Dzień Pamięci Starówki

/ By Sylwester Braun - http://www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/pojazdy_w_powstaniu_chwat.htm, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=390204

  

Składaniem kwiatów i zapaleniem zniczy w miejscach pamięci na Starym i Nowym Mieście, mszą św. i uroczystością przy głazie upamiętniającym wybuch czołgu-pułapki podczas Powstania Warszawskiego zostanie dziś w stolicy uczczony Dzień Pamięci Starówki.

Dzień Pamięci Starówki jest częścią obchodów 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego na terenie Śródmieścia. Święto zostało ustanowione dla upamiętnienia wybuchu niemieckiego czołgu-pułapki na ul. Kilińskiego, w którym 13 sierpnia 1944 roku zginęło ok. 500 osób - zarówno powstańców, jak i osób cywilnych. Od 1992 roku 13 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci Starówki.

"To 75. rocznica jednego z najtragiczniejszych epizodów Powstania Warszawskiego. To właśnie wtedy doszło do wybuchu niemieckiej samobieżnej miny na ul. Kilińskiego. Aby podtrzymać pamięć o tych tragicznych wydarzeniach Śródmieście od 1992 r. organizuje Dzień Pamięci Starówki. Ten Dzień to nasze lokalne śródmiejskie święto. Spędźmy je wspólnie i oddajmy hołd ofiarom tragedii sprzed 75 lat"

- apeluje burmistrz dzielnicy Śródmieście Aleksander Ferens.

Dzień Pamięci Starówki wpisał się już w lokalną tradycję. "Jego celem jest oddanie hołdu wszystkim ofiarom tej tragedii, a także zwrócenie uwagi na to, że w Powstaniu ginęli także cywile. Ludność cywilna była dla Powstańców wsparciem i zapleczem. Bez jej ofiarności nie udałoby się wytrwać w walce aż 63 dni. Powstanie Warszawskie ukształtowało tożsamość naszego miasta. Pamięć o odwadze Powstańców i cywili, o ich miłości do Warszawy, nie może ulec zapomnieniu. Mamy nadzieję, że Dzień Pamięci Starówki skupi mieszkańców wokół wydarzeń sprzed lat i pomoże krzewić wiedzę o przeszłości Warszawy u kolejnych pokoleń" - podkreślił w informacji dla PAP rzecznik prasowy dzielnicy Jakub Leduchowski.

Uroczystości mają być wyrazem hołdu dla powstańców oraz cywilnych mieszkańców Starego i Nowego Miasta. Rozpoczną się wczesnym popołudniem. Kwiaty i znicze znajdą się w miejscach pamięci narodowej na pl. Zamkowym oraz przy ul. Rycerskiej (róg Wąskiego Dunaju), Międzymurze, Podwale i Kilińskiego, w dwóch punktach przy ul. Długiej, przy ul. Świętojerskiej, Przyrynek (róg Kościelnej) i Sanguszki. Towarzyszyć temu będzie komentarz historyczny dotyczący odwiedzanych miejsc, zabrzmią również utwory muzyczne z okresu Powstania Warszawskiego zagrane na trąbce.

Następnie odbędzie się msza św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w intencji poległych w Powstaniu Warszawskim. Później zaplanowano uroczystości przed głazem upamiętniającym ofiary wybuchu czołgu-pułapki na ul. Kilińskiego, z udziałem przedstawicieli władz miasta i dzielnicy Śródmieście, kombatantów i mieszkańców. Podczas nich zostaną złożone kwiaty.

Zwieńczeniem uroczystości ma być widowisko muzyczne pt. "Warszawo ma..." na pl. Zamkowym. Wezmą w nim udział Jan Młynarski z zespołem Warszawskie Combo Taneczne oraz Piotr Machalica i Julia Konarska. Będzie można posłuchać najbardziej znanych piosenek przedwojennych, okupacyjnych i powstańczych. Towarzyszyć im będzie poezja powstańcza, fragmenty przemówień prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego oraz urywki z pamiętnika sanitariuszki Barbary Gancarczyk ps. Pająk – świadka wydarzeń z 13 sierpnia 1944 r.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 roku do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po Powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hiszpańskie media zauważają spory problem w Niemczech. "Ksenofobia jak epidemia"

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/karlherl

  

Hiszpańskie media, nawiązując do środowego zamachu dokonanego przez napastnika w niemieckim mieście Hanau, twierdzą, że ksenofobia w RFN rozprzestrzenia się w tym kraju niczym epidemia groźnej choroby. Według mediów zwiększenie liczby aktów przemocy wobec cudzoziemców w Niemczech zbiega się z nasilającą się w ostatnich latach masową imigracją do tego kraju przybyszów z Azji i Afryki, co prowadzi do „szoku cywilizacyjnego” oraz patologii.

Wydawana w Barcelonie „La Vanguardia” pisze, że wrogość do obcokrajowców w Niemczech staje się coraz bardziej powszechna. Nazywa to zjawisko mianem „epidemii” groźnej choroby oraz „terroryzmem”.

Katalońska gazeta twierdzi, że akty agresji wobec mniejszości narodowych w Niemczech narastają sukcesywnie w ciągu ostatnich lat, przejawiając się m.in. atakami fizycznymi, werbalnymi oraz podpaleniami i niszczeniem mienia przybyszów.

Gazeta informuje, że agresja ksenofobiczna zbiera żniwo też w innych krajach Zachodu. Dziennik odnotowuje, że o ile w 2017 roku w Europie, Ameryce Północnej i w Oceanii w zamachach z pobudek rasowych zginęło 17 osób, to już w 2019 roku ofiar śmiertelnych takich ataków było 77.

Z kolei madrycki dziennik „ABC” pisze w piątek, że nasilające się ataki na cudzoziemców w Niemczech zbiegają się z rosnącą popularnością głoszącej ksenofobiczne hasła Alternatywy dla Niemiec (AfD).

„W Niemczech przypadki przemocy z powodu ksenofobii powtarzają się coraz częściej (…), zbyt często. Agresję prowokują nie tylko ugrupowania polityczne głoszące hasła populistyczne, ale również organizacje społeczne”

- uważa dziennik.

[polecam:https://niezalezna.pl/311826-morderca-z-hanau-zostawil-list-i-nagranie-nowe-fakty-ws-krwawej-masakry-w-niemczech]

„ABC” zaznacza, że zamach w Hanau nie jest przypadkiem odosobnionym w coraz bardziej radykalizujących się Niemczech. Gazeta szacuje, że w atakach skrajnie prawicowych bojówkarzy od 2006 roku zginęło w tym kraju już blisko 30 osób.

„Marzeniem napastnika z Hanau była eliminacja wszystkich obcokrajowców mieszkających na terenie Niemiec”

- podsumował madrycki dziennik.

43-letni Niemiec Tobias Rathjen zastrzelił w środę dziewięć osób, a zranił sześć, w tym jedną ciężko. Następnie zabił też w swoim mieszkaniu własną matkę i popełnił samobójstwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts