"Powstanie Warszawskie było krzykiem o godność człowieka, symbolem buntu przeciw upokorzeniu i poniżeniu"

- mówił szef polskiego MSZ.

Czaputowicz powiedział, że do nierównej walki z nazistami stanęło 50 tys. słabo uzbrojonych powstańców wspieranych przez ludność cywilną.

"W ciągu 63 dni walk powstańcy pokazali, że wolność nie ma dla nich ceny"

- zaznaczył.

Zwrócił jednocześnie uwagę na poniesione przez Polskę straty ludnościowe, a także na wielkość zniszczeń stolicy.

"Ocenia się, że w powstaniu śmierć poniosło co najmniej 150 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy oraz 20 tys. żołnierzy i dowódców AK. Ze stolicy wypędzonych zostało 550 tys. osób, spośród których blisko 150 (tys.)wywieziono na roboty przymusowe lub do obozów koncentracyjnych. W wyniku walk i systematycznego wyburzania miasta przez niemieckie oddziały zabudowa Warszawy uległa zniszczeniu w 85 proc."

- oświadczył szef polskiego MSZ.

"Polska utraciła bezpowrotnie część swojego dziedzictwa narodowego"

- dodał, zwracając uwagę na zniszczone zabytki - Zamek Królewski, Pałac Saski, biblioteki, archiwa.

"Szkody wyrządzone Polsce i Polakom nie zostały przez ich sprawcę naprawione. Polacy sami swoim wysiłkiem i swoją pracą odbudowali zniszczoną stolicę. Fakt ten jest wyrazistą ilustracją szerszego problemu, który uniemożliwia nam Polakom uznanie kwestii reparacji za zamkniętą"

- oświadczył Czaputowicz