"Nie będzie robić generalnej rewolucji". Nowa marszałek spotkała się z dziennikarzami

Elżbieta Witek / By Kancelaria Premiera - Zdjęcia do pobrania, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=81220929

  

- Nie będę robić generalnej rewolucji na dwa miesiące przed końcem kadencji Sejmu; ws. list poparcia do KRS muszę przejrzeć dokumenty, ale jakieś decyzje podejmę - powiedziała dzisiaj nowa marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Jak mówiła, wyobraża sobie współpracę z obecną szefową Kancelarii Sejmu.

Dziennikarze w Sejmie pytali Witek m.in., czy opublikuje listy poparcia sędziów do KRS. Witek podkreśliła, że została marszałkiem Izby w piątek, po czym był weekend, a w środę prezydent Andrzej Duda powołał Mariusza Kamińskiego na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wcześniej to właśnie Witek kierowała MSWiA.

- Muszę usiąść, muszę przejrzeć dokumenty, jest też okres urlopowy, ale oczywiście, że decyzje jakieś podejmę, ale ja nigdy nie podejmuję decyzji pochopnie, muszę się najpierw zastanowić, porozmawiać z ludźmi

 - powiedziała nowa marszałek Sejmu.

Dopytywana o zaskarżenie przez posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego przepisu dot. jawności list poparcia kandydatów do KRS, odparła, że "o tym będzie rozmawiać, z tym też musi się zapoznać".

- To są dokumenty, które dostałam, więc dajcie mi państwo chwileczkę czasu, żebym ja mogła nad tym spokojnie posiedzieć, popracować, zastanowić się i móc wam odpowiedzieć zgodnie z tym, jakie będą moje przemyślenia i co na ten temat sądzę

 - powiedziała dziennikarzom Witek.

Pytana, czy wyobraża sobie współpracę z szefową Kancelarii Sejmu Agnieszką Kaczmarską, odparła: "Oczywiście, że tak".

- Zawsze uważam, że wszystko zależy od ludzi, każdy ma jakiś przydział obowiązków, nie zawsze to jest tak, że musi odpowiadać osoba, która stoi na samej górze, czyli jest szefem

 - zaznaczyła Witek.

- Proszę się nie spodziewać rewolucji na dwa miesiące przed końcem kadencji, bo to by było z mojej strony jakieś dziwactwo. Każdy z szefów ma jakieś swoje pomysły na organizację kancelarii czy Sejmu, czy ministerstwa, czy kancelarii premiera, ale kiedy się jest na końcówce, to pewne rzeczy można zrobić, ale rewolucji generalnej robić nie będę, bo nie zdążyłabym jej zakończyć

- podkreśliła marszałek Sejmu.

Wirtualna Polska napisała w czwartek, że Witek zrezygnuje z podróży krajowych rządowym samolotem, a także do wyborów parlamentarnych ograniczy podróże samolotami rejsowymi.

Pod koniec lipca Radio Zet podało, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński latał rządowymi samolotami wraz z rodziną. W ubiegły poniedziałek Kuchciński, przepraszając za loty z rodziną flotą rządową, poinformował, że zdarzyła się raz sytuacja, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona. Kuchciński przekonywał, że w związku z przelotami, kiedy na pokładzie samolotu towarzyszyli mu bliscy, nie doszło do złamania prawa. Zadeklarował też wpłatę 28 tys. zł na modernizację sił zbrojnych za lot żony.

W piątek Kuchciński złożył rezygnację, a Sejm na nowego marszałka wybrał b. szefową MSWiA Elżbietę Witek, natomiast w środę Prokuratora Okręgowa w Warszawie poinformowała, że trwa postępowanie sprawdzające ws. ewentualnych nieprawidłowości w związku z lotami Kuchcińskiego. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Były dyrektor Jad Waszem wspiera decyzję A. Dudy. „Powinien mieć możliwość przemówienia”

Andrzej Duda / Fot. Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Andrzej Duda poinformował, że nie weźmie udziału w Światowym Forum Holokaustu w Izraelu. Stało się to po tym, jak organizatorzy nie umożliwili zabrania głosu przedstawicielowi Polski. Po tym pojawiło się wiele głosów zrozumienia i wsparcia dla decyzji polskiego prezydenta. Były wieloletni dyrektor Departamentu Sprawiedliwych w instytucie Jad Waszem dr Mordechai Paldiel przyznał, że decyzja, by nie pozwolić prezydentowi Andrzejowi Dudzie na przemówienie podczas obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz nie ma dla niego sensu i jej nie rozumie.

"Auschwitz był niemieckim obozem koncentracyjnym na terenie Polski. Były w nim tysiące polskich obywateli, żydowskiego pochodzenia i innych. Zaproszenie prezydenta Polski do Yad Vashem i niepozwolenie na wystąpienie, a jednocześnie zaproszenie księcia Karola, by przemawiał, nie ma dla mnie sensu"

- powiedział dr Paldiel.

"Osobiście - nie znając wszystkich faktów - sądzę, że (prezydent Duda) powinien mieć możliwość przemówienia" - dodał.

"Nie chcę nikogo oskarżać, ale nie wiem, o co tu chodzi. Dlaczego prezydent Duda nie mógłby zająć pięciu czy kilku minut? Żeby nie urazić Putina? Książę Karol może przemawiać, a prezydent Polski - nie. Nie wiem, co powiedzieć"

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/306565-usa-oburzone-agenda-swiatowego-forum-holokaustu-mamy-wyrazne-poparcie-dla-andrzeja-dudy]

Paldiel wyraził opinię, że sprawa może negatywnie odbić się na relacjach polsko-izraelskich.

"Premier Netanjahu chce dobrych relacji z Polską, ponieważ (Polska) nie jest jednym z tych antyizraelskich państw i szczególnie na forum ONZ wspiera Izrael. Nie wiem, kto podjął taką decyzję, czy był to Kantor, ale osobiście nie sądzę, by Netanjahu był z niej zadowolony"

- uważa Paldiel.

W Światowym Forum Holokaustu, które w czwartek odbędzie się w Jerozolimie, weźmie udział około 30 głów państw.

Na początku stycznia prezydent Andrzej Duda poinformował, że w związku z tym, iż nie został zaproszony do zabrania głosu podczas wydarzenia, nie weźmie w nim udziału.

[polecam:https://niezalezna.pl/306326-izraelska-gazeta-organizowane-przez-kantora-forum-ma-sluzyc-putinowi-do-ataku-na-polske]

Polska obawia się sytuacji, gdy nie będzie mogła odpowiedzieć na manipulacje faktami historycznymi przez prezydenta Rosji Władimira Putina, który pod koniec grudnia oskarżył rząd II Rzeczypospolitej o współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Organizatorem wydarzenia, które odbędzie się w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie jest rosyjsko-izraelski oligarcha Mosze Kantor.

[polecam:https://niezalezna.pl/305360-szef-slowa-zydowskiego-o-tlumaczeniach-jad-waszem-nie-przypominam-sobie-zeby-niemcy-byli-aliantami]

Urodzony w Belgii w żydowskiej rodzinie wywodzącej się spod Krakowa, Paldiel był w latach 1984-2007 dyrektorem Departamentu Sprawiedliwych w instytucie Yad Vashem. Obecnie Paldiel jest wykładowcą na dwóch nowojorskich uczelniach - Yeshiva University i Queens College.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts