Korwin-Mikke, Schetyna i Tusk – to im zdecydowanie NIE UFAJĄ Polacy!

Donald Tusk i Grzegorz Schetyna / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Zdecydowanym liderem w rankingu nieufności jest Janusz Korwin-Mikke (nie ufa mu 70,2 proc. badanych), a tuż za nim uplasował się lider PO Grzegorz Schetyna (nie ufa mu 66 proc. ankietowanych) oraz były premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk (brak zaufania zadeklarowało 55,1 proc. badanych).T o wyniki najnowszego sondażu IBRiS zrealizowanego dla portalu Onet.pl.

Z kolei liderami rankingu zaufania są: prezydent Andrzej Duda (ufa mu 48,8 proc. respondentów), premier Mateusz Morawiecki (zaufanie na poziomie 44,9 proc.) oraz prezes PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu (zaufanie do niego deklaruje 37,6 proc. ankietowanych).

Prezydentowi nie ufa natomiast 37,8 proc. badanych, 12,5 proc. wyraża wobec niego obojętność. Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu nie ufa 43,1 proc. badanych, a 11,7 proc. wyraża wobec niego obojętność, z kolei prezesowi PiS nie ufa 50,9 proc. badanych, a obojętność wobec niego zadeklarowało 10,6 proc. respondentów.

Na dalszych miejscach w rankingu zaufania znaleźli się: minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro (ufa mu 32,7 proc. badanych, nie ufa 54,3 proc., a obojętność deklaruje 12,6 proc.), szef RE Donald Tusk (ufa mu 30,7 proc. badanych, nie ufa 55,1 proc., a obojętność deklaruje 13,9 proc.), lider Wiosny Robert Biedroń (ufa mu 27,3 proc. respondentów, nie ufa 50,7 proc., a obojętność deklaruje 17,1 proc.), szef Porozumienia, wicepremier Jarosław Gowin (ufa mu 23,8 proc. badanych, nie ufa 46,3 proc., a obojętność deklaruje 20,5 proc.).

Na kolejnym miejscu w rankingu zaufania znalazł się lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (ufa mu 23,1 proc. badanych, nie ufa 32,9 proc., 24,4 proc. deklaruje obojętność, a 19,6 proc. go nie zna), na dziewiątym były marszałek Sejmu Marek Kuchciński (ufa mu 21,1 proc. badanych, nie ufa 52,0 proc., a obojętność deklaruje 18,3 proc.), na dziesiątym Paweł Kukiz (ufa mu 19,6 proc., a nie ufa 44 proc., a obojętność deklaruje 34,3 proc.).

Na ostatnich miejscach w rankingu zaufania znaleźli się kolejno: lider PO Grzegorz Schetyna (ufa mu 17,8 proc., nie ufa 66, proc., badanych, a obojętność deklaruje 15,5 proc.,), lider SLD Włodzimierz Czarzasty (ufa mu 15,4 proc., nie ufa 46,7 proc., a obojętność deklaruje 23 proc.), lider Lewicy Razem Adrian Zandberg (ufa mu 14 proc. badanych, nie ufa 29,9 proc., obojętność deklaruje 15,1 proc., a 41 proc. zadeklarowało, że "nie zna" tego polityka). Sondaż zamyka Janusz Korwin-Mikke, któremu ufa 10,5 proc. badanych, nie ufa 70,2 proc., a 16,6 proc. deklaruje wobec niego obojętność.

Sondaż zrealizowano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), na reprezentatywnej grupie 1100 respondentów w dniach 9-10 sierpnia 2019 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Onet.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Potępili totalitaryzmy, ale nie komunizm

/ pixabay.com / bboellinger

  

Jednoizbowy parlament Portugalii (Zgromadzenie Republiki) przyjął dziś rezolucję potępiającą totalitaryzmy. W dokumencie, przygotowanym przez rządzącą Partię Socjalistyczną (PS), zabrakło jednak wzmianki o komunizmie.

Projekt autorstwa partii premiera Antonio Costy poparło w 230-osobowym parlamencie 215 posłów: 108 socjalistów, 79 polityków centroprawicowej Partii Socjaldemokratycznej (PSD), 19 z Bloku Lewicy (BE), pięciu z prawicowej CDS-PP i czterech z partii Ludzie-Zwierzęta-Przyroda (PAN). Posłanka radykalnie lewicowej partii Livre oraz poseł Inicjatywy Liberalnej (IL) wstrzymali się od głosu.

Mimo że w rezolucji nie wymieniono komunizmu jako ustroju totalitarnego 10 posłów Portugalskiej Partii Komunistycznej (PCP), a także dwóch deputowanych Zielonych (PEV) zagłosowało przeciwko dokumentowi. Podobnie zrobił jedyny w parlamencie poseł prawicowej partii Chega. Podkreślił, że jego “nie” dla rezolucji wynika z faktu, że nie wymieniono w niej komunizmu jako totalitaryzmu.

W rezolucji potępiono “wszystkie totalitaryzmy”. Wprawdzie wspomniano o nazizmie, ale w dokumencie nie znalazła się żadna wzmianka o komunizmie.

W trakcie debaty socjalistyczna posłanka Constanca Urbano de Sousa, była szefowa resortu administracji i spraw wewnętrznych, opowiadając się za działaniami przeciwko “wybielaniu nazizmu”, zaznaczyła również, że “należałoby potępić także totalitaryzm z inspiracji komunistycznej i wszystkie jego okrucieństwa”. Takiego stwierdzenia zabrakło jednak w rezolucji.

W ocenie portugalskich komentatorów i obywateli dominuje przekonanie, że Zgromadzenie Republiki “zbyt łagodnie obeszło się z komunizmem” w dzisiejszej rezolucji. 

Jak powiedział PAP pochodzący z Guardy przedsiębiorca i działacz katolicki Abel Pinto, po ponad czterech dekadach reżimu Antonio Salazara wielu Portugalczyków patrzy dziś z pobłażaniem na komunizm.

Wiedza o zbrodniach komunistycznych w Portugalii jest dziś niewielka. Jedynie starsze pokolenie Portugalczyków pamięta docierające ze Wschodu informacje o prześladowaniu Kościoła i demokratycznej opozycji. Jeszcze w latach 50. i 60. XX wieku jedną z częstych próśb podczas mszy św. w Portugalii było wezwanie "za umęczoną przez komunizm Polskę"

- powiedział PAP Pinto.

Przyjęty w piątek w Lizbonie dokument nawiązuje do rezolucji Parlamentu Europejskiego z 19 września 2019 r., uznającej nazizm i komunizm za “reżimy dokonujące masowych zbrodni, ludobójstwa i deportacji” w XX wieku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl