Przedsiębiorcy będą mogli produkować energię na własne potrzeby

/ Jürgen (Guerito) [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Przedsiębiorcy będą mogli produkować energię na własne potrzeby, a nadwyżki rozliczać w korzystnym systemie opustów - wskazuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii w poniedziałkowym komentarzu dotyczącym podpisanej przez prezydenta noweli o OZE.

"Przedsiębiorcy będą mogli produkować energię na własne potrzeby, a nadwyżki rozliczać w korzystnym systemie opustów – taki będzie efekt tzw. Pakietu Prosumenckiego, będącego elementem noweli ustawy o OZE. Dokument podpisał prezydent Andrzej Duda" 

- czytamy w komentarzu MPiT.

Resort przypomniał, że dotąd przedsiębiorcy nie mogli być prosumentami energii odnawialnej i tym samym korzystać z rozwiązań, które coraz chętniej i śmielej stosują gospodarstwa domowe.

Ministerstwo przypomniało, że tzw. Pakiet prosumencki jest efektem prac Międzyresortowego Zespołu ds. Ułatwień Inwestycji w Prosumenckie OZE, pod przewodnictwem szefowej MPiT Jadwigi Emilewicz.

"W planach są kolejne ułatwienia, które mają na celu rozwój energetyki obywatelskiej, rozpowszechnienie inwestycji w OZE i zwiększenie udziału prosumenckich OZE w bilansie energetycznym Polski".

Resort wskazał, że na mocy poprawki ministra rolnictwa projekt umożliwia także tworzenie spółdzielni energetycznych na terenie gmin wiejskich i miejsko-wiejskich. Spółdzielnie będą miały prawo do prosumenckich zasad rozliczeń energii elektrycznej w systemie opustów.

"Pakiet realizuje kolejny cel, który postawiliśmy sobie w ogłoszonym w styczniu programie Energia Plus. Przedsiębiorcy, którzy wytwarzają energię elektryczną z mikroinstalacji (czyli do maksymalnej mocy 50 kW), dla których wytwarzanie energii elektrycznej nie jest głównym obszarem działalności, będą mogli być prosumentami energii odnawialnej. To samo dotyczy spółdzielni energetycznych, które będą mogły powstawać na wsiach i w gminach miejsko-wiejskich"

- powiedziała, cytowana w komunikacie, szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz. Dodała, że ustawa to jedna z dróg prowadzących do zmniejszenia emisyjności naszej energetyki bez szkody dla polskiej gospodarki.

Emilewicz liczy, że te regulacje staną się "silnym impulsem do rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce".

"Już mamy pod tym względem konkretne osiągnięcia. W ubiegłym roku w Polsce powstało łącznie ok. 28, 36 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych, czyli ponad dwa razy więcej niż w 2017 roku. Na koniec marca tego roku w sumie mieliśmy już ponad 65 tys. mikroinstalacji OZE. Według ogłoszonego w ostatnich dniach raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej już w tym roku Polska może znaleźć się już na 4. miejscu w UE pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych".

Resort wskazał, że przyznanie przedsiębiorcom statusu prosumenta energii odnawialnej, w połączeniu z innymi zmianami prawnymi i ułatwieniami w inwestycje fotowoltaiczne, umożliwi obniżenie kosztów energii niezbędnej do funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Nowela ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw zawiera zapisy, które umożliwią Urzędowi Regulacji Energetyki przeprowadzenie aukcji w tym roku, m.in. określające maksymalna? ilość´ i wartość´ energii elektrycznej, jaka może zostać w 2019 r. przeznaczona na aukcje. Dzięki nim - według wyliczeń ME - łączny przyrost produkcji energii elektrycznej z OZE z aukcji w 2019 r. będzie rzędu 10 TWh, a łącznie z aukcjami z roku 2018 - ok. 35 TWh.

Ustawa rozszerza dotychczasową definicję prosumenta: to odbiorca końcowy, wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji, który może magazynować lub sprzedawać tę energię nie tylko sprzedawcy zobowiązanemu na określonych warunkach, ale także dowolnemu innemu sprzedawcy na warunkach z nim uzgodnionych.

Prosumentami będą mogli zostać mali i średni przedsiębiorcy, dla których wytwarzanie energii elektrycznej nie stanowi przedmiotu ich przeważającej działalności gospodarczej.

Ustawa umożliwia też tworzenie na obszarach gmin wiejskich i wiejsko-miejskich spółdzielni energetycznych i zawiera elementy promocji takich rozwiązań.

Celem nowelizacji - według Ministerstwa Energii - jest przyspieszenie inwestycji w OZE, tak by Polska wypełniła cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na koniec 2020 r. - 15 proc. w końcowym zużyciu energii brutto.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent podejrzany o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia

Zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Zarzut spowodowania wypadku i oddalenie się z miejsca zdarzenia postawiła sieradzka prokuratura prezydentowi miasta Pawłowi Osiewale. Sprawa dotyczy potrącenia przez podejrzanego 79-letniej kobiety, do którego doszło w marcu tego roku. Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia.

O postawieniu zarzutów poinformowała dziś rzeczniczka sieradzkiej Prokuratury Okręgowej prokurator Jolanta Szkilnik.

"Została przeprowadzona czynność ogłoszenia zarzutu spowodowania wypadku komunikacyjnego w wyniku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz oddalenia się z miejsca wypadku. Podejrzany nie przyznał się i złożył wyjaśnienia o braku świadomości, by potrącił pieszą"

- wyjaśniła prokurator Szkilnik.

Do zdarzenia doszło w marcu tego roku na parkingu jednej z sieradzkich galerii handlowych. Prezydent potrącił 79-letnia kobietę i odjechał bez udzielenia jej pomocy. Poszkodowana o własnych siłach wróciła do domu. Policję o wypadku poinformowała rodzina kobiety. Funkcjonariusze ustalili sprawcę zdarzenia, którym okazał się Osiewała. Policja nie skierowała sprawy samorządowca do sądu, tylko wystawiła prezydentowi Sieradza mandat w wysokości 300 zł uznając, że doszło do wykroczenia.

Sam Osiewała twierdził wówczas, że nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego jadąc samochodem nie zauważył poszkodowanej, że był na tyle nieuważny, iż nie widział jak się przewraca.

"To nie miało prawa się zdarzyć. Zapewne złożyło się na to wiele drobnych czynników, które w efekcie doprowadziły do tej sytuacji i szczerze żałuję, że miała ona miejsce. Wiele razy przepraszałem i jest mi przykro, że z mojego powodu rodzina poszkodowanej przechodziła trudny czas"

- mówił.

Po zdarzeniu dymisji prezydenta żądali posłowie PO-KO, ale ten poinformował, że nie zamierza być dla nikogo wyborczą trampoliną i nie poda się do dymisji.

Paweł Osiewała jest prezydentem Sieradza od 2014 roku. W wyborach samorządowych w 2018 r. startował z ramienia lokalnego komitetu Solidarne Miasto Sieradz z poparciem PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl