Coraz mniej bezrobotnych! Polacy znajdują pracę i chcą pracować. „To jest budujące”

Optymistyczne informacje od minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożeny Borys-Szopy. - Stopa bezrobocia na koniec roku może wynieść 5,4 procent – powiedziała dziś wieczorem w programie "Gość Wiadomości". To oznacza, że w porównaniu z ubiegłym rokiem w Polsce jest zdecydowanie mniej osób pozostających bez pracy.

Zdjęcie ilustracyjne
Anna Jach/Gazeta Polska

Szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podała, że szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego w lipcu wyniosła 5,2 proc. Rok do roku to spadek o 0,6 pkt. proc. To najlepszy wynik od 1991 roku.

- Przewidujemy, że sierpień też będzie dobrym miesiącem, być może jeszcze wrzesień, bo prace sezonowe trwają. Mamy nadzieję, że koniec roku zakończy się wynikiem 5,4 proc. Oby tak się stało. Aktywizacja działa

– wskazała na antenie TVP Borys-Szopa, która była gościem "Wiadomości".

Minister oceniła, że dane pokazują, iż przez ostatnie cztery lata rynek pracy rozwinął się i jest w dobrej kondycji. Jak zauważyła, w rejestrach urzędów pracy na koniec 2015 roku figurowało ponad 1,5 mln bezrobotnych. W lipcu br. – jak podkreśliła – ta liczba spadła do ok. 860 tys. osób.

- To niesamowity skok. Najbardziej cieszy aktywizacja osób młodych i osób trwale bezrobotnych. Oni znajdują pracę, chcą pracować i to jest budujące

– zaznaczyła Borys-Szopa.

Tymczasem eksperci wskazują, że bezrobocie może wciąż spadać. Pracowników nie brakuje i większy problem mają teraz... pracodawcy - by znaleźć odpowiednią osobę na dane stanowisko.

5,2 proc. to nie jest jeszcze najniższy poziom stopy bezrobocia, jaki możemy zobaczyć w tym roku – naszym zdaniem może ona jeszcze nieznacznie spaść do 5,1 proc. pod koniec lata. Opublikowane równolegle dane o liczbie wakatów wpisują się w pozytywny obraz rynku pracy dla pracownika i pogarszające się perspektywy dla pracodawców, którym coraz ciężej jest znaleźć odpowiednich kandydatów na wolne miejsca pracy. Oznacza to, że dynamika wynagrodzeń nie powinna spadać, nawet pomimo oczekiwanego spowolnienia wzrostu gospodarczego, oscylując wokół 7,0 proc. r/r

- ocenił dr Marcin Czaplicki z zespołu analiz makroekonomicznych banku PKO BP.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Bożena Borys-Szopa #bezrobocie

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo