PKW zarejestrowała kolejne komitety wyborcze. Jest ich już 19! A Lewicy... jak nie było, tak nie ma

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała kolejne 13 komitetów wyborczych, w tym komitety PSL, Wolnych i Solidarnych oraz Samoobrony. Dotychczas łącznie komisja zarejestrowała 19 komitetów. Nie powiodła się rejestracja komitetu Lewicy, która została wezwana do usunięcia wad. A warto dodać, że zarejestrowali się nawet... zawiedzeni emeryci i renciści.

We wtorek Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 10 komitetów partii: KW Akcja Zawiedzionych Emerytów Rencistów, KW II Rzeczpospolita Polska, KW Normalny Kraj, KW PSL, KW Prawica, KW Samoobrona, KW Ślonzoki Razem (komitet zgłosił zamiar startu jedynie w wyborach do Senatu), KW Unia Polityki Realnej, KW Wolni i Solidarni, KW Związku Słowiańskiego.

Zarejestrowano też 3 komitetów wyborczych wyborców: KWW Bezpartyjni Polacy, KWW Mniejszość Niemiecka, KWW Rafała Komarewicza (zgłosił zamiar startu jedynie w wyborach do Senatu).

Komisja wezwała 4 komitety do usunięcia wad: KW Jedność Narodu, KW Skuteczni Piotra Liroya-Marca, KWW Bezpartyjni Samorządowcy.pl, KW Alternatywa Społeczna.

Wcześniej PKW zarejestrowała 4 komitety partyjne: KW PiS, KW Konfederacja Wolność i Niepodległość, KW Odpowiedzialność i KW Zgoda. Komisja zarejestrowała też jeden komitet koalicyjny - KKW Koalicja Obywatelska PO .N IPL ZIELONI.

Zarejestrowany został również jeden komitet wyborczy wyborców - KWW Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy.

Do usunięcia wad wezwane zostały cztery komitety: KW Sojusz Lewicy Demokratycznej (KW Lewica), KW Narodowego Odrodzenia Polski, KWW Bezpartyjni Samorządowcy oraz KWW Bezpartyjni Samorządowcy!.

Wezwany przez PKW komitet ma trzy dni na usunięcie wad. Jeśli w tym czasie wady nie zostaną usunięte, PKW odmawia przyjęcia zawiadomienia. Pełnomocnik wyborczy ma prawo złożyć do Sądu Najwyższego skargę na postanowienie PKW o odmowie przyjęcia zawiadomienia. PKW przyjmuje zgłoszenia o utworzeniu komitetu do 26 sierpnia.

Komitet wyborczy mogą tworzyć partie polityczne, koalicje partii i wyborcy. Od momentu zarejestrowania komitetu wyborczego może on rozpocząć zbieranie podpisów pod listami kandydatów. Lista kandydatów na posłów powinna być poparta podpisami co najmniej 5 tys. wyborców stale zamieszkałych w danym okręgu wyborczym. Komitet wyborczy, który zgłosił listy kandydatów w co najmniej w połowie okręgów wyborczych dalsze listy może zgłaszać bez podpisów. Zgłoszenie kandydata na senatora powinno być poparte podpisami co najmniej 2 tys. wyborców.

Wybory parlamentarne odbędą się 13 października; Polacy wybiorą na czteroletnią kadencję 460 posłów i 100 senatorów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gorące doniesienia mediów we Francji. Ujawniają, gdzie znajdowała się baza rosyjskich szpiegów na Zachodzie

Alpy francuskie, zdjęcie ilustracyjne / By B. Brassoud - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56324871

  

Francuski dziennik "Le Monde" podaje dzisiaj, że we francuskich Alpach znajdowała się baza grupy agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego. Szpiedzy mieli wykorzystywać ją do akcji przeprowadzanych na terenie Europy.

Dziennik podaje, że 15 członków supertajnej jednostki specjalnej rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU o numerze 29155 w latach 2014-2018 odwiedzało kilka miejscowości Górnej Sabaudii: Chamonix, Megeve, Annemasse i Evian. Stamtąd agenci wyruszali do akcji w całej Europie. Ostatni raz w znanej z ośnieżonych szczytów i wysokiej klasy ośrodków narciarskich Górnej Sabaudii mieli się zjawić we wrześniu 2018 r.

Listę 15 agentów, którą publikuje "Le Monde", udało się stworzyć dzięki śledztwu przeprowadzonemu wspólnie przez wywiady Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Francji i USA. Rozpoczęto je po próbie otrucia byłego agenta GRU Siergieja Skripala w marcu 2018 r. w brytyjskim mieście Salisbury. Wśród rosyjskich agentów, którzy zatrzymywali się w Górnej Sabaudii, był jeden z podejrzanych w tej sprawie.

Jak pisze dziennik, niektórzy z agentów przyjeżdżali do Francji wielokrotnie, inni zaledwie raz lub dwa razy. Możliwe - twierdzi gazeta - że pozostając w tym regionie, chcieli zdjąć z siebie jakiekolwiek podejrzenia przed wyruszeniem do miejsc, w których mieli przeprowadzać akcje.

- Najbardziej prawdopodobną hipotezą jest to, że Górna Sabaudia była bazą dla tajnych operacji przeprowadzanych przez jednostkę 29155 w Europie

 - powiedziało źródło "Le Monde" we francuskim kontrwywiadzie.

"Le Monde" podaje, że zachodnie służby nie znalazły dotąd żadnych materiałów, w tym broni, pozostawionych przez agentów we Francji, ale udało się potwierdzić ich obecność w miejscach, w których jedli, mieszkali i robili zakupy.

Zdjęcie ilustrujące artykuł w „Le Monde” pochodzi od londyńskiej policji i pokazuje twarze dwóch głównych podejrzanych o próbę otrucia Skripala.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl