Powstanie projektu ustawy, który ma uregulować kwestie lotów służbowych najważniejszych osób w państwie zapowiedział pod koniec lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński po ujawnieniu przez media informacji ws. lotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Dziś na konferencji prasowej trzy główne filary rządowego projektu ustawy przedstawił szef Kancelarii Premiera. Michał Dworczyk zapowiedział, pierwsze spotkanie zespołu, który ma pracować nad projektem, ma się odbyć w poniedziałek o godz. 14:00.

Szef KPRM poinformował, że projekt ma ustanowić m.in. centralny rejestr lotów typu HEAD, który będzie prowadzony przez KPRM oraz zagwarantować "pełną transparentność" w tym obszarze.

"W tym rejestrze, prowadzonym w kancelarii premiera, w kilka dni po zrealizowaniu lotu będą ujawnione wszystkie informacje na temat daty, celu, miejsca, do którego lot się odbywał oraz osób, które towarzyszyły HEAD-owi, czyli jednej z czterech najważniejszych osób w państwie"

- zapowiedział.

Założeniem projektu mają być również "jasne reguły" dotyczące możliwości udziału w przelotach osób towarzyszących. Dworczyk powiedział, że intencją rządu jest wprowadzenie zakazu przelotów dla rodzin czy parlamentarzystów poza przypadkami, gdy będą oni brali udział w oficjalnych delegacjach.

"Tutaj nie będzie żadnej odpłatności, tutaj będzie jednoznaczny zakaz"

- podkreślił.

Projekt ws. lotów ma również w jasny sposób określić odpowiedzialność za organizację lotów.

"My się nie boimy przejmować odpowiedzialności, dlatego na szefa KPRM zostanie złożona odpowiedzialność, zostaną złożone różne obowiązki związane z organizacją lotów, w tym też odpowiedzialność za ewentualną odmowę realizacji lotów"

- mówił Dworczyk.

Według przedstawionych założeń projekt ma również doprecyzować komu i kiedy przysługuje status HEAD, a także wprowadzenie definicji oficjalnej delegacji. Szef kancelarii premiera podkreślił, że rząd chce, aby ustawa przyjęta została "jeszcze w tej kadencji".