Bobry – największe gryzonie Europy

bóbr / Elli60

  

W XIX wieku bóbr, ze względu na intensywne polowania, znajdował się na skraju wyginięcia. Kiedy przystąpiono do prac nad ochroną bobrów, na świecie żyło jedynie około 1200 osobników! Bóbr żyje w rodzinnych stadach, liczących do 10 osobników. Wśród nich zazwyczaj jest para dorosłych zwierząt i młode. Bóbr jest monogamiczny i tworzy trwałe, wieloletnie związki.

Bóbr potrafi wstrzymać oddech nawet na kwadrans, co czyni go wyśmienitym nurkiem. Bobry prowadzą z reguły nocny tryb życia. W dzień najczęściej śpią, chociaż bywają aktywne rano i w ostatnich słonecznych godzinach w ciągu dnia. Zwłaszcza w lecie zdarza im się wychodzić na żer już popołudniu. W sezonie godowym wydaje na świat miot składający się od jednego do sześciu młodych.

Bobry nie zapadają w sen zimowy.  Od jesieni zapasy na zimę magazynują pod powierzchnią wody. Spiżarnia zimowa bobrów to ok. 80 gatunków roślin drzewiastych głównie topól i wierzb oraz soczyste korzenie i kłącza roślin wodnych takich jak: kosaciec żółty, trzcina pospolita, grążel żółty czy grzybień biały. 

W Bieszczadach zdarzało się, że bobry podbierały robotnikom leśnym wałki wierzby ułożone w stosy, a na Pojezierzu Brodnickim potrafiły zebrać plon buraka cukrowego z 25 arów powierzchni i zmagazynować to wszystko w norach.

Bóbr szybko spostrzega nowy obiekt odróżniający się od tła dobrze znanego terenu. Zaniepokojony w wodzie nurkuje alarmując pozostałych członków rodziny silnym klaśnięciem ogona o wodę. Jest to również znak dla intruza, że został zauważony i stracił szansę ataku z zaskoczenia. 

Bobry pędzą nocny tryb życia. Zanim wyjdą na brzeg, sprawdzają czy nie grozi im jakieś niebezpieczeństwo. Zaskoczone na lądzie bez możliwości ucieczki głośno fukają i atakują siekaczami przeciwnika, a zestresowane łzawią.

Bobry powalają drzewa, w celu dostania się do cienkich, mających największą wartość energetyczną gałęzi. Odżywiają się korą, łykiem, młodymi pędami, gałązkami oraz liśćmi. Bez trudu przegryzają gałąź o grubości kilkunastu centymetrów i obalają drzewa o średnicy ok. 70 cm. Ścięte przez bobry drzewo najpierw zostaje pozbawione gałęzi, a następnie pocięte na kawałki używane później jako pale w konstrukcji tam. 

Ciało bobra pokryte jest błyszczącym, miękkim i gęstym futrem, które utrzymuje odpowiednią temperaturę dzięki temu, że pomiędzy włoskami zatrzymywane są pęcherzyki powietrza. Dodatkowo jest nieprzemakalne dzięki specjalnej wydzielinie z gruczołów, którą gryzoń regularnie wciera w sierść na całym ciele. Futro stanowi doskonałą izolację oraz zwiększa siłę wyporu. Zmniejsza to znacznie wysiłek zwierzęcia przy pływaniu. 

Dawniej futro bobrowe służyło królewskim szatom za obszycie, magnatom i wysokim duchownym za czapki. Ze skór wytwarzano delikatne trzewiki i rękawiczki, z wełnistych włosów wyrabiano bardzo drogie kapelusze, przypisując im cudowne właściwości.

Zęby bobra tak jak u wszystkich gryzoni ostrzą się same, odrastają równie szybko jak się ścierają. Bóbr posiada dwie pary dużych, łukowatych siekaczy - „strug” lub „ciosów” pokrytych warstwą pomarańczowego szkliwa. 

Największą osobliwością bobra jest jego płaski ogon zwany kielnią lub pluskiem, o ostrej krawędzi bocznej. Jest on pokryty zrogowaciałym naskórkiem imitującym łuski, spomiędzy których wyrastają rzadkie, krótkie i sztywne włosy układające się ku tyłowi. Sprawdza się on doskonale na lądzie i w wodzie. Pełni on rolę steru i napędu w wodzie, podpory na lądzie, jest również magazynem tłuszczu oraz głównym organem termoregulacji. Podczas marszu bobra na lądzie i transportowaniu cięższych ładunków, ogon stanowi także przeciwwagę. 

Bobry są roślinożercami, jedzą rośliny prawie wszystkich gatunków wodnych oraz tych rosnących przy brzegach wód. Ustalono, że dieta pokarmowa bobrów jest różnorodna i w różnych uwarunkowaniach środowiskowych i terytorialnych składa się z ponad 200 gatunków roślin zielnych i 100 gatunków drzewiastych. Przez rok dorosły osobnik może ściąć około 200 dużych drzew.

