Atak na bazę wojskową. Co najmniej 20 ofiar!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Co najmniej 20 żołnierzy zginęło w nocy z czwartku na piątek w ataku bojowników Al-Kaidy na bazę wojskową w prowincji Abjan na południu Jemenu. Starcia, które następnie rozgorzały, trwały do wczesnych godzin rannych - powiadomiły jeńskie władze i przywódcy plemienni.

Atak rozpoczął się około północy. Z granatników przeciwpancernych bojownicy ostrzelali bazę, należącą do członków sił jemeńskich, szkolonych przez Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) - członka międzynarodowej koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej, zwalczającej od 2015 r. rebeliantów z szyickiego ruchu Huti.

Następnie bojownicy opanowali bazę i skonfiskowali sprzęt oraz broń, po czym bazę podpalili - wynika z informacji przekazanych przez przywódców plemiennych.

Na razie nikt nie wziął odpowiedzialności za ten atak, ale - jak pisze agencja Associated Press - nosił on wszelkie znamiona ataków dokonywanych przez Al-Kaidę.

Doszło do niego dzień po podwójnym ataku na miasto Aden na południu Jemenu, gdzie swoją siedzibę mają prawowite, uznawane przez wspólnotę międzynarodową władze Jemenu. Rebelianci z ruchu Huti wystrzelili pocisk podczas parady wojskowej, jaką odbywały siły szkolone przez ZEA. Z kolei zamachowcy samobójcy wysadzili posterunek policji w innej dzielnicy miasta. W podwójnym ataku śmierć poniosło co najmniej 51 osób; był to najkrwawszy dzień w Adenie od prawie dwóch lat.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w tym kraju rozpoczęła Arabia Saudyjska.

Wspierana przez Zachód sunnicka koalicja walczy w Jemenie pod hasłem przywrócenia do władzy prezydenta Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego. Hadiemu podlega tylko południowa część kraju; Huti kontrolują terytoria na północy i zachodzie Jemenu, w tym stolicę kraju Sanę, zajętą przez nich w 2014 r.

Koalicja ta walczy także z innymi działającymi w Jemenie formacjami rebelianckimi, jak Al-Kaida Półwyspu Arabskiego (AQAP). W ostatnich latach Stany Zjednoczone dokonały w Jemenie szeregu ataków z użyciem dronów przeciwko domniemanym członkom AQAP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przestańmy się w końcu bać, to nasze miasta! Prof. Nalaskowski w „Wywiadzie z chuliganem”

zdjęcie ilustracyjne / Fot. archiwum Aleksandra Nalaskowskiego

  

To kolejny po Zofii Klepackiej sportowiec, który przeciwstawił się inwazji LGBT. Prof. Aleksander Nalaskowski jako ciężarowiec był rekordzistą Polski w podrzucie, a potem trenerem jazdy konnej. - Dzięki mojej sprawie policzyliśmy się. Jest nas naprawdę dużo. Przestańmy się w końcu bać. Nie można mówić, że król ma piękne szaty, jak jest nagi. Mówmy jasno: to jest nienormalne, my tego nie chcemy, nie pozwalamy, to są nasze miasta – powiedział w „Wywiadzie z chuliganem” Piotra Lisiewicza. Premiera 50-minutowej rozmowy o historii życia profesora, którego felieton zelektryzował Polskę, dziś o 22.30 w Telewizji Republika.

- Pokazaliśmy politycznej poprawności granicę, za którą jest społeczny gniew. Scenariusz, który spełnił się w wielu państwach zachodnich, został przez to przyhamowany. Nie przez felieton, bo przecież wszyscy tak myślą, jak ja napisałem. Tak naprawdę bohaterem nie jest Nalaskowski, tylko ci, przeciwstawili się zawieszeniu mnie na Uniwersytecie, te 32 tysiące osób, które podpisały się z imienia i nazwiska, że nie godzą się na kneblowanie wolności słowa

– tak profesor podziękował tym, którzy go poparli, w wyniku czego rektor przywrócił go do pracy na Uniwersytecie Toruńskim.

Pytany o to, czy naruszył „godność profesora” i zasłużył na karę, odpowiedział:

- Czy gdyby powiedział to chłop, to Kosiniak-Kamysz stwierdziłby, że zawieszamy go na jego polu? A gdyby powiedział to maszynista, to mu za karę przyspawamy parowóz do szyn? A profesorowi nie wolno, bo okazuje się że ja uderzam w jakąś godność.  A na pytam, czy godne są plagiaty, za które nikt nigdy nie wyleciał z pracy, a nawet nie odebrano stopni naukowych? Czy godne profesora jest bycie wieloletnim współpracownikiem SB? Czy godne profesora jest pisanie analiz na Zachód, w których fałszuje się wyniki badań?

„Wywiad z chuliganem” jest koprodukcją Radia Poznań i Telewizji Republika. W radiu słuchać można go w każdą sobotę o 16.00, telewizyjna premiera w Republice w niedzielę o 22.30.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl