Zmarło jedno z pięcioraczków urodzonych w lipcu w Bytomiu. Stan pozostałych dzieci jest ciężki

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/StockSnap

  

Mimo wysiłków lekarzy zmarło jedno z pięcioraczków ze Zrębic (woj. śląskie), urodzonych 23 lipca w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu. Neonatolodzy walczą o życie pozostałych trzech chłopców i dziewczynki. Stan dzieci jest ciężki.

- Chłopiec zmarł z powodu skrajnego wcześniactwa. To bardzo trudny czas dla rodziny, prosimy o uszanowanie ich cierpienia

 – powiedziała dzisiaj PAP zastępca dyrektora ds. lecznictwa bytomskiego szpitala Krystyna Nickel-Łukomska.

Dzieci przyszły na świat na przełomie 24. i 25. tygodnia ciąży. Rodzice nadali im imiona: Marcelina, Marcin, Filip, Oliwier i Szymon.

Inny przypadek mnogich narodzin miał miejsce niedawno w Krakowie. Pod koniec maja przyszły tam na świat sześcioraczki: cztery dziewczynki (Zosia, Kaja, Malwina i Nela) i dwóch chłopców (Filip i Tymon).

Ciąże mnogie są zawsze obarczone większym ryzykiem, które rośnie wraz z liczbą dzieci. Główne zagrożenia to przedwczesny poród i niska masa urodzeniowa noworodków.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Izrael wciąż bez rządu

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/krystianwin

  

Fiaskiem zakończyły się w Izraelu wysiłki na rzecz utworzenia rządu po wrześniowych wyborach parlamentarnych. W środę tuż przed północą czasu miejscowego minął termin sformowania koalicji rządowej. Jak poinformował parlament, nowe wybory odbędą się w marcu.

Po raz pierwszy w historii Izraela będą to trzecie wybory parlamentarne w tym kraju w ciągu niespełna roku.

Według wcześniejszych sondaży kolejne głosowanie zakończy się takim samym wynikiem, jak ostatnie wybory z września, co doprowadzi zapewne do kolejnych wielu miesięcy koalicyjnych negocjacji.

W historii Izraela jeszcze żadna partia nie uzyskała w wyborach większości pozwalającej na samodzielne utworzenie rządu, dlatego gabinety koalicyjne są w tym kraju normą.

Wybory z 17 września wygrał centrolewicowy sojusz Benny'ego Gantza Niebiesko-Biali, zdobywając 33 mandaty w 120-miejscowym Knesecie, a centroprawicowy Likud Netanjahu wywalczył 32 mandaty.

Prezydent Izraela Reuwen Riwlin powierzył 23 października Gantzowi, byłemu szefowi sztabu generalnego izraelskiej armii, misję utworzenia gabinetu. Ten jednak nie zdołał sformować koalicyjnego rządu. Fiaskiem zakończyła się także podjęta przez premiera Benjamina Netanjahu próba nakłonienia swego politycznego rywala, Benny'ego Gantza, do utworzenia rządu jedności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl