Sympatycy opozycji są załamani. Najgorzej jest z wyborcami PO i PSL

zdjęcie ilustracyjne / PDPics CC0

  

Zwolennicy PiS są obecnie największymi optymistami. Najgorsze nastroje panują wśród zdeklarowanych wyborców totalnej opozycji – przede wszystkim PSL i PO - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Z badań ośrodka wynika także, że nastroje ogółu społeczeństwa są dziś najlepsze od 1996 r.

CBOS w badaniu opublikowanym w sierpniu porównał nastroje elektoratów partii cieszących się największym poparciem społecznym. W analizach uwzględniono osoby zamierzające głosować, ale też niezdecydowane kogo poprzeć oraz niegłosujące.

Centrum zadało respondentom pytania mierzące ich nastroje społeczne, w tym ich oceny i prognozy ogólnej sytuacji w kraju, sytuacji gospodarczej, politycznej, sytuacji w zakładzie pracy oraz poziomu życia rodziny.

„Zdecydowanie największymi optymistami są zwolennicy rządzącej partii. Wyraźnie lepiej niż pozostałe elektoraty postrzegają sytuację w kraju zwolennicy Kukiz’15. Najgorsze nastroje panują wśród zdeklarowanych wyborców PSL, PO i Wiosny”

- ocenili badacze CBOS.

W przypadku elektoratów tych ostatnich ugrupowań - jak wynika z badania - poziom pesymizmu jest istotnie większy niż wśród niezdecydowanych, na kogo głosować, oraz biernych politycznie – niezamierzających uczestniczyć w wyborach parlamentarnych.

Wskaźnik optymizmu - mierzony na skali od 0 (maksymalny optymizm) do 2 (maksymalny pesymizm) - wyniósł dla elektoratu PiS 0,50, a dla elektoratu Kukiz'15 - 0,75. W przypadku elektoratu KORWiN jest to 0,90; Wiosny - 0,97; PO - 1,03; a PSL - 1,04. Wynik dla niezdecydowanych na kogo głosować wyniósł 0,84, a dla niezamierzających głosować 0,86.

Jednocześnie badacze skonkludowali, że wśród ogółu badanych, sumaryczny wskaźnik optymizmu–pesymizmu wyniósł 0,78 i „był znacząco niższy nie tylko niż cztery lata temu (0,97), ale także we wszystkich uwzględnionych w badaniu okresach poczynając od roku 1996”.

„Oznacza to, że nastroje społeczne są obecnie wyraźnie lepsze niż rejestrowane w latach dziewięćdziesiątych i na początku minionej dekady, a także istotnie lepsze niż notowane przed pięcioma i dziewięcioma laty. Wzrost optymizmu wynika przed wszystkim z poprawy opinii o stanie gospodarki oraz polepszenia ocen poziomu życia. Poprawa dotyczy jednak wszystkich aspektów ocen i prognoz”

- napisano w podsumowaniu badania.

Dane pochodzą z dwóch badań „Aktualne problemy i wydarzenia” (348 i 349) przeprowadzonych metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI), na reprezentatywnych próbach losowych dorosłych mieszkańców Polski. Badanie 348 zrealizowano w dniach 16–23 maja 2019 r. na próbie liczącej 1138 osób, badanie 349 – w dniach 6–13 czerwca 2019 r. na próbie 1115 osób.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Młodzi Niemcy nie ufają rządowi

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Pogłębiony sondaż przeprowadzony na zlecenie korporacji naftowej Shell wśród niemieckiej młodzieży wykazał, że ponad połowa tej grupy społecznej nie ufa rządowi. Jej największymi troskami są natomiast zanieczyszczenie środowiska, terroryzm i zmiany klimatu.

Największe badanie dotyczące zachowań, nastawienia i wartości młodych Niemców w wieku od 12 do 25 lat jest regularnie zlecane przez naftowego giganta Shell od 1953 roku. W 2019 roku socjologowie z instytutu Kantar przeprowadzili ankiety i pogłębione wywiady z 2572 osobami.

Do najciekawszych - i najczęściej komentowanych przez niemieckie media - ustaleń, które zostały zaprezentowane we wtorek należy m.in. to, że 53 proc. przedstawicieli tzw. pokolenia Grety (nazywanego tak przez prasę od imienia szwedzkiej aktywistki klimatycznej Grety Thunberg) uważa, że rząd nie mówi obywatelom prawdy.

68 proc. badanych zgadza się z twierdzeniem, że wypowiedzenie negatywnej opinii o obcokrajowcach prowadzi w Niemczech do otrzymania łatki "rasisty". 34 proc. z kolei uważa, że ich społeczeństwo jest "infiltrowane przez islam", a 51 proc., że państwo bardziej troszczy się o migrantów, niż o potrzebujących Niemców. 20 proc. ankietowanych nie chciałoby mieć za sąsiadów migrantów. Jednocześnie 57 proc. ankietowanych młodych ludzi popiera decyzję kanclerz Angeli Merkel z 2015 roku, by przyjąć w ich kraju prawie milion obcych.

Wśród największych trosk młodego pokolenia na pierwszym miejscu znalazło się zanieczyszczenie środowiska (71 proc.), zamachy terrorystyczne (66 proc.) i zmiany klimatyczne (56 proc.). Co ciekawe, kwestie takie jak sytuacja gospodarcza, ubóstwo i bezrobocie - które do 2010 roku zajmowały czołowe pozycje w tej kategorii - obecnie znajdują się na szarym końcu. Spada też zainteresowanie polityką. 41 proc. badanych deklaruje, że jest to sfera należąca do ich zainteresowań; w 2015 roku odsetek takich odpowiedzi wynosił 43 proc.

Badanie wykazało też utrwalone różnice między wschodem a zachodem Niemiec. Np. podczas gdy w tzw. starych krajach związkowych z funkcjonowania demokracji jest zadowolonych 78 proc. ankietowanych, to w byłej NRD - 66 proc. 

Różnicę tę widać też w preferowanym modelu rodziny. Na zachodzie, za tradycyjnym modelem rodziny, gdzie mężczyzna jest jedynym lub głównym żywicielem, a kobieta pracuje najwyżej na pół etatu, opowiada się 56 proc. ankietowanych płci żeńskiej i 58 proc. męskiej. W byłej NRD współczynnik ten wynosi odpowiednio 31 proc. i 38 proc. W skali całych Niemiec za tradycyjna formą rodziny opowiada się 54 proc. ankietowanych.

Komentując wyniki badań w środę dziennik "Mittelbayerische Zeitung" z Ratyzbony stwierdza, że pokazują one jak w soczewce polaryzację społeczeństwa. "Przede wszystkim jednak te problemy, którymi najbardziej interesuje się młodzież pokrywają się z tymi, które partie polityczne od dawna ignorują".

Gazeta "Badische Neuste Nachrichten" z Karlsruhe apeluje z kolei o nie traktowanie "młodzieży, jako osobnego gatunku".

Nie ma czegoś takiego jak "młodzież". Podczas gdy jedni demonstrują na rzecz ratowania planety, inni wymieniają się teoriami spiskowymi w internecie. Część angażuje się w działania na poziomie politycznym, podczas gdy inni wola gry komputerowe. Wszystkie możliwe światopoglądy są reprezentowane w młodej części społeczeństwa. Nadszedł czas, żeby przestać ja traktować jako spójną grupę, którą albo się chwali, albo przeznacza do reedukacji

 - puentuje gazeta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl