Zmarła laureatka literackiego Nobla Toni Morrison

Toni Morrison / fot. Angela Radulescu/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0

  

Toni Morrison, która jako pierwsza afroamerykańska obywatelka USA, otrzymała w 1993 roku literacką Nagrodę Nobla, zmarła w nocy z poniedziałku na wtorek w szpitalu w Nowym Jorku w wieku 88 lat - poinformował jej wydawca, firma Alfred A. Knopf.

Komunikat wydawcy zawiera przekazaną przez rodzinę Morrison wiadomość, że w chwili zgonu, który nastąpił po krótkiej chorobie, przy pisarce byli członkowie jej rodziny oraz przyjaciele.  Morrison urodziła się w 1931 roku w hutniczym mieście Lorain koło Cleveland w stanie Ohio jako Chloe Ardelia Wofford. Była drugim z czworga dzieci spawacza i służącej, w wieku 12 lat przyjęła chrzest w Kościele katolickim z imieniem Antonina (zdrobniale Toni). Dzięki swym wcześnie ujawnionym zdolnościom ukończyła szkołę średnią jako prymuska i w 1955 roku uzyskała na Uniwersytecie Cornell dyplom magistra literatury amerykańskiej. Potem pracowała dłuższy czas jako wykładowczyni na związanym tradycyjnie z Afroamerykanami waszyngtońskim Uniwersytecie Howarda, gdzie sama zaczynała studia. 

W 1958 roku wyszła za mąż za jamajskiego architekta Harolda Morrisona, ale oboje rozstali się w sześć lat później, gdy Toni była w ciąży z ich drugim synem. Po rozwodzie zaczęła pracować jako redaktorka w różnych wydawnictwach, awansując pod koniec lat 60. na stanowisko starszego redaktora działu literatury pięknej w nowojorskiej oficynie Random House. Jak zaznaczają jej biografowie, odegrała tam znaczną rolę w promowaniu twórczości autorów afrykańskich i afroamerykańskich. Przez cały ten czas Morrison aktywnie współpracowała ze środowiskiem literackim Uniwersytetu Howarda, ale jej debiut książkowy przypadł dopiero na rok 1970, gdy miała już 39 lat. Wydała wtedy powieść "Najbardziej niebieskie oko", podejmującą problem osamotnienia czarnoskórego dziecka w społeczeństwie o rasistowskich uprzedzeniach. 

Pierwszy duży sukces czytelniczy przyniosła pisarce trzecia powieść - opublikowana w 1977 roku pod tytułem "Pieśń Salomonowa" saga ubogiej czarnoskórej rodziny z małego amerykańskiego miasteczka. Wysoką pozycję literacką Morrison ugruntowała jej piąta powieść "Umiłowana", która ukazała się w 1987 roku. Dzieło to, którego inspiracją były autentyczne losy Margaret Garner, zbiegłej niewolnicy i zdesperowanej zabójczyni własnego dziecka, zostało wyróżnione Nagrodą Pulitzera. 

W uzasadnieniu swej decyzji o przyznaniu literackiej Nagrody Nobla Akademia Szwedzka napisała, że „w powieściach charakteryzujących się siłą wizji literackiej i poetyckich wartości Morrison przedstawia najważniejsze problemy amerykańskiej rzeczywistości”. 

Równolegle z kontynuowaniem kariery pisarskiej Morrison prowadziła cały czas działalność akademicką, w tym od 1989 roku aż do przejścia na emeryturę w roku 2006 jako profesor humanistyki na Uniwersytecie Princeton.  W roku 2012 roku prezydent Barack Obama uhonorował ją Prezydenckim Medalem Wolności - jednym z dwóch najwyższych państwowych cywilnych odznaczeń Stanów Zjednoczonych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ratunek dla rannego żeglarza

zdjęcie ilustracyjne / pixabay

  

Polskim służbom ratowniczym udało się w poniedziałek rano podjąć z dryfującego na Bałtyku jachtu Konsal 2 żeglarza, który w trakcie regat złamał rękę. Próby podjęcia i przetransportowania na ląd poszkodowanego sternika trwały od późnego wieczora w niedzielę.

O zakończonej powodzeniem akcji poinformował w poniedziałek Rafał Goeck – rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Wyjaśnił on, że poszkodowany sternik został podjęty z pokładu jachtu Konsal 2 przez załogę statku ratowniczego "Sztorm" tuż przed godz. 10. Statek wraca na polskie wybrzeże.

"Najprawdopodobniej dopłynie do portu w Helu, gdzie poszkodowany, będący w dobrym stanie, zostanie przekazany służbom medycznym"

– poinformował Goeck.

Jak przekazał rzecznik, decyzja, co się stanie z samym jachtem, należy do Rosjan z racji tego, że znajduje się on w ich strefie odpowiedzialności SAR (Search and rescue).

Dodał, że akcja ratownicza miała swój początek w niedzielę późnym wieczorem, kiedy to polskie służby ratownicze otrzymały informację, że sternik polskiego jachtu Konsal 2 biorącego udział w regatach żeglarzy samotników "Bitwa o Gotland", złamał rękę i potrzebuje pomocy. Konsal 2 znajdował się wówczas około 30 mil morskich (około 55 km) na północ od przylądka Rozewie.

Goeck wyjaśnił, że tuż po przyjęciu zgłoszenia na miejsce wysłano (z lotniska w Gdyni - Babich Dołach) śmigłowiec Marynarki Wojennej oraz statek ratowniczy "Bryza" (z Władysławowa). Jako pierwszy na miejsce doleciał śmigłowiec. Próbowano z niego opuścić na pokład jachtu ratownika, uniemożliwił to jednak silny wiatr i duże falowanie wody (na Bałtyku panuje sztormowa pogoda). Akcję utrudniał też fakt, że poszkodowany sternik nie mógł manewrować jachtem, miał także kłopot z obsługą radia.

Rzecznik poinformował, że w trakcie nocnej akcji w śmigłowcu zepsuł się jeden z dwóch silników i helikopter musiał awaryjnie wracać na ląd. Około godz. 1 w nocy na miejsce dopłynął statek ratowniczy "Bryza", ale także jego załodze nie udało się przedostać na jacht. W "Bryzie" kończyło się paliwo i na miejsce wysłano kolejny statek ratowniczy – "Sztorm", który stacjonuje w Helu.

"Sztorm" dopłynął na miejsce i przed godz. 10 w poniedziałek jego załoga, korzystając z chwil, gdy morze było spokojniejsze, podjęła poszkodowanego na swój pokład.

Goeck poinformował, że jacht Konsal 2 zdryfował. W chwili, gdy podejmowano z niego sternika, znajdował się około 50 mil morskich na północny zachód od Kaliningradu w strefie pozostającej pod pieczą rosyjskich służb ratowniczych. Rzecznik wyjaśnił, że to Rosjanie zdecydują co zrobić z dryfującą jednostką.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl