Wygrał miliony na loterii. Kupon jednak ukradł właściciel kolektury

/ angelolocas

  

Po siedmiu latach zostanie jednak milionerem? Tak wygląda możliwy scenariusz historii właściciela zwycięskiego kuponu z 2012 r. Okazuje się bowiem, że zamieszanie z odbiorem nagrody w wysokości 4,72 mln euro spowodował nieuczciwy właściciel kolektury, który ukradł pozostawiony przez gracza kupon. I twierdził, że to jego.

Hiszpańscy śledczy rozwiązali zagadkę braku właściciela zwycięskiego kuponu na loterii w La Corunie na północnym zachodzie kraju. W 2012 roku anonimowemu graczowi przysługiwał odbiór 4,72 mln euro.

Z ujawnionego raportu śledczych wynika, że zamieszanie z odbiorem nagrody spowodował właściciel kolektury, który przywłaszczył sobie pozostawiony przez gracza kupon.

Choć pierwotnie właściciel kolektury twierdził, że kupon należał do niego i w związku z tym zgłosił się po odbiór nagrody do organizatora loterii, nie był on jedyną osobą, która domagała się 4,72 mln euro. Osoba deklarująca się jako prawowity posiadacz zwycięskiego losu nie mogła jednak odebrać nagrody, a jedynie zaskarżyć właściciela kolektury.

Ten podczas śledztwa zeznał wprawdzie, że szczęśliwy kupon znalazł w swojej kolekturze, a maszyna losująca zidentyfikowała go jako prawowitego właściciela kuponu, ale inspektorzy natrafili na nieprawidłowości w działaniu urządzenia. Stwierdzili, że właściciel kolektury dopuścił się ingerencji w funkcjonowanie maszyny.

Według policji prawowity właściciel szczęśliwego losu pojawił się w kolekturze z kilkoma kuponami. Za dwa z nich przysługiwała nagroda, w tym nagroda główna. Nieuczciwy właściciel lokalu wypłacił jednak tylko niższą nagrodę, po czym przywłaszczył sobie drugi kupon.

Policja w La Corunie przekazała, że domyśla się już, kim może być zdobywca głównej nagrody w loterii z 2012 roku, ale musi jeszcze sprawdzić 270 innych osób, które uczestniczyły w tamtej grze w kolekturze nieuczciwego właściciela.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiceminister: Chcemy odbudować polskie rzemiosło

/ Ministerstwo Rozwoju

  

Odbudowanie prestiżu polskiego rzemiosła zadeklarowała w środę we Wrocławiu wiceminister rozwoju Olga Semeniuk. Zapowiedziała, że przy ministerstwie powstanie Wydział Rzemiosła i Kwalifikacji Zawodowej, który kompleksowo zajmie się problemami związanymi z funkcjonowaniem rzemieślników.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Olga Semeniuk, która we Wrocławiu spotkała się z dolnośląskimi rzemieślnikami zapowiedziała, że przy ministerstwie powstanie Wydział Rzemiosła i Kwalifikacji Zawodowej, mający współpracować z rzemieślnikami w regionach i reagować na ich potrzeby.

„Chcemy na bazie modeli zagranicznych, w tym ze wsparciem Francji, Niemiec i Holandii, odbudować prestiż rzemiosła polskiego, zachowując jednocześnie jego tożsamość, kulturę i tradycję”

– zadeklarowała wiceminister.

Semeniuk poinformowała, że jest teraz w trakcie wizytowania wszystkich 27 izb rzemieślniczych w Polsce. „Te regionalne wyjazdy pokazują mi skalę problemu, jakie ma rzemiosło polskie i które można podzielić na dwa obszary. Pierwszy związany jest z kształceniem i dotyczy m.in. młodocianych pracowników, doradztwa zawodowego, kształcenia w dualnym systemie zawodowym, szkół branżowych wielostopniowych” – mówiła.

Drugi obszar, na który zwróciła uwagę wiceminister, dotyczy codziennego funkcjonowania przedsiębiorców. „Tutaj też wychodzimy naprzeciw potrzebom rzemieślników. Chcemy, aby powstał Polski Inkubator Rzemiosła, projekt, którego operatorem będzie Narodowy Instytut Wolności i który pozwoli nam na dofinansowanie rzemieślników właśnie w tych dwóch problematycznych obszarach” – tłumaczyła wiceminister.

„Chciałabym, aby docelowo rzemiosło nie było przysposobione tylko do pojedynczych polityków, ale żeby miało miejsce w agendzie rządowej i myślę, że jesteśmy na dobrej drodze do tego, aby ten prestiż odbudowywać”

– dodała. Poinformowała, że obecnie w ministerstwie jest przygotowywany raport, na podstawie którego rząd przedstawi pakiet rozwiązań wspierających rzemieślników.

Mówiąc o problemach, z którymi na co dzień zmagają się rzemieślnicy, prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniew Ładziński wskazał m.in. na biurokrację i duże koszty obsługi warsztatów. Zwrócił także uwagę na potrzebę większej promocji polskiego rzemiosła, tak jak ma to miejsce m.in. w Niemczech i Francji. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts