Lewandowski trafia, Bayern wygrywa. Polak niesłusznie pozbawiony jednego z goli

/ facebook.com/rl9official

  

Broniący trofeum piłkarze Bayernu Monachium pokonali na wyjeździe czwartoligowy zespół Energie Cottbus 3:1 w 1. rundzie Pucharu Niemiec. Jedną bramkę dla ekipy gości zdobył Robert Lewandowski, który rozegrał całe spotkanie. Polak niesłusznie został pozbawiony drugiego trafienia w tym meczu.

Trener Bayernu Niko Kovac posłał do gry od pierwszej minuty podstawowych zawodników. To spotkanie było ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającą się w piątek rywalizacją w nowym sezonie Bundesligi.

Od początku akcja toczyła się głównie na połowie gospodarzy, ale przez pół godziny próby mistrza kraju nie przynosiły efektu. Sytuacja zmieniła się w 32. minucie. Bramkarz Energie obronił strzał głową Kingsleya Comana, ale piłka spadała w pole karne, gdzie czekał Lewandowski, który nie zmarnował szansy. Przez kolejne pół godziny zarówno kapitan reprezentacji Polski, jak i Coman mieli kilka szans, ale ich nie wykorzystali. Przełamać passę nieskuteczności udało się wreszcie drugiemu z zawodników, który wpisał się na listę strzelców w 65. minucie.

Skrót meczu do obejrzenia w Youtube

Ostatniego gola dla ekipy z Monachium - 20 minut później - zdobył Leon Goretzka. Piłka po drodze musnęła but Lewandowskiego i niektóre media przypisały to trafienie polskiemu napastnikowi. Jednak zarówno na stronie niemieckiej federacji, jak i w światowych agencjach prasowych gola zapisano na konto niemieckiego pomocnika.

Autorem honorowej bramki dla gospodarzy w trzeciej minucie doliczonego czasu gry był Berkan Taz, który wykorzystał rzut karny po faulu Goretzki. Zmagania w lidze niemieckiej Bayern rozpocznie piątkowym meczem u siebie z Herthą Berlin.

Energie Cottbus - Bayern Monachium 1:3 (0:1)

Taz (90-karny) - Lewandowski (32), Coman (63), Goretzka (85)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Karnowskiemu puściły nerwy. Prezydent Sopotu nie wytrzymał po niewygodnym pytaniu od mieszkańca!

Zdjęcie ilustracyjne / screen z materiału wideo

  

Spotkanie prezydenta Jacka Karnowskiego z mieszkańcami Sopotu przerodziło się w słowną awanturę. Kiedy Karnowski usłyszał niewygodne pytanie o sprzedaż atrakcyjnych działek, ruszył do ataku na swojego rozmówcę. Padło nawet powiązanie... z zabójstwem Pawła Adamowicza.

W Ergo Arenie odbyło się spotkanie dotyczące tworzonych planów zagospodarowania terenów wokół hali widowiskowo-sportowej, która stoi na granicy dwóch miast. Kiedy do głosu dopuszczono przybyłych na nie mieszkańców, głos zabrał Jakub Świderski, współpracownik Telewizji Polskiej. Zaczął pytać o szczegóły sprzedaży niezwykle atrakcyjnej działki. To rozjuszyło włodarza Sopotu.

- Ja się do telewizji Kurskiego nie będę wypowiadał, jak pan wyłączy kamerę, do mieszkańców się wypowiem. Pan kłamie na co dzień w telewizji, oszukuje pan mieszkańców

- grzmiał prezydent Jacek Karnowski.

- Wie pan, że to kwalifikuje się do pozwu? Nie odpowie pan na pytanie, boi się pan?

- dopytywał Świderski.

- Bardzo państwa przepraszam za moją reakcję, ale dzięki telewizji publicznej i kłamstwom oraz napadom na Pawła Adamowicza stało się to, co się stało w Gdańsku. To we mnie ciągle siedzi…

- wypalił Karnowski.

- Znaczy, zabiłem Pawła Adamowicza, to pan sugeruje? To już jest bełkot

- skwitował Świderski.

Całe zajście zostało nagrane i upublicznione w sieci. Samorządowcy z Sopotu nie kryją oburzenia.

- Był to pokaz wybitnej arogancji, buty pana prezydenta. Na pytanie, które zadał mieszkaniec, nie padła jakakolwiek odpowiedź. Usłyszał natomiast inwektywy i insynuacje mające go wiązać z tragedią, do której doszło w Gdańsku (...) Pan prezydent niejednokrotnie mówił o mowie nienawiści, o tym, że powinniśmy w Sopocie znaleźć nowy język debaty publicznej. Takim stosunkiem do mieszkańca Sopotu dał wyraz temu, że idzie kompletnie w drugą stronę. Poziom, który zaprezentował jest absolutnie niedopuszczalny wobec stanowiska, które piastuje

- skomentował w Radiu Gdańsk Paweł Petkowski, sopocki radny Prawa i Sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Radio Gdańsk, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl