Bamberskie święto w Poznaniu

/ by angie

  

300 lat temu w okolice Poznania przybyli osadnicy z leżącego w południowej Frankonii Bambergu. W niedzielę, na pamiątkę tego wydarzenia, uczestnicy uroczystości przeszli w barwnym korowodzie, nawiązując do marszu niemieckich osadników.

Osadnicy z Bambergu, leżącego w południowej Frankonii (Bawaria w Niemczech), przybyli w okolice Poznania na zaproszenie władz miasta w początkach XVIII wieku i osiedlili się w podpoznańskich miejscowościach zniszczonych i wyludnionych z powodu wojen i zarazy.

Przybysze dość szybko zasymilowali się z miejscową ludnością. Na początku XX wieku okoliczne wsie włączono do miasta i stały się jego dzielnicami. Obecnie potomkowie osadników z Bambergu stanowią integralną część poznańskiej społeczności.

W niedzielę z okazji 300. rocznicy przybycia do Poznania osadników z Bambergu, odbyła się m.in. inscenizacja „Poznanie” w reżyserii Arlety Kolasińskiej. Korowód z przybywającymi do miasta Bambrami przeszedł z Ostrowa Tumskiego na Stare Miasto. Ma on symbolizować drogę, którą musieli pokonać imigranci do stolicy Wielkopolski.

Główne obchody 300-lecia przybycia Bambrów do Poznania mają się odbyć w październiku. Spodziewana jest wówczas wizyta delegacji władz Bambergu i wspólne oficjalne uroczystości z udziałem prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka.

Oficjalnym uroczystościom towarzyszyć będzie m.in. specjalny koncert, wystawa, spacery śladami Bambrów, a także konferencja naukowa i wydanie okolicznościowego znaczka pocztowego poświęconego Bambrom poznańskim. Rocznicy towarzyszyć będą także specjalne publikacje Wydawnictwa Miejskiego Posnania, w tym m.in. poświęcona Bambrom Kronika Miasta Poznania, przewodnik po historii i zabytkach bamberskich, powieść historyczna oparta na historii Bambrów, a także inspirowany kulturą bamberską kalendarz.

Od ubiegłego roku tradycje kulturowe Bambrów Poznańskich - decyzją ministra kultury i dziedzictwa narodowego - wpisane są na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Do tradycji kulturowych zaliczone zostały: obchody Święta Bamberskiego (które odbywa się co roku w pierwszą sobotę po 1 sierpnia na poznańskim Starym Rynku przy pomniku Bamberki - stałym elementem widowiska jest odczytanie pierwszego kontraktu zawartego pomiędzy władzami lokalnymi Lubonia a przybyłymi w 1719 roku osadnikami), udział Bamberek ubranych w tradycyjne stroje w paradzie świętomarcińskiej oraz w procesjach Bożego Ciała, tradycja noszenia strojów bamberskich oraz działalność samego Towarzystwa Bambrów Poznańskich podtrzymującego tożsamość grupową. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Rzecznik rządu ws. doniesień o sędzim SN: Nie ma taryfy ulgowej

Piotr Muller / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Nie ma taryfy ulgowej, nie po to robimy reformę wymiaru sprawiedliwości, aby "przymykać oczy" na to, że ktoś nie spełnia standardów etycznych - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o najnowsze doniesienia portalu Onet, dotyczące m.in. sędziego SN Konrada Wytrykowskiego.

Portal Onet opublikował kolejny artykuł, z którego wynika, że sędzia Konrad Wytrykowski, który obecnie jest członkiem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, wpadł na pomysł akcji wysyłania pocztówek z wulgarnym napisem do I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Wytrykowski miał należeć do zamkniętej grupy na komunikatorze Whatsapp o nazwie "Kasta", która wymieniała się pomysłami na oczernianie niektórych sędziów. Według informatorów Onetu, członkami tej grupy mieli też być m.in. dotychczasowy wiceszef MS Łukasz Piebiak, sędzia Jakub Iwaniec, a także Tomasz Szmydt z biura prawnego Krajowej Rady Sądownictwa oraz członkowie KRS: Maciej Nawacki i Jarosław Dudzicz.

W rozmowie z Onetem Wytrykowski zaprzeczył, jakoby takie zdarzenie miało miejsce.

"Stanowczo zaprzeczam. Nigdy nie było takiej sytuacji, to są wyssane z palca bzdury"

- zadeklarował.

O te doniesienia pytany był dziś w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller.

"Jeżeli takie działanie miałoby miejsce, to oczywiście ono nie spełnia standardów etycznych sędziego, i to nie sędziego Sądu Najwyższego, ale w ogóle sędziego"

- powiedział. "Nie ma żadnej taryfy ulgowej, natomiast znowu - muszę mieć tu potwierdzenie i musi to w odpowiedniej procedurze nastąpić, żeby udowodnić, że takie zachowanie miało miejsce. Ale nie ma żadnej taryfy ulgowej, nie po to my robimy reformę wymiaru sprawiedliwości, aby przymykać oczy na to, że ktoś nie spełnia standardów etycznych" - dodał.

Rzecznik rządu podkreślił przy tym, że z jego informacji wynika, iż szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nic nie wiedział o procederze opisywanym od poniedziałku przez Onet.

"Zwróćmy uwagę, że tak naprawdę mówimy o środowisku sędziowskim. Przecież pan Piebiak nie był politykiem, to jest sędzia. I cały ten konflikt w tym środowisku dotyczy sędziów, nie polityków. W związku z tym my możemy zrobić tyle, ile jest w rękach władzy wykonawczej" - powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/284572-nie-bede-tolerowal-tego-rodzaju-zachowan-ziobro-zabral-glos-po-dymisji-piebiaka]

Dopytywany, czy premier spotkał się z ministrem Zbigniewem Ziobro, Müller odparł, że na pewno są "w stałym kontakcie". Jak dodał, nie doszło do spotkania z Łukaszem Piebiakiem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl