Niezwykłe odkrycie w Pompejach - badacze znaleźli "skarb wróżki"

Niezwykłe znalezisko w pompejańskich ruinach / fot. Pixabay/mat.pras.

  

Na terenie wykopalisk w Pompejach na południu Włoch znaleziono resztki szkatułki pełnej amuletów i różnych przedmiotów z kamieni używanych w magii. Odkrycie to zaprezentowano w poniedziałek. Spektakularna kolekcja nazwana została "skarbem wróżki".

W pozostałościach szkatułki z drewna i metalu archeolodzy prowadzący poszukiwania na wciąż badanym obszarze starożytnego miasta odnaleźli przedmioty z bursztynu, kryształu i ametystu, zbiór nadzwyczajnych talizmanów w kształcie dzwonków i laleczek, kobiecą biżuterię. Dyrektor parku archeologicznego w Pompejach Massimo Osanna wyjaśnił, że w skład kolekcji wchodzą przede wszystkim dziesiątki amuletów, mających odstraszać złe moce i przynosić szczęście. 

Jak zauważono, w skarbie tym nie ma biżuterii ze złota, które nosiły majętne mieszkanki tego antycznego miasta. Wisiorki i inne eksponaty nie są wykonane z materiałów o wysokiej wartości ekonomicznej. Dlatego zdaniem Osanny należy przypuszczać, że ozdoby te były noszone w celach rytualnych, a "nie dla elegancji". Nie są to, jak zauważył, cenne klejnoty, ale drobne przedmioty niemal na pewno związane z rytuałami czarów. Mogły one zatem według archeologów należeć do osoby, na przykład niewolnicy, obdarzonej zdolnościami uznanymi za magiczne bądź uzdrawiające.

Jak ustalono, wśród tego znaleziska odkrytego w rejonie nazwanym Dom w Ogrodzie znajdują się przedmioty, wiązane w czasach rzymskich z czarami i rytuałami dotyczącymi uwodzenia kogoś, szczęśliwego małżeństwa i porodu.  W tym samym rejonie, w miejscu, gdzie w drewnianym małym domu prawdopodobnie mieszkała służba, archeolodzy odnaleźli wcześniej szkielety 10 osób, zapewne całej rodziny, która zginęła w wyniku gwałtownej erupcji Wezuwiusza w 79. roku naszej ery.

Grupa ekspertów bada te szczątki, by odtworzyć skład rodziny, przypuszczalnie złożonej z niewolników, będących na służbie w pobliskiej rezydencji. W rodzinie tej najwyraźniej była kobieta - wróżka, twierdzą archeolodzy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent podejrzany o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia

Zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Zarzut spowodowania wypadku i oddalenie się z miejsca zdarzenia postawiła sieradzka prokuratura prezydentowi miasta Pawłowi Osiewale. Sprawa dotyczy potrącenia przez podejrzanego 79-letniej kobiety, do którego doszło w marcu tego roku. Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia.

O postawieniu zarzutów poinformowała dziś rzeczniczka sieradzkiej Prokuratury Okręgowej prokurator Jolanta Szkilnik.

"Została przeprowadzona czynność ogłoszenia zarzutu spowodowania wypadku komunikacyjnego w wyniku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz oddalenia się z miejsca wypadku. Podejrzany nie przyznał się i złożył wyjaśnienia o braku świadomości, by potrącił pieszą"

- wyjaśniła prokurator Szkilnik.

Do zdarzenia doszło w marcu tego roku na parkingu jednej z sieradzkich galerii handlowych. Prezydent potrącił 79-letnia kobietę i odjechał bez udzielenia jej pomocy. Poszkodowana o własnych siłach wróciła do domu. Policję o wypadku poinformowała rodzina kobiety. Funkcjonariusze ustalili sprawcę zdarzenia, którym okazał się Osiewała. Policja nie skierowała sprawy samorządowca do sądu, tylko wystawiła prezydentowi Sieradza mandat w wysokości 300 zł uznając, że doszło do wykroczenia.

Sam Osiewała twierdził wówczas, że nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego jadąc samochodem nie zauważył poszkodowanej, że był na tyle nieuważny, iż nie widział jak się przewraca.

"To nie miało prawa się zdarzyć. Zapewne złożyło się na to wiele drobnych czynników, które w efekcie doprowadziły do tej sytuacji i szczerze żałuję, że miała ona miejsce. Wiele razy przepraszałem i jest mi przykro, że z mojego powodu rodzina poszkodowanej przechodziła trudny czas"

- mówił.

Po zdarzeniu dymisji prezydenta żądali posłowie PO-KO, ale ten poinformował, że nie zamierza być dla nikogo wyborczą trampoliną i nie poda się do dymisji.

Paweł Osiewała jest prezydentem Sieradza od 2014 roku. W wyborach samorządowych w 2018 r. startował z ramienia lokalnego komitetu Solidarne Miasto Sieradz z poparciem PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl