PSG chce się pozbyć Neymara, ale żąda kosmicznej kwoty

/ facebook.com/neymarjr

  

Paris Saint Germain chce się pozbyć Neymara. To pewne, że brazylijska gwiazda jest na wylocie z Paryża. Nie wiadomo natomiast kto będzie w stanie zapłacić za jego transfer. Hiszpańska Marca donosi, że PSG oczekuje oferty w wysokości ćwierć miliarda euro.

Neymar od dłuższego czasu daje do zrozumienia, że nie podoba mu się już w Paryżu. Męczy to władze PSG i kibiców klubu. Piłkarz nie znalazł się w składzie na premierowe spotkanie sezonu z Nimes, a fani nie szczędzili podczas meczu obelg pod jego adresem.

W stolicy Francji klubowy sklep z pamiątkami był dotychczas wręcz oblepiony wizerunkiem Brazylijczyka. Teraz nie ma po nim śladu. Wszystko wskazuje zatem na to, że spełni się marzenie Neymara i opuści on PSG. Problemem jest tylko cena. Paryżanie żądają za niego bowiem 250 milionów euro. Tyle nie zapłacił za piłkarza w historii jeszcze nikt. Nie jest też pewne czy ktokolwiek będzie w stanie sprostać tym żądaniom.

Internauci żartują z Neymara. Piłkarz poszedł na wojnę z władzami klubu i być może postawi na swoim i odejdzie z PSG... albo będzie grał w rezerwach

Sprowadzeniem Neymara zainteresowane są Real Madryt i Barcelona. Katalonia to kierunek wyśniony przez piłkarza, ale Blaugrany po sprowadzeniu Antoine Griezmanna za 120 milionów nie stać na wydanie dodatkowego ćwierć miliarda. Jedynym rozwiązaniem wydaje się w tym wypadku oddanie w rozliczeniu oprócz pieniędzy jednego lub kilku zawodników. Według hiszpańskich dziennikarzy PSG może się skusić na wymianę Neymara za  Philippe Coutinho. Oczywiście z sowitą dopłatą.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: marca; niezalezna.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Dlaczego PiS złożyło protesty wyborcze ws. Senatu? Radosław Fogiel wyjaśnia

/ Zrzut ekranu z TVP Info

  

- Nie mamy konkretnych oczekiwań co do wyniku rozpatrywania naszych wniosków, to już będzie decyzja sądu. Naszym głównym oczekiwaniem jest to, że otrzymamy w pełni potwierdzone wyniki głosowania, co na pewno przyczyni się in plus do jakości życia politycznego i debaty politycznej w przeciągu najbliższych 4 lat - mówił o protestach wyborczych złożonych przez PiS w programie Michała Rachonia Radosław Fogiel.

Prawo i Sprawiedliwość złożyło wczoraj do Sądu Najwyższego protesty wyborcze dotyczące łącznie sześciu okręgów w wyborach do Senatu.

[polecam:https://niezalezna.pl/293913-pis-sklada-kolejne-protesty-wyborcze-dotycza-czterech-okregow-w-wyborach-do-senatu]

Skorzystaliśmy z przysługującego każdemu komitetowi wyborczemu prawa, ponieważ przy analizie wyników do Senatu w kilku okręgach okazało się, że zachodzą równocześnie dwie przesłanki, tzn.  różnica głosów między kandydatami jest bardzo niewielka oraz mamy większy niż średni poziom głosów nieważnych. Tych głosów nieważnych w tych okręgach było więcej, niż wynosiła różnica między kandydatami. Więc uznaliśmy - to było też oczekiwanie lokalnych działaczy, lokalnych struktur - że trzeba tutaj ponownie przeliczyć głosy, żeby mieć absolutną pewność, żeby przez najbliższe 4 lata nie było żadnych niejasności co do prawomocności mandatu jednego czy drugiego senatora

- wyjaśnił Radosław Fogiel. 

Pytany o to, jakie PiS ma oczekiwania co do wniosków podkreślił, że "nie mamy konkretnych oczekiwań co do wyniku rozpatrywania naszych wniosków, to już będzie decyzja sądu".

Naszym głównym oczekiwaniem jest to, że otrzymamy w pełni potwierdzone wyniki głosowania, co na pewno przyczyni się in plus do jakości życia politycznego i debaty politycznej w przeciągu najbliższych 4 lat

- dodał.

Zapytany, czy rozwiązaniem w takich sprawach nie byłoby głosowanie elektroniczne, zastępca rzecznika PiS odpowiedział:

Głosowanie elektroniczne - są tutaj duże plusy i duże minusy. Z jednej strony pod względem uniknięcia odcyfrowywania tego, co tak naprawę jest na kartce papieru czasami nabazgrane i czy jest to głos ważny, czy nieważny, to jest to propozycja kusząca. Z nią się wiążą inne niebezpieczeństwa, np. ataki hakerskie i fałszowanie wyników, a także barierę wejścia dla niektórych wyborców. Podejrzewam, że w przyszłości mniej lub bardziej odległej od tego nie uciekniemy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl