Mamy do czynienia z nową jakością? Nieprzebrane tłumy podczas śpiewania pieśni powstańczych na Placu Piłsudskiego w Warszawie, miliony ludzi pamiętających tamto powstanie i oddających cześć jego bohaterom. Skąd takie emocje? - pytał w "Studiu prasowym" Adrian Stankowski.

Zdaniem Magdaleny Ogórek (TVP) to pokazuje, jak mocno i głęboko "uczucia były w ludziach pochowane, tylko nie było możliwości ich ekspresji".

W ostatnich latach przywraca się pamięć o Powstaniu Warszawskim. Tzw. polityka historyczna w III RP była prowadzona tak, żeby nie mówić o tematach bardzo ważnych dla Polaków. Wszystkie sprawy związane z okupacją niemiecką na terenie Polski były rozmywane, relatywizowane

- stwierdziła.

Jak wskazywała, "przez długi czas z patriotyzmu robiono nacjonalizm". "Były to lata pracy Gazety Wyborczej". 

Według Jakuba Pacana w Niemczech nadal uczy się historii w taki sposób, że Polacy są przedstawiani nie jako bohaterowie, ale katoliccy nacjonaliści.