Poprzez budowanie tam, żeremi i kanałów bobry tworzą coś w rodzaju samoutrzymujących się „gospodarstw”, w których przyrost masy roślin w stanowisku równoważy masę usuwaną przez bobry. Bobry budują tamy całymi rodzinami. Tamy są bardzo szczelne, wszelkie uszkodzenia są szybko i sprawnie naprawiane, co sprawia, że mogą utrzymać się w tym samym miejscu przez wiele lat. Największe tamy osiągają wysokość kilku metrów i długość dochodzącą do kilkuset metrów. W wyniku spiętrzenia wody przez tamę, na cieku następuje cofnięcie się wody i jej zatrzymanie. W ten sposób powstaje specyficzny zbiornik wodny określany mianem „stawu bobrowego”, który w zależności od ukształtowania terenu i wysokości skarp cieku może zajmować powierzchnię nawet kilku hektarów.

Żadne zwierzę tak jak bóbr, nie potrafi tak poprawić stosunków wodnych, zepsutych bezmyślną melioracją. To prawda, że bobry podwyższając poziom wód gruntowych, uszkadzają drzewostany w jego sąsiedztwie. Równocześnie jednak zwiększają produktywność lasu położonego dalej. Podtopienie łąk przez tamę bobrową uniemożliwia zebranie siana, za to zwiększa wielokrotnie jego plony w latach suchych. Budując tamy bobry przetrzymują wodę dłużej przed odpłynięciem do rzek, co daje czas przyrodzie na jej oczyszczenie. Tworzące się nad nimi rozlewiska działają jak filtry i osadniki, inicjując procesy mechanicznego, chemicznego i bakteriologicznego oczyszczania. Bobrowe stawy spłaszczają fale powodziowe, stabilizują poziom wód gruntowych. Tam gdzie bobry mają swoje siedliska, nurt rzeki staje się łagodniejszy, a wierzby  wyrastające z reszty żeru pozostawianego przez bobry chronią brzegi przed erozją. Inżynierska działalność tych zwierząt zwiększa lawinowo różnorodność biologiczną. Zwolnienie prądu rzeki sprzyja rozwojowi jętek, widelnic, chruścików i skorupiaków. Te z kolei przyciągają wiele gatunków ryb, co sprzyja odtworzeniu populacji wydry. Piżmaki wykorzystują żeremia, które zamieszkują razem z bobrami. Rozlewiska chętnie odwiedzane są także przez łosie i jelenie. Ponadto dla wielu płazów i niektórych gadów, stawy bobrowe są atrakcyjnym miejscem rozrodu i bytowania. 

Głównym źródłem konfliktu tego gatunku z człowiekiem jest budowa tam i blokowanie przepustów, w wyniku których następuje podtapianie łąk, pól uprawnych, dróg, traktów kolejowych i lasów, rzadziej zgryzanie drzew owocowych i ozdobnych, czy wybieranie plonów. Na działalność tych zwierząt skarżą się także właściciele stawów rybnych. Bobry rozkopują groble, co uniemożliwia normalne funkcjonowanie poszczególnych stawów.  Nory bobrów mogą naruszać stan wałów przeciwpowodziowych. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

"Potwierdziły się najgorsze obawy". Odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka

Zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Służby, które od niedzieli poszukiwały zaginionego 39-letniego producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka, odnalazły ciało mężczyzny. "Potwierdziły się najgorsze obawy" - napisał na Twitterze Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA.

"Potwierdziły się najgorsze obawy, wszystko wskazuje na to, że ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało odnalezione"

- napisał na Twitterze wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński. Złożył też wyrazy współczucia najbliższym producenta filmowego.

"W czwartek rano grupa płetwonurków, biorąca udział w poszukiwaniach na jeziorze Kisajno, zlokalizowała i wyłowiła ciało prawdopodobnie zaginionego i poszukiwanego od niedzieli mężczyzny"

- poinformowała warmińsko-mazurska policja.

Jak powiedziała Izabela Niedźwiedzka-Pardela z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, na miejscu będą wykonywane czynności procesowe z udziałem policyjnych techników kryminalistycznych i prokuratora. Policja nie udziela bliższych informacji w tej sprawie.

Z soboty na niedzielę nad ranem na Kisajnie odnaleziono dryfującą motorówkę, na pokładzie której nikogo nie było. Po wszczęciu poszukiwań osób, które płynęły motorówką, natrafiono na brzegu na 27-letnią kobietę. Z jej relacji wynikało, że płynęła łodzią z 39-letnim mężczyzną i podczas manewru skręcania obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu.

Od niedzieli powierzchnię, dno i brzegi jeziora przeszukiwali m.in. policyjni wodniacy, straż pożarna, ratownicy MOPR i WOPR z Gdyni - wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, w tym sonary i robota do prac pod wodą. W akcji bierze także udział m.in Grupa Specjalna Płetwonurków RP.

W poniedziałek prokuratura potwierdziła, że osobą poszukiwaną na jez. Kisajno jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak.

Śledztwo w sprawie "wypadku w ruchu wodnym, na skutek którego jedna osoba prawdopodobnie poniosła śmierć" prowadzi od wtorku Prokuratura Rejonowa w Giżycku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl