„Wytrwanie w nauczaniu naszej wiary wielokrotnie wywoływało gniew”. Węgierskie wsparcie dla abp. Jędraszewskiego

bp András Veres / diecezja.pl

  

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier, bp András Veres, wyraził poparcie dla metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego w liście skierowanym do przewodniczącego KEP abp. Stanisława Gądeckiego.

W liście przekazanym przez biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski, bp András Veres wyraził solidarność i braterskie wsparcie episkopatu Węgier.

"Wiemy z naszej historii, że wytrwanie w nauczaniu naszej wiary wielokrotnie wywoływało gniew innych. Tym niemniej obserwujemy ze zdumieniem ostatnie niesłuszne ataki, ponieważ wyraziliście jedynie nauczanie Kościoła katolickiego w obliczu zjawiska naszych czasów. Szokujące jest to, że ci, którzy domagają się akceptacji swoich przekonań, jednocześnie odmawiają prawa do wypowiadania się wam i tym, którzy mają odmienne zdanie w danej sprawie"

- napisał w liście przewodniczący episkopatu Węgier.

I dodał: "Ponieważ ataki te są niebywałe, pragniemy również i my wyrazić za pomocą tego listu naszą solidarność i nasze braterskie wsparcie".

Wcześniej, również we wtorek, list z poparciem dla abp. Jędraszewskiego skierował przewodniczący Konferencji Episkopatu Słowacji Stanislav Zvolenský, w którym wyraził solidarność z KEP, a w szczególny sposób z metropolitą krakowskim.

Abp Jędraszewski jest atakowany przez środowiska lewicowo-liberalne i homoseksualistów za słowa o "tęczowej zarazie", które wypowiedział 1 sierpnia, w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas homilii w bazylice Mariackiej w Krakowie metropolita podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. "Trzeba było długo na nią czekać (...) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa" - powiedział.

Wyrazy solidarności z arcybiskupem wyraziły środowiska katolickie, m.in. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i prymas Czech kard. Dominik Duka, środowiska prawicowe, Światowy Związek Żołnierzy AK.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamordowano dziennikarkę która pisała o korupcji. Podejrzany "zleceniodawca" w rękach policji

Zdjęcie ilustracyjne / By Futurhit12 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72185341

  

Zatrzymano mężczyznę podejrzanego o to, że pośredniczył w zleceniu zabójstwa znanej maltańskiej dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii - poinformowało dzisiaj źródło w policji. Reuters pisze o potencjalnie dużym kroku w dochodzeniu.

Uważa się, że pośrednik połączył osobę podejrzaną o zlecenie zabójstwa Galizii z mężczyznami oskarżonymi o tę zbrodnię, a także osobami, które pomogły zdobyć urządzenie wybuchowe użyte w operacji.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu maltańskiej stolicy Valetty w październiku 2017 roku.

Gazeta "Times of Malta" poinformowała we wtorek, że rząd rozważa ułaskawienie, jeśli podejrzany pośrednik doprowadzi śledczych do organizatora całej operacji.

Policyjne źródło, mające bezpośrednią wiedzę na temat sprawy, przekazało, że do zatrzymania pośrednika doszło w czwartek w ramach oddzielnego śledztwa.

"Times of Malta" przekazał, że eksperci z Europolu, europejskiej organizacji policyjnej, byli gotowi przejąć urządzenia wybuchowe będące w posiadaniu podejrzanego pośrednika po otrzymaniu zezwolenia od sędziego.

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami. Reuters wskazuje, że zabójstwo Galizii zszokowało europejską opinię publiczną i podało w wątpliwość rządy prawa na Malcie.

Trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie zabójstwa zatrzymano w grudniu 2017 r. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić ją zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

Rząd i policja nie skomentowali sprawy zatrzymania pośrednika, ale - jak wskazuje Reuters - premier Malty Joseph Muscat powiedział w niedzielę, że chce ujawnić całą prawdę o morderstwie Galizii, nawet jeśli oznaczałoby to, że rząd będzie musiał podjąć "trudne decyzje".

53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl