Sensacyjne wyniki w eliminacjach Ligi Mistrzów. Wielkie kluby poza rozgrywkami

/ fcporto.pt

  

Dinamo Zagrzeb, którego piłkarzem jest Damian Kądzior, awansowało do czwartej, decydującej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Odpadły Dynamo Kijów Tomasza Kędziory oraz PAOK Saloniki Karola Świderskiego. Niespodzianką było wyeliminowanie FC Porto przez FK Krasnodar. Niespodziewanie odpadł również Celtic Glasgow, który przegrał z CFR Cluj.

We wtorkowy wieczór na wielu stadionach nie brakowało emocji. W 10 spotkaniach padło 41 bramek, a sędziowie pokazali łącznie sześć czerwonych kartek. W Danii Crvena Zvezda Belgrad dopiero po 11 seriach rzutów karnych wyeliminowała FC Kopenhaga (w obu spotkaniach padł remis 1:1).

Mecz Dinama Zagrzeb z Ferencvarosem Budapeszt był akurat przykładem dominacji jednej ze stron. W Chorwacji drużyna Kądziora, którego nie było we wtorek w kadrze, zremisowała wprawdzie 1:1, ale w stolicy Węgier pewnie zwyciężyła 4:0. W kolejnej rundzie zwycięzcy zmierzą się z Rosenborgiem Trondheim, który wyeliminował NK Maribor.

Damian Kądzior awansował z drużyną z Chorwacji

W Kijowie, gdzie Kędziora rozegrał cały mecz, wicemistrz Ukrainy odpadł po zaciętej walce. W ubiegłym tygodniu w Belgii przegrał 0:1, ale stratę odrobił już w piątej minucie rewanżu. W 50. prowadził 2:1, ale w 88. goście znów wyrównali. To dawało gospodarzom tylko kilka minut na zdobycie dwóch bramek. Jedną udało się uzyskać (90+3.), ale przy wyprowadzaniu kolejnej akcji jeden z obrońców stracił piłkę, co rywale wykorzystali, ustalając wynik na 3:3 i pieczętując awans.

PAOK także nie poddał się bez walki w starciu z półfinalistą poprzedniej edycji Champions League - Ajaxem Amsterdam. W Grecji, gdzie Świderski był rezerwowym, padł remis 2:2, natomiast w rewanżu Ajax wygrał 3:2. Polak pojawił się na boisku w 63. minucie.

Ajax awansował ale emocji nie brakowało

Porto wygrało w Rosji z Krasnodarem 1:0 w pierwszym meczu i wydawało się, że w rewanżu musi już tylko dopełnić formalności. Tymczasem podopieczni trenera Sergio Conceicao niespodziewanie stracili trzy gole jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie odrobili część strat, ale ostatecznie przegrali 2:3 i odpadli z LM.

Porażka FC Porto to duża niespodzianka

Z rozgrywkami pożegnały się także dwa inne kluby, które można było uznać za faworytów swoich par: Celtic Glasgow przegrał u siebie z CFR Cluj 3:4 (w dwumeczu 4:5), a FC Basel uległo na wyjeździe LASK Linz 1:3 (2:5).

Wyniki 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów (gwiazdka oznacza awans):

Karabach Agdam - *APOEL Nikozja          0:2 (0:1); pierwszy mecz 2:1
*Rosenborg Trondheim - NK Maribor        3:1 (0:1); 3:1
Dynamo Kijów - *FC Brugge                3:3 (1:1); 0:1
FC Kopenhaga - *Crvena Zvezda Belgrad    1:1 po dogr. (1:1, 1:1), karne 6-7; 1:1
Ferencvaros Budapeszt - *Dinamo Zagrzeb  0:4 (0:1); 1:1
*Ajax Amsterdam - PAOK Saloniki          3:2 (1:1); 2:2
*LASK Linz - FC Basel                    3:1 (0:0); 2:1
*Olympiakos Pireus - Istanbul Basaksehir 2:0 (0:0); 1:0
Celtic Glasgow - *CFR Cluj               3:4 (0:1); 1:1
FC Porto - *FK Krasnodar                 2:3 (0:3); 1:0

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Prawdziwa historia AK-owca od Banasia

zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

  

W październiku w mediach pojawiały się nieprawdziwe informacje dotyczące Henryka Stachowskiego – niektóre z nich wręcz pisały o „rzekomym AK-owcu od Banasia”. Tymczasem z akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej w Krakowie wyłania się zupełnie inny obraz niż ten, który przedstawiły media sprzyjające opozycji. Tymczasem Henryk Stachowski – człowiek, który przepisał kamienicę w Krakowie Marianowi Banasiowi – był żołnierzem Armii Krajowej i działał w oddziale dywersji podległym Okręgowi Kedywu w Krakowie. Brał udział w akcjach dywersyjnych AK; oskarżony m.in. o próbę ucieczki z więzienia był represjonowany, torturowany, a w latach 80. działał w Solidarności – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej.

„W aktach sądowych dotyczących odszkodowania za poniesione represje jest dokładny wykaz miejsc pracy Henryka Stachowskiego. Wynika z niego, że przed wojną był zatrudniony w sklepie rodziców, a pod koniec wojny działał w Kedywie. Od lat 50. do lat 80. pracował m.in. w Przedsiębiorstwie Robót Dróg, Spółdzielni Inwalidów, WSS Społem.
Żona Henryka Stachowskiego była sędzią. Ze względu na przeszłość męża nie mogła dostać pracy w Krakowie i dojeżdżała do sądu w Żywcu. Na skutek powikłań po poronieniu (które nastąpiło w wyniku długotrwałego stresu) nie mogła mieć dzieci. Henryk Stachowski zmarł bezpotomnie w 2007 roku. Jego opiekunem do końca życia przez wiele lat był Marian Banaś.”

- czytamy w artykule Doroty Kani z najnowszego numeru tygodnika „Gazeta Polska”.

W programie „Koniec systemu ” na antenie Telewizji Republika Tadeusz Płużański mówił o tym, że cały czas na celowniku „propagandy sowieckiej” są żołnierze, którzy bronili naszej ojczyzny. Płużański mówi wprost o języku nienawiści „do wszystkiego co patriotyczne, do polskiej niepodległości, do bohaterów walczących o wolność naszego kraju”.

Należy się zadumać nad tym, kto i w jakim celu dzisiaj powiela niemiecką czy też komunistyczną propagandę. Jest to bardzo smutne, że w roku 2019 wciąż są tacy, dla których ważniejsza jest ta propaganda, a nie fakty historyczne, które jednoznacznie wskazują na to, że Henryk Stachowski był akowcem i brał udział w szeregu akcji podziemia. Przykro, że do walki politycznej wykorzystuje się naszych bohaterów i ich opluwa. Ci, którzy się tego dopuszczają powinni zostać rozliczeni z takich słów o to jest szkalowanie naszej tradycji niepodległościowej i są na to określone paragrafy kodeksu karnego.
- mówi historyk.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska":

[polecam:https://niezalezna.pl/296974-w-najnowszym-numerze-gp-prawdziwa-historia-ak-owca-od-banasia-demaskujemy-klamstwa]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl