Tajemnica Marcina S. z ABW

  

Już w 2014 r. było wiadomo, że Jolanta S. vel Sara W., bohaterka ostatnich moich tekstów w „Gazecie Polskiej”, podszywa się pod pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mimo to Marcin S., ówczesny funkcjonariusz tej służby, utrzymywał z nią kontakty, a wręcz jego obecność – jak twierdzi część moich rozmówców – miała ją uwiarygadniać.

Tajemnicą pozostaje też rola, jaką S. odegrał podczas jednego z wyjazdów zagranicznych zorganizowanych przez Jolantę vel Sarę w 2014 r. Czy S. miał na to zgodę ABW? W jakim charakterze udał się w podróż z osobą podszywającą się pod pracownika reprezentowanej przez niego służby? To tylko część pytań, na które odpowiedź jak najszybciej musi znaleźć ABW. Tym bardziej że o wyczynach tej pani Agencja doskonale wiedziała. Niestety jej historia cały czas pozostaje poważną plamą na honorze tej instytucji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie,

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl