Kontrakt z Gazpromem wygasa w 2022 r. Co dalej? Pełnomocnik polskiego rządu odpowiada

zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Thawt Hawthje/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

  

Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, zapowiedział dzisiaj, że Polska nie przewiduje przedłużenia długoterminowego kontraktu z Gazpromem. Podpisany w 1996 r. kontrakt jamalski na dostawę gazu do Polski obowiązuje do roku 2022.

Nie przewidujemy przedłużenia długoterminowego kontraktu z Gazpromem, który wygasa w 2022 roku - mówił dziś pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

- Od strony kontraktowej jesteśmy w pełni, całkowicie zabezpieczeni, zarówno jeśli chodzi o dostawy LNG, jak i dostawy dla gazu z szelfu norweskiego. Tam PGNiG zwiększa produkcję, uzyskuje nowe koncesje, a także po prostu będzie to uzupełniane kontraktami na szelfie

 - powiedział dzisiaj dziennikarzom Naimski.

Podkreślił, że kontrakty realizuje PGNiG.

- Seria kontraktów na dostawy LNG do Świnoujścia, które PGNiG już podpisało, jest imponująca. Pierwszy statek z długoterminowego kontraktu był już w Świnoujściu przyjęty. To jest sytuacja, w której po roku 2022 PGNiG jest w stanie - bo ma podpisane kontrakty - zapewnić wystarczającą ilość dostaw gazu do Polski

 - dodał.

Zdaniem Naimskiego, jest to sytuacja, "w której nie musimy się martwić o gaz, o kontrakty".

- I nie przewidujemy przedłużenia długoterminowego kontraktu, który wygasa w 2022 roku z Gazpromem

 - powiedział.

Podpisany w 1996 r. Kontrakt Jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld metrów sześc. gazu rocznie. Zgodnie z narzuconą przez Gazprom klauzulą take-or-pay PGNiG musi odebrać co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego gazu rocznie. Umowa obowiązuje do 2022 r. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eksplozja zabiła saperów

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Dwóch saperów zginęło, a czterech zostało rannych w dzisiejszym wyniku wybuchu składu amunicji na terenie centralnej bazy artyleryjskiej w mieście Bałaklija w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy - poinformował sztab generalny Ukrainy.

Zgodnie z aktualną informacją z centralnej bazy artyleryjskiej, w wybuchu amunicji dwóch saperów odniosło śmiertelne obrażenia. Czterech rannych saperów znajduje się w szpitalu, trzech z nich jest w bardzo ciężkim stanie, a jeden w lekkim

- napisano na Facebooku sztabu generalnego Ukrainy.

Poinformowano też, że do popołudnia nie doszło do żadnych nowych wybuchów. Dodano, że mieszkańcom nic nie zagraża, a składy amunicji zostały zabezpieczone.

W marcu 2017 roku w wybuchu w bazie amunicji w Bałaklii jedna kobieta zginęła, a trzy osoby zostały ranne. Ponad rok później, w maju 2018 roku, zapaliła się sucha trawa i doszło do eksplozji w składzie amunicji na terenie tej samej bazy. Ofiar wtedy nie zanotowano, a gaszenie ognia trwało prawie cztery doby.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl