Posłowie PiS zaskarżyli do TK przepis dotyczący KRS

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Zaskarżyliśmy do Trybunału Konstytucyjnego przepis dot. ujawnienia zgłoszeń kandydatów do KRS – poinformował poseł PiS Marek Ast. Dodał, że do skargi dołączono wniosek o zabezpieczanie „tak, aby do czasu rozstrzygnięcia Trybunału, wyrok NSA nie podlegał wykonaniu”.

Zaskarżony przez posłów PiS art. 11c ustawy o KRS stanowi, że zgłoszenia kandydatów do Rady marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej wiadomości, z wyłączeniem załączników.
 

Zaskarżyliśmy art. 11c ustawy o KRS w tym sensie, że jeżeli jego rozumienie miałoby być takie, iż należy te załączniki (z nazwiskami osób popierających kandydatów do KRS - PAP) ujawnić, to nie jest to zgodne z konstytucją i intencją ustawodawcy. Chcemy, żeby Trybunał potwierdził naszą wątpliwość.
- wyjaśnił poseł Ast.
 
Z informacji przekazanych przez posła PiS wynika, że wniosek do TK w tej sprawie został złożony w czwartek przez kilkudziesięciu posłów PiS. "

Zaskarżyliśmy przepisy do Trybunału z wnioskiem o zabezpieczenie tak, aby wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie nie podlegał wykonaniu.
- wyjaśnił Ast.
 
Chodzi o wyrok NSA z końca czerwca. Sąd ten orzekł wtedy, że kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS złożone w ramach procedury wyboru 15 sędziów członków Rady przez Sejm.
 
Wybór przez Sejm 15 członków sędziów KRS na czteroletnią kadencję odbył się w marcu ub.r. zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 r. Wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS były grupy 25 sędziów i co najmniej dwóch tysięcy obywateli. Wpłynęło 18 kandydatur.
 
Do Kancelarii Sejmu były składane wnioski m.in. polityków i organizacji społecznych o udostępnienie informacji o imionach, nazwiskach i miejscach orzekania sędziów, którzy poparli zgłoszenia kandydatów do KRS. Szef Kancelarii Sejmu odmawiał udostępnienia tych danych.
 
Skargę na odmowę przez Kancelarię Sejmu udostępnienia załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS - zawierających wykaz obywateli i sędziów popierających te zgłoszenia - złożyła posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Kiedy warszawski Sąd Administracyjny uchylił decyzję szefa Kancelarii Sejmu, ta odwołała się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
 
28 czerwca NSA orzekł, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS złożone w ramach procedury wyboru 15 sędziów członków Rady przez Sejm.
 
"Objęta wnioskiem o udostępnienie informacja w postaci załączników do zgłoszeń kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa w zakresie wykazów obywateli oraz wykazów sędziów popierających zgłoszenia mieści się w pojęciu informacji publicznej" - orzekł NSA.
 
14-dniowy termin na udostępnienie list poparcia, liczony od dostarczenia Kancelarii Sejmu pisemnego uzasadnienia wyroku NSA, minął 30 lipca. Tego dnia Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że do Kancelarii Sejmu wpłynęło wydane 29 lipca postanowienie prezesa UODO zobowiązujące Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia lub udostępnienia w jakiejkolwiek formie danych osobowych sędziów, zawartych w wykazach osób popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Jak zaznaczono, postanowienie to ma charakter tymczasowy i zakazuje udostępniania danych do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie. "Kancelaria Sejmu będzie oczekiwać na wydanie przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ostatecznej decyzji o dopuszczalności ujawnienia danych osobowych sędziów" - dodano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier spotkał się z szefami rządów państw bałtyckich

/ twitter.com/@PremierRP/Krystian Maj/KPRM

  

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Rydze z szefami rządów Łotwy, Litwy i Estonii - poinformowała dzisiaj wieczorem Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Uczestnicy spotkania rozmawiali o współpracy w zakresie infrastruktury, bezpieczeństwa regionalnego i o sprawach europejskich.

Jak zaznaczono, szefowie rządów podkreślili wagę budowy wspólnych interesów Polski i krajów bałtyckich "w szczególności w obliczu trudnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie oraz wyzwań stojących przed Unią Europejską".

Podczas spotkania zadeklarowano również chęć pogłębiania współpracy w ramach regionalnych projektów energetycznych i infrastrukturalnych, takich jak Rail Baltica i Via Baltica.

"Mateusz Morawiecki uczestniczył również w dwustronnym spotkaniu z premierem Łotwy Krišjanisem Karinšem, podczas którego omówiono kwestie współpracy obu państw w UE, NATO, organizacjach współpracy bałtyckiej oraz w ramach regionalnych projektów współpracy infrastrukturalnej"

- podała KPRM.

Spotkania premierów w formacie B3, czyli kraje bałtyckie plus Polska, mają charakter cykliczny. Poprzednie odbyło się w 2018 r. w Wilnie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl