Przesłuchanie Birgfellnera w Austrii ma zostać przeprowadzone w ramach postępowania sprawdzającego, w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, które pod koniec stycznia złożył w prokuraturze jeden z pełnomocników Birgfellnera. Austriak był już kilkukrotnie przesłuchiwany w tej sprawie przez warszawską prokuraturę okręgową. W kwietniu zapowiedział, że na kolejne przesłuchania będzie stawiał się tylko w urzędzie austriackim.

Mecenas Dubois zaznaczył, że poniedziałkowe przesłuchanie ma być prowadzone w języku niemieckim przez austriackich prokuratorów. Jak wskazał "przesłuchanie dotyczy obywatela Austrii, więc czynności nie są prowadzone przez polską ambasadę tylko przez właściwe organy austriackie".

Podkreślił przy tym, że Birgfellner ma w poniedziałek odpowiadać na pytania wysłane do Austrii przez polską prokuraturę.

Z informacji przekazanych przez Dubois wynika też, że protokoły z tego przesłuchania zostaną przesłane do Warszawy. Adwokat dodał, że w czynnościach na terenie Austrii nie będą uczestniczyć przedstawiciele polskich organów.

Austriak był sześciokrotnie przesłuchiwany przez warszawską prokuraturę okręgową: 11, 13 i 28 lutego oraz 1, 11 i 13 marca.