Szef MON uczcił pamięć żołnierzy roku 1920. "Dobrze zasłużyli się Polsce"

/ Twitter.com/@MON_GOV_PL

  

- Żołnierze z 1920 r. dobrze zasłużyli się Polsce, chwała o nich i pamięć będą wieczne. Bitwa Warszawska, która powstrzymała bolszewicką nawałę, była jednak zwycięska dzięki postawie całego narodu - powiedział w środę szef MON Mariusz Błaszczak pod Pomnikiem Poległych w 1920 r.

Błaszczak podkreślił, że "99 lat temu Polska stanęła na drodze ekspansji bolszewickiej Rosji, a nasi pradziadowie uchronili naszą niepodległość zagrożoną przez bolszewicką Rosję, ale uchronili też Europe przed bolszewicką nawałą".

- Bitwa Warszawska była jedną z bitew decydujących o losach świata. To była zwycięska bitwa dzięki postawie całego narodu

- powiedział szef MON, podkreślając, że obok żołnierzy Wojska Polskiego wzięli w niej udział ochotnicy, uczniowie, studenci i kapłani.

- To właśnie jedność narodu dała nam gwarancję zwycięstwa, obrony naszej wolności

 - zaznaczył Błaszczak.

Dodał, że Bitwa Warszawska nazywana jest Cudem nad Wisłą, ale - jak zauważył - "cała ta opatrzność była życzliwa dla Polski i Polaków, bo została wyproszona", a bitwa świetnie przygotowana przez wojskowych i dobrze dowodzona. 

- Żołnierze z 1920 roku dobrze zasłużyli się Polsce, chwała o nich i pamięć będą wieczne

 - podkreślił szef MON. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Polak i jego towarzyszka poszukiwani u wybrzeży Tajlandii. Ich kajak zniosło na otwarte morze

Phuket, zdjęcie ilustracyjne / By Juhain - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59612842

  

Tajlandzkie służby ratunkowe poszukują Polaka i towarzyszącej mu mieszkanki Tajlandii. Kajak, którym para płynęła niedaleko brzegu wyspy Phuket, został zniesiony na otwarte morze - informuje w poniedziałek agencja AP.

Suriya Khunto z policji wodnej powiedział, że 26-letni Mateusz i 23-letnia Werakan zaginęli w sobotę około godz. 18 czasu lokalnego (godz. 12 w Polsce). Płynęli kajakiem do wysepki niedaleko plaży Yanui na wyspie Phuket. Ich znajomi płynęli trzema innymi kajakami.

Jak informuje policja, znajomi Polaka powiedzieli właścicielowi wypożyczalni kajaków, że 26-latek tuż przed zaginięciem zadzwonił do nich z telefonu komórkowego. Powiedział, że wysokie fale i silny wiatr znoszą go do morza, a jego kajak już raz przewrócił się do góry dnem.

Poszukiwania rozpoczęły się już w sobotę wieczorem. Od poniedziałku bierze w nich udział pięć statków i śmigłowiec. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl