Jak poinformował portal Sport.pl legenda Wisły już w najbliższej kolejce znajdzie się w kadrze meczowej i niewykluczony jest jego krótki występ. Do pełni zdrowia powinien wrócić dopiero na następną piątą kolejkę.

Błaszczykowski pod koniec poprzedniego sezonu zagrał z odniesioną wcześniej kontuzją - złamaniem kości śródstopia. Mimo urazu pomocnik „Białej Gwiazdy” zdobył nawet bramkę. Nic to jednak nie dało, ponieważ Zagłębie wygrało 3:1 i to ono awansowało do grupy mistrzowskiej. Później okazało się jednak, że kontuzja zawodnika była dużo poważniejsza niż można się było
spodziewać i źle się goiła. Piłkarz musiał także przejść operację i mówiło się, że będzie pauzować do czerwcowego zgrupowania kadry. Przerwa się jednak przedłużyła aż o dwa miesiące.

Piłkarz kilka dni temu wrócił do treningów i obecnie bierze udział w zajęciach drużyny. Przerwa w piłkarskich zajęciach wynosiła jednak aż cztery miesiące, dlatego też trener Maciej Stolarczyk będzie wprowadzał skrzydłowego do składu powoli i stopniowo. Wiele wskazuje na to, że Błaszczykowski będzie w składzie na najbliższy mecz Wisły z Pogonią. Według informacji portalu Sport.pl w pełni sił Błaszczykowski będzie dopiero w czasie piątej kolejki Ekstraklasy, w której Wisła zmierzy się z ŁKS-em.

„Bardzo liczymy na powrót kontuzjowanych, w tym Jakuba Błaszczykowskiego. W poprzednim sezonie ciągnął nasz zespół dopóki był zdrowy”

- powiedział Paweł Brożek na antenie TVP Sport po poniedziałkowym meczu, który Wisła wygrała 1:0.

W poprzednim sezonie Ekstraklasy Błaszczykowski zagrał w ośmiu meczach, strzelił pięć bramek i dwa razy asystował.