Jakiej pogody możemy spodziewać się w długi weekend? Są powody do optymizmu

/ pixabay.com/CC0/lldd11

  

Jak informuje IMGW podczas długiego weekendu pogoda będzie zmienna z przyjemnymi letnimi temperaturami. W niedzielę miejscami zrobi się bardzo ciepło, a na południu wręcz gorąco. Należy się jednak spodziewać przelotnych opadów.

W czwartek na przeważającym terenie kraju będzie dość pogodnie, tylko na wschodzie i południowym wschodzie po południu mogą wystąpić przelotne opady deszczu. Wieczorem popada także na zachodzie. Nad ranem na wschodzie widzialność miejscami będą ograniczały mgły. W nocy na północy i w górach będzie chłodno - temperatura minimalna wyniesie około 8 st. W dzień najchłodniej ma być nad morzem i na południowym wschodzie - około 20 st., najcieplej na zachodzie - 25 st.

W piątek ma być więcej przelotnych opadów deszczu, z wyjątkiem krańców wschodnich, gdzie będzie pogodnie. W strefie frontu atmosferycznego, od wschodniej części Pomorza i Warmii przez centrum po Śląsk i Małopolskę miejscami pojawią się burze, ale nie powinny być gwałtowne (z opadami do 15 mm i porywami wiatru do 60 km/h). W nocy chłodniej będzie tylko na Suwalszczyźnie - około 9 st., poza tym od 10 st. na wschodzie do 15 st. na zachodzie. W dzień temperatura maksymalna od 20 do 25 st.

W sobotę popada gdzieniegdzie na wschodzie i północy kraju. Na południowym wschodzie może również zagrzmieć, ale podobnie jak w piątek burze nie będą gwałtowne. W niedzielę po południu na zachodzie przelotne opady deszczu i burze. Będą zapowiedzią większej ilości opadów i silniejszych burz, które są prognozowane w pierwszej połowie przyszłego tygodnia. Noce już nieco cieplejsze: od około 12 st. na wschodzie do 18 st. na zachodzie. W dzień również cieplej: w sobotę 22-26 st., a w niedzielę od 23-25 st. na północy do 28-30 st. na południu.

Przez cały weekend wiatr będzie słaby, tylko w czasie burz i nad morzem umiarkowany i porywisty, południowy lub zachodni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Iran: Podwyżka benzyny wspomoże rodziny

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył dziś, że władze podnoszą o połowę ceny benzyny, aby wspomóc ludność kraju "w drodze redystrybucji dóbr, nie zaś w celu zmniejszenia deficytu budżetowego". Rząd zapowiedział pierwsze wypłaty dla rodzin już za 10 dni.

Pogrążony w ciężkim kryzysie gospodarczym Iran należy do krajów, w których paliwa płynne są najwyżej subwencjonowane: dotąd cena litra benzyny ustalona była przez rząd na poziomie 10 tys. riali (0,91 zł).

Środki uzyskane z podwyższenia ceny paliw pozwolą przyjść z pomocą warstwom ludności przeżywającym trudności ekonomiczne, to jest 75 procentom Irańczyków

- oświadczył Rowhani na posiedzeniu rządu, jak podała oficjalna agencja prasowa Irna.

Irańczycy nie powinni myśleć, iż rząd robi to, aby stawić czoło trudnościom gospodarczym, ponieważ ani jeden uzyskany w ten sposób rial nie trafi do kasy publicznej

- zapewnił prezydent.

Każdy irański kierowca ma specjalną kartę, dzięki której będzie mógł kupić 60 litrów benzyny na miesiąc, płacąc 15 tys. riali (1,37 zł) za litr. Jednak każdy następny litr paliwa zakupiony w tym samym miesiącu będzie go kosztował dwukrotnie drożej. Karty zostały wprowadzone w 2007 roku w ramach walki z przemytem taniej irańskiej benzyny. System ten stopniowo porzucono, ale w listopadzie 2018 roku rząd wprowadził go ponownie.

Według Rowhaniego, dochody ze sprzedaży paliwa płynnego po podwyższonej cenie przyniosą poprawę sytuacji materialnej 60 milionów Irańczyków.

Pierwsze wypłaty pochodzące ze środków uzyskanych dzięki podwyżce mają nastąpić już za 10 dni - zapowiedział szef resortu planowania i budżetu w irańskim rządzie, Mohammad Baghir Nobacht, cytowany przez Irnę. Każde małżeństwo ma otrzymać po 550 tys. riali (ok. 50 zł), a każda rodzina od pięciu osób wzwyż - 2 mln (ok. 183 zł).

Wobec dotychczasowych niskich cen paliw płynnych 80-milionowa ludność kraju zużywała przeciętnie ponad 90 mln litrów paliw dziennie, z czego 10 do 20 mln przemycano głównie do Pakistanu. Przemyt paliw z Iranu podwoił się po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem zawartego w 2015 roku.

Inflacja w Iranie według Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynosi obecnie ponad 40 proc., gospodarka skurczy się w tym roku o 9 proc., podczas gdy w 2020 r. przyrost gospodarczy będzie zerowy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl