Kombatanci Armii Krajowej z wizytą u abp. Jędraszewskiego. Zapewnili duchownego o swoim poparciu

abp Marek Jedraszewski / Fot Arkadiusz Lawrywianiec/Gazeta Polska

  

W domu arcybiskupów w Krakowie z metropolitą krakowskim abp. Markiem Jędraszewskim spotkała się reprezentacja kombatantów zrzeszonych w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Kombatanci zapewnili arcybiskupa o swoim poparciu.

Jak poinformowała dzisiaj krakowska kuria, przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy AK przekazali arcybiskupowi list z wyrazami solidarności i wdzięczności za głoszenie prawdy.

Kombatantów reprezentowali: major dr Janusz Kamocki ps. Mamut, żołnierz niezłomny-cichociemny, członek Kedywu; porucznik Wacław Szacoń, ps. Czarny, żołnierz niezłomny, członek AK, WiN, walczący w oddziałach "Żelaznego" i "Uskoka", skazany na czterokrotną karę śmierci; kapitan Stanisław Pazurkiewicz, żołnierz AK, skazany w 1949 roku na 10 lat więzienia za działalność antykomunistyczną; Stefania Szaconiowa, skazana na 6 lat więzienia w tzw. procesie pracowników krakowskiej kurii w roku 1953 jako szpieg amerykański.

Po południu przed oknem papieskim ma się odbyć spotkanie modlitewne w intencji abp. Jędraszewskiego.

Duchowny po wypowiedzeniu słów o "tęczowej zarazie" jest atakowany przez środowiska lewicowe i homoseksualistów.

1 sierpnia w 75. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego abp Marek Jędraszewski w homilii wygłoszonej w krakowskiej bazylice Mariackiej podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska.

"Trzeba było długo na nią czekać (...) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa"

– powiedział.

Słowa abp. Jędraszewskiego komentowano w przestrzeni publicznej. Odniósł się do nich m.in. prezydent Andrzej Duda. Jak powiedział w rozmowie z Polsat News, nie ma żadnych wątpliwości, że metropolita "ma ogromny szacunek do człowieka". Według niego hierarcha mówił w czwartek "o pewnym ideologicznym starciu". "I rzeczywiście ze swojego punktu widzenia - filozofa opowiedział się w tym ideologicznym sporze w sposób zdecydowany" - powiedział Duda. Powtórzył, że w słowach arcybiskupa chodziło o "o ideologię, a nie o ludzi".

Duchownego krytykują środowiska lewicowo-liberalne i homoseksualiści. Lider Wiosny Robert Biedroń w związku z atakami na uczestników I Marszu Równości w Białymstoku napisał list do papieża Franciszka, w którym przekazał "wyrazy głębokiego zaniepokojenia faktem, że przedstawiciele Kościoła Katolickiego w Polsce gloryfikują stosowanie przemocy". Nawiązał w nim także do słów abp. Jędraszewskiego.

W ostatnich dniach przed krakowską kurię przychodziła grupa homoseksualistów, którzy w milczącym proteście sprzeciwiali się słowom arcybiskupa – stali w milczeniu, trzymając kartki z napisami m.in. "nie jestem zarazą" czy "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył do krakowskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez abp. Jędraszewskiego.

W czwartek abp Jędraszewski w Radiu Maryja wyjaśnił, że mówił w homilii o ideologii LGBT, a nie o ludziach. "Kościół nie potępia ludzi – Kościół potępia zło. Nie wzywałem w homilii ani do walki, ani do nienawiści" - powiedział.

W sobotę, 10 sierpnia o godzinie 15.00, przy ul. Franciszkańskiej 3 w Krakowie, odbędzie się wiec poparcia dla arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Przyjdź i wesprzyj metropolitę krakowskiego!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Alpy: Odnaleziono wrak zaginionego samolotu

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

W okolicach Berchtesgaden w Alpach Bawarskich odnaleziono wrak zaginionego małego samolotu oraz zwłoki jego 51-letniego pilota - poinformowała rzeczniczka lokalnej policji.

Według niej ofiara to właściciel rozbitej maszyny. Mieszkał on w sąsiadującym od zachodu z powiatem Berchtesgaden powiecie Traunstein. Przyczyny wypadku nie są na razie znane.

Samolot leciał z austriackiego Tyrolu do położonego na północ od Berchtesgaden Salzburga i w pewnej chwili zniknął z ekranów radarowych niemieckiej kontroli powietrznej. W jego poszukiwaniach uczestniczyło 60 ratowników górskich i funkcjonariuszy alpejskiej formacji policyjnej oraz trzy śmigłowce. Szczątki maszyny znaleziono około 100 metrów poniżej wierzchołka liczącego 1494 metrów n.p.m. masywu Bogenhorn, u stóp którego leży miejscowość Schneizlreuth.

"Nie zakłada się, że ofiar wypadku było więcej"

- zaznaczyła policyjna rzeczniczka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl