Merkel broni swojej polityki migracyjnej. To nie jedyny problem Niemców. Kolejny dotyczy gospodarki

Angela Merkel / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Angela Merkel otwarcie przyznała, że niemiecka gospodarka nie jest w dobrej kondycji. Kiedy zapytano ją jednak, jakie działania zamierza podjąć, by poprawić sytuację, odpowiedziała, że... żadne. Uznała, że "nie ma potrzeby wdrażania projektów napędzających koniunkturę gospodarczą". Broniła także swojej polityki dotyczącej migrantów.

Szefowa niemieckiego rządu spotkała się dziś z czytelnikami dziennika "Ostsee-Zeitung" w Stralsundzie i odpowiadała na ich pytania.

Merkel przyznała, że niemiecka gospodarka znajduje się w "trudniejszej fazie". Jej zdaniem powodem są międzynarodowe konflikty handlowe i "wiele błędów" popełnionych przez przemysł motoryzacyjny. Jest to są szczególnie odczuwalne przez RFN, która jest uzależniona od eksportu. Kanclerz nie widzi jednak obecnie konieczności podejmowania działań pobudzających koniunkturę.

"Będziemy działać stosownie do rozwoju sytuacji"

- zapewniła, przypominając że ministerstwo finansów zaplanowało likwidację podatku solidarnościowego, co obywatele odczują od 2021 roku.

Tymczasem, jutro Federalny Urząd Statystyczny przedstawi dane dotyczące PKB w drugim kwartale 2019 roku. Eksperci spodziewają się, że będą one wskazywać na wyraźne spowolnienie gospodarcze w Niemczech.

Padły także pytania o niemiecką politykę migracyjną. Kanclerz Niemiec postanowiła bronić swoich decyzji.

"Muszę żyć ze świadomością, że istnieją kontrowersje wokół polityki migracyjnej. Mimo to będę zawsze mówić, że była to właściwa decyzja, by w ramach humanitarnego wyjątku pomóc"

- oświadczyła Merkel.

Kanclerz podkreśliła, że Niemcy nie mogą się skupiać tylko na własnym dobrobycie, ale są częścią świata.

"Nie możemy myśleć tylko o sobie"

- stwierdziła.

Broniła też przedsięwzięć niemieckich organizacji humanitarnych, które ratują migrantów na Morzu Śródziemnym i transportują ich do Europy. Według Merkel jest to "nakaz człowieczeństwa". Zastrzegła jednak, że nie jest to rozwiązanie systemowe; należy go szukać w drodze negocjacji na szczeblu państwowym.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Słowacja popiera sankcje przeciw Rosji

Zuzana Czaputova / By Slavomír Frešo - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76548197

  

Prezydent Słowacji Zuzana Czaputova w wywiadzie dla dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" podkreśliła, że jej kraj popiera unijne sankcje gospodarcze wobec Rosji. Mogą one zostać zniesione tylko po spełnieniu przez Kreml ustalonych warunków - przypomniała.

"Postrzegamy Rosję jako ważnego globalnego gracza, z którym musimy zabiegać o konstruktywny dialog. Ale nigdy nie może to odbywać się kosztem wartości, które wspólnie podzielamy w Unii Europejskiej. Dotyczy to również współpracy gospodarczej" - oznajmiła słowacka prezydent w rozmowie opublikowane w środę przez "FAZ".

"Jeśli chodzi o stosunek Rosji do Ukrainy, jednoznacznie podzielamy stanowisko Unii Europejskiej i popieramy sankcje gospodarcze aż do normalizacji sytuacji tj. wypełnienia porozumień mińskich"

- zadeklarowała Czaputova.

Zwróciła też uwagę, że - podobnie, jak w innych krajach Europy - również na Słowacji Rosja próbuje wpływać na opinię publiczną za pośrednictwem fake newsów. Przypomniała też, że w ubiegłym roku jej kraj wydalił rosyjskiego dyplomatę, któremu zarzucano szpiegostwo.

Pytana o podział w Unii Europejskiej na Wschód i Zachód Zuzana Czaputova podkreśliła, że chociaż historia determinuje teraźniejszość, to jednak kraje Grupy Wyszehradzkiej (V4) przy wszystkich podobieństwach, wiele też dzieli.

"Słowacja jest najbardziej zintegrowanym i proeuropejskim krajem w tej grupie. Są też różnice między Węgrami a Polską. Nie należy zatem mówić o podziale na Wschód i Zachód" - uważa polityk.

Przypominając, jak w marcu roku została niespodziewanie pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta Słowacji oceniła, że zwycięstwo zawdzięcza tęsknocie obywateli za praworządnością i sprawiedliwością, która to tęsknota stała się szczególnie silna po zabójstwie dziennikarza Jana Kuciaka. Czaputova wyraziła co prawda zaufanie wobec instytucji śledczych zajmujących się wyjaśnieniem sprawy, podkreśliła jednak, że zamierza korzystać z przysługującego jej prawa do mianowania prokuratora generalnego i sędziów.

Prezydent Słowacji spotka się dziś w Berlinie z prezydentem RFN Frankiem-Walterem Steinmeierem. Tematem rozmów będą relacje bilateralne, polityka europejska oraz międzynarodowa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl