Mocna homilia ks. Bartołda. "Jak mają przyjąć, że Maryja jest matką, skoro dziś z matkami się walczy?"

Ks. Bogdan Bartołd / screen Telewizja Republika

  

- Niektórym osobom nie jest po drodze iść z Matką Bożą, uznać kim ona jest dla nas, ludzi wierzących. Jak mają przyjąć to, że Maryja jest matką, skoro w tak zwanej "cywilizowanej części świata" z matkami się walczy. Matka w oczach tego świata kobieta, której nie udało się wyzwolić z patriarchatu. Matka wielu dzieci jest w tym świecie uosobieniem patologii. Dlatego niszczą jej wizerunek - powiedział dziś ks. Bogdan Bartołd w homilii podczas mszy świętej w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w warszawskiej archikatedrze.

Dzisiaj, jak co miesiąc, w warszawskiej archikatedrze odbyła się msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej, w której uczestniczyli prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz przedstawiciele najwyższych władz państwowych oraz członkowie rodzin ofiar.

Podczas dzisiejszej homilii ks. Bogdan Bartołd poświęcił wiele uwagi Matce Bożej i coraz częstszych aktach profanacji jej wizerunku, do których dochodzi również w Polsce. 

- Jestem zasmucony i przybity wydarzeniami, które mają miejsce w naszej ojczyźnie, bo to dziś na licznych paradach i manifestacjach dochodzi do profanacji wizerunki Matki Bożej, tej wielkiej świętości naszego narodu. Co się stało? Dlaczego takie godne najwyższego potępienia wydarzenia są dokonywane? Jak na to wszystko odpowiedzieć? Gdzie znaleźć wyjaśnienie? Niestety, świat, w którym przyszło nam żyć, nienawidzi Kościoła Chrystusowego

- mówił duchowny. 

- Są ludzie, którzy za swój cel życia wybrali nie dobro i miłość, ale kłamstwo i nienawiść. Niektórym osobom nie jest po drodze iść z Matką Bożą, uznać kim ona jest dla nas, ludzi wierzących. Jak mają przyjąć to, że Maryja jest matką, skoro w tak zwanej "cywilizowanej części świata" z matkami się walczy. Matka w oczach tego świata kobieta, której nie udało się wyzwolić z patriarchatu. Matka wielu dzieci jest w tym świecie uosobieniem patologii. Dlatego niszczą jej wizerunek. Maryja była żoną Józefa, a współczesny świat odrzuca małżeństwo i rodzinę

- dodał.

Ks. Bartołd podkreślił również, że problem dotyka również sfery kobiecości.

- Wreszcie - Maryja była kobietą, choćby nie wiadomo jak propagowano ideę równości płci, to mężczyzna dziecka nie urodzi. Maryja od wieków czczona jest przez chrześcijan nie pomimo tego, że jest kobietą, tylko własnie z tego powodu. Ten dzisiejszy świat odrzuca kobiecość jako przejaw zaściankowości. Dziś kobieta ma być pozbawiona wszelkich swoich przyrodzonych cech - łagodności, opiekuńczości, subtelnego piękna. Według świata - kobieta ma być przedmiotem i jeszcze się z tego cieszyć

- tłumaczył proboszcz parafii katedralnej.

- Jest jeszcze wiele innych powodów, dla których niektórzy walczą przeciw Matce Bożej. wystarczy przypomnieć wezwania z litanii loretańskiej. Matka Boża to ucieczka grzesznych, a świat nie chce wyzwalać się z grzechu. To pocieszycielka strapionych, a świat promuje brak nadziei. To wspomożenie wiernych, a świat chce niewierności. Dzisiejszy świat chce żyć bez Boga, w dzisiejszym świecie nie ma dla niego miejsca, wyrzuca się Boga na śmietnik historii

- ocenił ks. Bogdan Bartołd.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Wyczyn” Polaka – uciekł z więzienia w Neapolu

/ FLICKR.COM/DAVE NAKAYAMA/CC BY 2.0

  

- 32-letni Polak uciekł z więzienia Poggioreale w Neapolu - informują włoskie media. Więzień zbiegł zjeżdżając na prześcieradle, gdy skazani udawali się na mszę do kaplicy. To pierwsza ucieczka z tego zakładu karnego od 100 lat.

Neapolitańskie Poggioreale ma ponurą sławę jako więzienie najbardziej przepełnione w Europie, w którym panują ciężkie warunki, a kary odbywają tam między innymi mafiozi.

Media podały, że Polak Robert L., oczekujący w areszcie śledczym na proces za zabójstwo murarza z Ukrainy, zrobił sznur z prześcieradła i przeskoczył na drugą stronę muru. W więzieniu przebywał od grudnia zeszłego roku.

To pierwsza udana ucieczka z tego więzienia od stulecia

- odnotowano w relacjach telewizyjnych.

Przed kilkoma laty, gdy jeden z więźniów próbował uciec, odniósł ciężkie obrażenia.

Szef związku zawodowego pracowników straży więziennej z Neapolu Luigi Castaldo stwierdził, że przyczyną zdarzenia są braki w personelu w więzieniu, w którym około 200 funkcjonariuszy pilnuje 2500 osadzonych. Więźniów jest tam, jak przypomniał, o 800 więcej niż jest tam miejsc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl