Iga Świątek była blisko kolejnej niespodzianki, ale sił nie starczyło

/ twitter.com/iga_swiatek

  

Iga Świątek była blisko pokonania kolejnej wyżej notowanej rywalki. Niestety młodej Polce wyraźnie zabrakło sił w starciu z bardziej doświadczoną Estonką Anett Kontaveit.

Iga Świątek odpadła w drugiej rundzie turnieju WTA rangi Premier 5 na kortach twardych w Cincinnati. 18-letnia polska tenisistka przegrała w środę z Anett Kontaveit po dwóch wyrównanych setach.

W pierwszej rundzie zajmująca 55. miejsce na światowej liście Świątek wyeliminowała sklasyfikowaną o 30 pozycji wyżej Francuzkę Caroline Garcię. Z 20. w rankingu WTA Kontaveit rady już sobie nie dała.

Początek był obiecujący, bo Polka przełamała rywalkę. Kontaveit jednak odpowiedziała tym samym. Siedem kolejnych gemów wygrała zawodniczka serwująca. Wydawało się, że w następnym historia się powtórzy. Świątek, przy stanie 4:5, prowadziła w nim 40:0, ale przegrała pięć kolejnych piłek i w konsekwencji seta. Widać było wyraźnie, że warszawianka, która do turnieju głównego znów przebijała się z eliminacji opadła z sił.

Polka dzielnie dziś walczyła, ale sił nie starczyło

Druga partia również zaczęła się od dwóch wzajemnych przełamań. Świątek udało się to także w piątym gemie i po chwili prowadziła 4:2, a następnie 5:3. Obie tenisistki nie grały rewelacyjnie, ale Estonka zdołała wyrównać. W tie-breaku punkt za punkt rywalizacja toczyła się tylko do stanu 2-2. Później Świątek zaczęła popełniać błąd za błędem i nie wygrała już żadnej piłki.

W trzeciej rundzie Kontaveit zagra z wiceliderką światowego rankingu Ashleigh Barty. Australijka pokonała Rosjankę Marię Szarapową 6:4, 6:1.

Anett Kontaveit (Estonia, WTA 20) - Iga Świątek (Polska, WTA 55) 6:4, 7:6 (7-2)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

A więc wojna?! Przedwyborcze rozgrywki w PO. Czy Schetyna chce osłabić Kidawę-Błońską?

zdjęcie ilustracyjne, / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

O wojnie wśród polityków Platformy Obywatelskiej pisze sprzyjający do tej pory tej partii "Newsweek". Powołując się na bliskiego współpracownika Małgorzaty Kidawy-Błońskiej tygodnik wskazuje, że Grzegorz Schetyna próbuje ją osłabić. Dlatego miałby faworyzować Jacka Jaśkowiaka - jej kontrkandydata w prawyborach prezydenckich w PO.

W Szczecinie na spotkaniu z Kidawą-Błońską było 150 osób. Na spotkania Jaśkowiaka, który jeździ po kraju z ludźmi Schetyny przychodzi 30-40 osób - pisze poniedziałkowy "Newsweek", powołując się na jednego z szefów regionów PO. Prezydenckie prawybory stały się elementem walki o przywództwo w Platformie - zwraca uwagę tygodnik.

"Kidawa jest wściekła na Schetynę, bo ewidentnie gra, żeby ją osłabić"

- powiedział "Newsweekowi" bliski współpracownik Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. O tym, że będzie mieć konkurenta w prezydenckich prawyborach w PO, dowiedziała się w Zagrzebiu, gdzie wybierano Donalda Tuska na szef Europejskiej Partii Ludowej, do której należą PO i PSL.

[polecam:https://niezalezna.pl/301001-po-podzielona-po-debacie-kandydatow-niektorzy-politycy-zdecydowanie-zmienili-zdanie]

Grzesiek tylko wysiadł z samolotu i mówi: "Możecie się zdziwić, koperta wpłynęła do centrali wczoraj późnym wieczorem". Już w Chorwacji mówił w kuluarach szefom regionów, żeby popierali Jacka Jaśkowiaka, bo Kidawa nie ma szans pokonać Andrzeja Dudy. Zachował się bardzo nie w porządku 

- dodał ten sam rozmówca.

Tygodnik przypomina też, że Kidawa-Błońska publicznie mówiła, że ma żal do Jaśkowiaka, bo nie uprzedził jej o swoim starcie w wyborach.

"Jak ja chciałam kandydować, to wyszłam i powiedziałam o tym ludziom. Jacek mógł choćby tweeta wysłać, a nie czekać z ogłoszeniem decyzji do ostatniego momentu"

- powiedziała Kidawa-Błońska tygodnikowi.

[polecam:https://niezalezna.pl/299430-kidawa-blonska-ostro-o-kulisach-prawyborow-w-po-bylam-zaskoczona-pojawila-sie-jakas-koperta]

Prezydent Poznania nie przyjmuje tego zarzutu.

"Start w prawyborach był moją suwerenną decyzję. Miałem dzwonić do Małgorzaty i pytać o pozwolenie? Zgłoszenie przekazałem w kopercie, bo tego wymaga regulamin prawyborów. Dąsanie się z tego powodu jest nie na miejscu"

- powiedział.

"Newsweek" zwraca także uwagę, że Schetyna ogłosił prawybory, aby odwrócić uwagę od własnych problemów w partii: trzech przegranych wyborów z rzędu czy braku pomysłu na Platformę.

"Uznał, że im więcej czasu upłynie od porażki w ostatnich wyborach, tym lepiej, bo ludzie zapomną o fatalnej kampanii. Jeździ po kraju, spotyka się z działaczami, zaprasza do siebie młodych. Ostatnio dał nawet regionom pieniądze z partyjnej kasy na organizację spotkań wigilijnych"

- pisze "Newsweek". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl