Zaatakował księdza, usłyszy zarzuty. Policja zatrzymała napastnika z Turka

/ pixabay.com/CC0/Senlay

  

Jeden z napastników, który zaatakował księdza w kancelarii parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Turku (Wielkopolska) został zatrzymany. Sprawcy zrzucili księdza z fotela na podłogę i go obrażali. Dopiero po interwencji funkcjonariuszy agresorzy opuścili budynek plebanii.

Policja zatrzymała jedną osobę w sprawie ataku na księdza w Turku – podało w sobotę RMF FM. Do zdarzenia doszło 26 lipca; kapłan miał być obrażany i zostać zrzucony z fotela na podłogę.

Do zdarzenia doszło 26 lipca ok. godziny 10.30.

"Do biura parafialnego weszło czworo ludzi - trzy kobiety i mężczyzna, pragnący złożyć akt apostazji. Po wyjaśnieniu, że taki dokument, zgodnie z prawem, może przyjąć i podpisać jedynie ksiądz proboszcz i poinformowaniu, kiedy pełni on dyżur w kancelarii, ks. wikariusz Remigiusz Zacharek został zaatakowany przez mężczyznę, który chwycił jedną ręką stojący na regale krzyż, a drugą zrzucił prezbitera z fotela na podłogę"

- poinformowano na stronie diecezji.

Atakujący mieli używać wulgarnych określeń wobec kapłana, a także całego Kościoła. Nie chcieli opuścić kancelarii, więc ksiądz zdecydował się wezwać policję. Dopiero po interwencji funkcjonariuszy agresorzy opuścili budynek plebanii.

Księdzu nie była potrzebna pomoc medyczna. Policja w Turku potwierdza, że do takiego zdarzenia doszło. Zastępująca oficera prasowego komendy powiatowej policji w tym mieście st. asp. Dorota Grzelka wskazała jednak, że ksiądz nie chciał składać zawiadomienia w tej sprawie, a funkcjonariusze nie mają informacji o szczegółach ataku opisywanych na stronie diecezji.

"W notatce nie ma informacji o krzyżu i zrzuceniu księdza z fotela. Nie jest więc prowadzone w tej sprawie postępowanie"

- dodała st. asp. Grzelka.

W sobotę RMF FM podało, że w związku z tym incydentem zatrzymana została jedna osoba. Do zatrzymania miało dojść we Wrocławiu. Jak podaje RMF - ujęta osoba jest przewożona do Turku, gdzie ma usłyszeć zarzuty.

Policja w Turku nie udziela na temat zatrzymania żadnych informacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Nienarodzone dzieci nigdy nie miały silniejszego obrońcy w Białym Domu". Trump przechodzi do historii!

Donald Trump / Twitter/@Reuters

  

Chrońcie prawo każdego dziecka, urodzonego i nienarodzonego, do wypełnienia swojego życia – daru od Boga - mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas waszyngtońskiego Marszu dla Życia. Przywódca USA podkreślił, że  jest zwolennikiem „prawa do życia”, a „dzieci są cennym i świętym darem od Boga”.

W piątek w stolicy Stanów Zjednoczonych odbyła się 47. edycja Marszu dla Życia, w którym uczestniczyły setki tysięcy osób popierających ochronę życia od poczęcia. Tegoroczna manifestacja przejdzie do historii. To za sprawą obecności amerykańskiego prezydenta - nigdy wcześniej głowa państwa nie stawiła się na tej inicjatywie.

Podczas wystąpienia, Trump wyraził zadowolenie z obecności na manifestacji. Zadeklarował, że jego poglądy są „pro-life”.

Nienarodzone dzieci nigdy nie miały silniejszego obrońcy w Białym Domu

- mówił prezydent USA.

Dziękując za zaproszenie, podkreślił, że wszystkie „matki są bohaterami”, a zwolennicy ochrony życia „sprawiają, że misją naszego życia jest szerzenie łaski Bożej”. Prosił, aby każdy z uczestników Marszu zawsze bronił życia od poczęcia.

Chrońcie prawo każdego dziecka, urodzonego i nienarodzonego, do wypełnienia swojego życia – daru od Boga. Młodzi ludzie są sercem Marszu, a to wasze pokolenie czyni Amerykę prorodzinnym narodem

- mówił dalej.

Podkreślił też istotę walki w obronie życia. „Wszyscy dzisiaj rozumiemy odwieczną prawdę: każde dziecko jest cennym i świętym darem od Boga. (…). Razem musimy pielęgnować i bronić świętości i godności ludzkiego życia. Kiedy trzymam w rękach noworodka, wiem jak bezgraniczną miłość niesie w rodzinie” - mówił.  

Zapewnił, że jego administracja nadal będzie bronić życia i prawa do sprzeciwu wobec aborcji. „Razem jesteśmy głosem dla pozbawionych głosu” - kontynuował.

Za prezydentury Donalda Trumpa przywrócono i rozszerzono zakaz finansowego wspierania zagranicznych organizacji, zaangażowanych w promocję aborcji. Na mocy tej decyzji, potężnych funduszy pozbawiono m.in. znaną klinikę aborcyjną Planned Parenthood. Trump uchylił też przepisy uchwalone za czasów poprzedniego prezydenta Baracka Obamy. Te umożliwiały poszczególnym stanom wsparcie tego typu organizacji. Zakazał również zmuszania do współfinansowania aborcji z planów ubezpieczenia zdrowotnego.

Prezydent Donald Trump wyznaczył też 22 stycznia „Narodowym Dniem Świętości Ludzkiego Życia”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: LifeSiteNews.com, foxnews.com, Twitter
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts