterej samorządowcy - prezydenci miast - podpisali się pod apelem zachęcającym przedstawicieli samorządów - ponad partyjnymi podziałami - do "wspólnych działań na rzecz prawdy historycznej" w ramach akcji "Poland First to Fight". "Nie możemy biernie patrzeć i słuchać jak na potrzeby wewnętrznej polityki inne państwa próbują budować fałszywą retorykę" - czytamy w apelu prezydentów.

Jakub Banaszek, prezydent Chełma, zamieścił dzisiaj na Twitterze apel, który inicjuje akcję "Poland First to Fight". Pod oświadczeniem podpisało się - obok Banaszka - trzech innych włodarzy miast: prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny, prezydent Zamościa, Andrzej Wnuk oraz prezydent Raciborza, Dariusz Polowy.

Na czym polega akcja zainicjowana przez samorządowców? Wyjaśnienie można znaleźć już na wstępie apelu.

"W ostatnim czasie jesteśmy świadkami próby budowania nowej narracji historycznej dotyczącej okresu II wojny światowej. Jest to próba zmiany historii i postawienia naszego państwa w niekorzystnym fałszywym świetle. (...) Na próby fałszowania historii musimy odpowiedzieć prawdą. (...) Dlatego w obliczu ewidentnej próby zmiany historii zwracamy się do naszych zagranicznych miast partnerskich z prośbą i apelem o przypomnienie prawdy historycznej podczas sesji rad miast, podczas miejskich wydarzeń lub innych stosownych uroczystości. Zwracam się się z prośbą o przesłanie tej informacji dalej - do kolejnych zaprzyjaźnionych miast czy regionów"

- czytamy w liście.

W dalszej części apelu krótko opisane są ważne wydarzenia z okresu II wojny światowej, szczególnie te, które często są przedmiotem manipulacji w polityce historycznej, takie jak wybuch II wojny światowej, pakt Ribbentrop-Mołotow, zbrodnia katyńska, zbrodnia holocaustu czy powstanie warszawskie.

"Prawda historyczna musi wybrzmieć, nie możemy pozwolić na jej fałszerstwo. Nie możemy biernie patrzeć i słuchać, jak na potrzeby wewnętrznej polityki inne państwa próbują budować fałszywą retorykę" - piszą prezydenci, jednocześnie apelując do innych samorządowców, by ponad politycznymi podziałami włączyli się do akcji "Poland First to Fight"

"Dzisiaj wychodzimy z inicjatywą pokazania prawdy, inicjatywą przesłania naszym miastom partnerskim informacji o tym, jak było naprawdę"

- puentują włodarze miast w liście.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts